duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kraj - świat »

Rafalska: pomysł "głosowania rodzinnego" pokazuje, że rodzina robi się coraz mocniejsza

Polska Agencja Prasowa / Paweł Żebrowski

Propozycja wprowadzenia "głosowania rodzinnego" wymagałaby zmian w konstytucji. Uważam, że to jest jakiś głos w dyskusji, który pokazuje, że rodzina robi się coraz mocniejsza - powiedziała w poniedziałek szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.
Rafalska odniosła się na konferencji prasowej do zaproponowanego przez wicepremiera Jarosława Gowina pomysłu "głosowania rodzinnego". Jak mówił Gowin na sobotniej konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy, chodzi o to, by "rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci".

"Taka propozycja wymagałaby zmian w konstytucji. Uważam, że to jest jakiś głos w dyskusji, który pokazuje, że rodzina robi się coraz mocniejsza, bo głos może być głosem wielokrotnym. To jednak niczego nie przesądza" - powiedziała Rafalska.

Według niej proponowane rozwiązanie determinowałoby każdy rząd do prowadzenia bardzo dobrej polityki rodzinnej. "A przede wszystkim do tworzenia zachęt dla polityki prodzietnościowej. Niska dzietność jest problemem nie tylko Polski, ale znanym też w Europie" - podkreśliła minister. "To ważny głos w dyskusji, umacniający pozycję rodziny i zachęcający wszystkich, w tym również opozycję, do popierania wszystkich działań na rzecz polityki rodzinnej" - dodała.

Wiceminister rodziny i pracy Bartosz Marczuk zwrócił uwagę, że nad podobnym rozwiązaniem dyskutowano w innych krajach np. w Niemczech. "Bardzo bliscy wprowadzenia głosowania rodzinnego byli Niemcy, nasi bliscy sąsiedzi. Bardzo poważnie dyskutowano o tym w Japonii. Od strony technicznej jest to jasno zdefiniowane" - mówił. Wyjaśniał, że zgodnie z pierwotnym założeniem "głosowania rodzinnego" - każdy z rodziców otrzymuje pół głosu za jedno dziecko.

Minister była pytana też o pomysł wprowadzenia dodatkowej minimalnej emerytury dla kobiet, które osiągnęły wiek emerytalny, nie mają nawet minimalnej emerytury, a urodziły co najmniej czworo dzieci. Rafalska zwróciła uwagę, że niektóre kobiety wychowujące dzieci, mają pewien staż pracy, ale on nie wystarcza do otrzymania minimalnej emerytury. "W tej sytuacji nie jest to wypłata pełnego świadczenia w wysokości 1 tys. zł. To jest dosypanie do tego, czego brakowało w tym systemie" - podkreśliła. Jak oceniła, taki pomysł "jest wypełnieniem sprawiedliwości" szczególnie wobec wielodzietnych rodzin.

Z kolei Marczuk zwrócił uwagę, że nikt nie zrobił więcej dla systemu emerytalnego niż matki, które urodziły kilkoro dzieci. Jego zdaniem, o takich rodzicach nie można mówić, że nie pracowali.

Do pomysłu wprowadzenia dodatkowej minimalnej emerytury dla kobiet odniosła się też Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, prowadzona m.in. przez małżeństwo Elbanowskich, która działa na rzecz prowadzenia polityki prorodzinnej.

"Propozycja emerytury minimalnej dla matek czwórki i więcej dzieci jest po pierwsze elementem sprawiedliwości społecznej. Uznaje bowiem fakt, że kobieta poświęcając macierzyństwu swój czas, zdrowie i siły w tak znacznym stopniu, podejmuje tym samym decyzję o rezygnacji z kariery zawodowej i uzyskania w ten sposób zabezpieczenia finansowego na przyszłość. Po drugie państwo uznaje w ten sposób wartość budowania kapitału ludzkiego, który jest dla państwa i społeczeństwa największą wartością" - czytamy w oświadczeniu.

"Po trzecie propozycja jest wypełnieniem konstytucyjnych gwarancji zapisanych w art. 18 o ochronie macierzyństwa" - dodano. (PAP)

Abonament

Kraj - świat

Donald Trump spotkał się w Brukseli z prezydentem FrancjiPrezydent Donald Trump spotkał się w kuluarach szczytu NATO w Brukseli z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Przywódcy wyrazili chęć dalszej współpracy nad rozwiązaniem kwestii dotyczących handlu i NATO. Trump wcześniej wyraził nadzieję, że kwestie dotyczące wydatków NATO i handlu mogą zostać rozwiązane właśnie dzięki rozmowie z Macronem. Macron po ... Mazurek: z list PiS do samorządu nie będą kandydować zatrudnieni w państwowych spółkach na wysokopłatnych stanowiskachNa listach kandydatów PiS w wyborach samorządowych na radnych nie zostaną umieszczone osoby, które są zatrudnione na wysokopłatnych stanowiskach kierowniczych i doradczych w spółkach skarbu państwa i samorządu terytorialnego - poinformowała w środę rzeczniczka PiS Beata Mazurek. W trakcie odbywającego się w piątek Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwo ... Sąd: Gawłowski może opuścić areszt po wpłaceniu 500 tys. złSąd zdecydował w środę o zastosowaniu kaucji w wysokości 500 tys. zł wobec Stanisława Gawłowskiego i przedłużył areszt do czasu jej wpłacenia. Jeśli kaucja zostanie wpłacona, poseł PO będzie mógł wyjść z aresztu, w którym przebywa od połowy kwietnia w związku z zarzutami, m.in. korupcyjnymi. Niezwłoczne złożenie zażalenia na decyzję szczecińskiego sądu o w ... Katastrofa śmigłowca w Domecku; dwie osoby nie żyjąDwie osoby zginęły w wypadku prywatnego śmigłowca w Domecku koło Opola. Jak poinformował dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, trwa akcja reanimacyjna trzeciego pasażera. Do zdarzenia doszło niedaleko miejscowości Domecko. Według wstępnych informacji, na pokładzie śmigłowca, który spadł kilkadziesiąt metrów od drogi, były trzy osoby. Dwie z nich n ... Polski rząd na uchodźstwie uczestniczył w negocjacjach ws. ewakuacji 300 tys. Żydów z EuropyPolski rząd na uchodźstwie brał udział w 1944 roku w negocjowaniu 20 mln franków łapówki dla Heinricha Himmlera w zamian za uwolnienie 300 tys. pozostających przy życiu Żydów z całej Europy - wynika z dokumentów archiwalnych, do których dotarła PAP. "Po pertraktacjach z Himmlerem, nasz przedstawiciel donosi, że za 20 milionów franków można by ewakuować do ... Błaszczak: kierunek, w którym zmierza NATO - dobry dla bezpieczeństwa PolskiKierunek, w którym zmierza Sojusz Północnoatlantycki jest dobry dla bezpieczeństwa Polski - powiedział w środę minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Zapowiedział, że podczas szczytu NATO w Brukseli będzie rozmawiał z "podstawowym sojusznikiem Polski", jakim są USA. Szef MON na briefingu prasowym przed wylotem na szczyt NATO w Brukseli mówił, że w gr ... Premier Tajlandii podziękował uczestnikom akcji ratunkowej w jaskiniPremier Tajlandii Prayuth Chan-ocha podziękował w środę uczestnikom akcji ratunkowej, którzy w trakcie skomplikowanej operacji uwolnili 12 chłopców i ich trenera, uwięzionych przez ponad dwa tygodnie w zalanej jaskini na północy kraju. W transmitowanym przez telewizję orędziu do narodu Prayuth zaznaczył, że na powodzenie akcji złożyły się działania rządu, ... Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z szefową brytyjskiego rząduPodczas wtorkowej wizyty w Londynie doszło do spotkania bilateralnego premiera Mateusza Morawieckiego z premier Wielkiej Brytanii Theresą May - podała kancelaria polskiego premiera. Wcześniej wzięli oni udział w odbywającym się w Londynie szczycie procesu berlińskiego. Jak informowała wcześniej PAP, powołując się na źródła w obu krajach, z prośbą o spot ... W PE w Brukseli upamiętniono ofiary rzezi wołyńskiejW Parlamencie Europejskim w Brukseli upamiętniono we wtorek ofiary rzezi wołyńskiej, inaugurując wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie”, która ukazuje martyrologię polskiego duchowieństwa w czasie tych tragicznych wydarzeń. Wystawa w PE, zainagurowana w przeddzień 75. rocznicy tzw. krwawej niedzieli na Wołyniu, otwarta została z inicjatywy europosła Tomasz ... Zakończono trwającą ponad dwa tygodnie operację. PAP/EPA/ROYAL THAI NAVY / HANDOUTTajlandia/ Marynarka wojenna: z jaskini wyprowadzono 12 chłopców i treneraZ zalanej jaskini w północnej Tajlandii wyprowadzono wszystkich 12 nastolatków i ich 25-letniego trenera piłki nożnej, którzy od 23 czerwca byli uwięzieni pod ziemią - potwierdziła we wtorek marynarka wojenna Tajlandii. Dodano, że tym samym zakończono trwającą ponad dwa tygodnie operację. (PAP) "Dwunastu zawodników drużyny Wild Boars i trener wyszli z jask ...
3456789
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę