duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kraj - świat »

Morderczy zamach na Polach Elizejskich godzi w symbole Francji

Polska Agencja Prasowa

Symboliczne jest zarówno miejsce czwartkowego zamachu w Paryżu, jak i jego ofiary - policjanci. Pola Elizejskie, tłumnie uczęszczane przez turystów, to jeden z symboli Francji i Paryża i naszego stylu życia - brzmią komentarze w mediach nad Sekwaną.
O północy wznowiono ruch pieszy i kołowy na Polach Elizejskich, gdzie trzy godziny wcześniej terrorysta zabił policjanta i ciężko ranił dwóch innych. Lekko ranna została również przechodząca tamtędy kobieta. Dziennikarz PAP widział, że jeszcze do godz. 4 rano w piątek na "najpiękniejszej arterii miejskiej świata" obecne były wzmocnione patrole policyjne.

Ten zamach, do którego nadzwyczaj szybko przyznała się organizacja Państwo Islamskie (IS), ma wielokrotnie symboliczną wymowę. Nastąpił na niecałe 24 godziny przed oficjalnym zakończeniem kampanii do I tury wyborów prezydenckich, w momencie, gdy wszyscy kandydaci obecni byli w gmachu telewizji publicznej, gdzie po raz ostatni uczestniczyli w programie przedwyborczym.

"Nie ulega wątpliwości, że te wydarzenia będą miały wpływ na koniec kampanii i głosowanie" – powiedział dziennikarz publicznego radia France Info, powtarzając podobne komentarze innych mediów.

Symboliczne jest zarówno miejsce zamachu, jak i jego ofiary. "Pola Elizejskie, tłumnie uczęszczane przez turystów, to jeden z symboli Francji i Paryża i naszego stylu życia" – powiedział jeden z gości w telewizji BFM.

Uderzenie w policjantów, które następuje wkrótce po zamachach na żołnierzy przed Luwrem i na paryskim lotnisku Orly, świadczy o woli uderzenia w państwo – uznał były szef policyjnego urzędu do walki z bandytyzmem Charles Pellegrini.

Według prokuratora Paryża Francois Molinsa zamachowiec, po wyjściu z zaparkowanego w drugim rzędzie samochodu, strzelał z broni automatycznej do minibusa, w którym przebywali policjanci, a gdy próbował uciekać, został zastrzelony przez funkcjonariuszy. Prokurator zaznaczył, że znana jest tożsamość zabójcy, ale "dla dobra dochodzenia", nie podał jego nazwiska.

Według IS był to Abu Yusuf, zwany Belgiem, ale według "źródeł bliskich śledztwa", cytowanych przez dziennik "Le Figaro", chodzi o 39-letniego obywatela francuskiego Karima C., który trzy razy sądzony był za próbę zabójstwa, w tym dwukrotnie za strzelanie do policjantów. W 2005 roku skazany został na 15 lat więzienia.

Osobnika, który od trzech miesięcy obserwowany był przez służby policyjne z powodu "radykalizacji", jak nazywa się związki z dżihadyzmem, zatrzymano w lutym, gdyż zapowiadał, że "zabierze się za policjantów". Został zwolniony z braku dowodów.

"Jesteśmy państwem prawa i jesteśmy w stanie wojennym. Jest to niemożliwa do rozwiązania sprzeczność i ja również nie mam odpowiedzi" na to – skomentował Pellegrini. Dodał, że "nie można mieć wciąż na oku tysięcy zradykalizowanych muzułmanów".

Działacze związków policyjnych mówili w radiu i telewizji o konieczności zapewnienia im lepszych środków do walki z terroryzmem i bandytyzmem. Podkreślali jednocześnie, że mimo smutku i żałoby po zamordowanym koledze, wypełnią swój obowiązek, robiąc wszystko, by tak ważne dla demokracji wydarzenie, jakim są wybory, przebiegło bez zakłóceń.

Wiadomość o zamachu zmieniła przebieg programu telewizyjnego, w którym w czwartek wieczór występowali po kolei wszyscy kandydaci na prezydenta.

W zaimprowizowanych wypowiedziach złożyli kondolencje rodzinie zabitego funkcjonariusza i wyrazili solidarność ze stróżami porządku. Wyjątkiem było dwoje marginalnych kandydatów skrajnej lewicy, którzy o "odpowiedzialność za sytuację" oskarżali "państwo francuskie". Jeden z nich przeciwstawił zabójstwo policjanta "cierpieniom robotników, popełniających samobójstwa z powodu nieludzkich warunków pracy". Jak podał na Twitterze, gdy wychodził z telewizji, obrażali go stojący przed studiem mundurowi policjanci.

Kandydat prawicy Francois Fillon, podobnie, jak szefowa skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen oraz "kandydat postępu" Emmanuel Macron odwołali przewidziane na piątek wyjazdy wyborcze. "Musimy przede wszystkim pokazać solidarność z ofiarami" - powiedział Fillon.

Le Pen uznała, że "ludzie czekają na środki, które pozwolą bronić się i zwalczyć to potworne zagrożenie, jakim jest islamizm". Sztab przywódczyni Frontu zapowiedział na piątek rano osobną deklarację w tej sprawie.

Kandydat "Francji Nieujarzmionej", skrajnie lewicowy Jean-Luc Melenchon, po złożeniu kondolencji stwierdził, że nie chce "przerywać naszego procesu demokratycznego, by wyraźnie pokazać, że (w walce) przeciw Republikanom, przemoc nie będzie miała ostatniego słowa".

Macron wezwał obywateli, "by nie ustępowali przed strachem" i "nie pozwolili napastnikom sądzić, że w jakikolwiek sposób poddajemy się ich dyktatowi".

W porannych audycjach radiowych i programach telewizyjnych, eksperci zastanawiali się nad wpływem zamachu na przebieg ostatniego dnia kampanii, która kończy się w piątek o północy, jak i na wynik głosowania w I turze.

"Ta kampania, przepełniona niepewnością, staje się jeszcze bardziej niepewna" – powiedziała prezenterka France-Info. Internetowa gazeta "Huffington Post" przypomina słowa Fillona, który podkreślił w czwartek wieczorem, że "wyrugowanie totalitaryzmu islamskiego" jest jego zobowiązaniem wyborczym. Autor artykułu w "HP" pisze, że pomoże to kandydatowi, gdyż opinia publiczna uważa go za najlepiej, spośród konkurentów, przygotowanego do tego zadania.

Telewizja informacyjna LCI przypomniała, że Pola Elizejskie były już trzy razy "sceną barbarzyństwa" zamachów terrorystycznych w 1986 roku: 3 lutego wybuch bomby podłożonej w śmietniku zabił jedną osobę i ranił osiem, 20 marca dwie osoby zostały zabite w wybuchu, a 29 odniosło rany, a 14 września odkryto bombę w piwnicy restauracji, która eksplodowała, zabijając dwóch policjantów, przybyłych na miejsce i raniła kelnera.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

Abonament

Kraj - świat

Mazurek o zmianie ordynacji wyborczej: wszystko zależy od reformy wymiaru sprawiedliwościWszystko zależy od tego, jak skutecznie uda nam się przeprowadzić reformę wymiaru sprawiedliwości, dopiero wówczas będą następne reformy - powiedziała we wtorek rzecznik PiS Beata Mazurek, pytana o projekt zmian ordynacji wyborczej. Według nieoficjalnych informacji PAP, prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowego spotkania z posłami partii poinf ... Gowin: Polska Razem powoła nowe ugrupowanie, będące częścią obozu rządzącegoWkrótce koalicja rządowa się poszerzy; Polska Razem zamierza wraz ze środowiskami wolnorynkowej prawicy powołać nowe ugrupowanie, które będzie częścią obozu Zjednoczonej Prawicy - mówił we wtorek rano w TVN24 wicepremier Jarosław Gowin. Jak zaznaczył wicepremier, "wkrótce koalicja rządowa się poszerzy". "Mam na myśli nie tylko poszerzenie się o kolejnyc ... Mazurek: we wtorek PiS przekaże prezydentowi propozycje dot. zmian w sądownictwiePrezes PiS Jarosław Kaczyński przekazał nam informację, że propozycje dot. zmian w sądownictwie zostaną przedstawione prezydentowi Andrzejowi Dudzie we wtorek i że wypełniają one oczekiwania prezydenta - powiedziała w poniedziałek rzeczniczka PiS Beata Mazurek. W poniedziałek odbyło się trzecie z serii czterech spotkań prezesa PiS z posłami partii z poszcz ... Prezydent: mimo sprzeciwów i krzyków zmiany w Polsce będą nadal realizowaneMimo sprzeciwów i krzyków zmiany w Polsce będą nadal realizowane - powiedział w poniedziałek w Wodzisławiu Śląskim prezydent Andrzej Duda. Jak mówił, chodzi m.in. o ustanowienie w Polsce "sprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości". "Chcę jasno powiedzieć: mimo sprzeciwów i krzyków zmiany w Rzeczypospolitej będą realizowane nadal, będą realizowane spokojnie, k ... Kaczyński pytany, czy będą zmiany w samorządowej ordynacji: za wcześnie, by o tym mówićTo za wcześnie, by o tym mówić - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany po poniedziałkowym spotkaniu z posłami PiS, czy ordynacja w wyborach samorządowych zostanie zmieniona. W poniedziałek doszło do kolejnego spotkania prezesa PiS z posłami. W trzecim z serii czterech spotkań wzięli udział m.in. posłowie PiS z Mazowsza, Podlasia i Lubelszczyzny. ... W.Brytania/Poseł polskiego pochodzenia wzywa Niemcy do zapłacenia reparacji PolsceBrytyjski poseł do Izby Gmin polskiego pochodzenia Daniel Kawczyński wystosował w poniedziałek list otwarty do niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, wzywając rząd w Berlinie do wypłacenia Polsce reparacji wojennych. "Jako brytyjski poseł i w imieniu anglo-polskiej społeczności apeluję do niemieckiego rządu o odstąpienie od opozycji wobec zapłacenia reparacji ... Szef MSZ: NATO powinno dostrzegać zagrożenia ze wszystkich kierunkówNATO powinno funkcjonować w tzw. podejściu 360 stopni, czyli dostrzegać zagrożenia i wyzwania ze wszystkich kierunków - podkreślił szef MSZ Witold Waszczykowski po poniedziałkowym spotkaniu w Warszawie ministrów spraw zagranicznych państw Dziewiątki Bukaresztańskiej. W skład formatu bukaresztańskiego wchodzą: Polska, Rumunia, Bułgaria, Czechy, Słowacja, Wę ... PSL domaga się, żeby do protestujących rezydentów przyjechała premierNie ma woli rządzących do rozmowy na temat porozumienia zmieniającego na trwałe służbę zdrowia - ocenił w poniedziałek prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, PSL domaga się, aby do protestujących rezydentów przyjechała premier Beata Szydło. Od ośmiu dni ok. 20 lekarzy rezydentów prowadzi protest głodowy w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinic ... Macierewicz: wojska cybernetyczne mają liczyć przynajmniej 1 tys. żołnierzyTworzone w Polsce wojska cybernetyczne mają w ciągu kilku lat liczyć przynajmniej 1 tys. żołnierzy zdolnych do walki w cyberprzestrzeni – powiedział w poniedziałek w Krakowie minister obrony Antoni Macierewicz. Dodał, że na ich utworzenie przeznaczonych zostało 2 mld zł. Szef MON uczestniczył w III Europejskim Forum Cyberbezpieczeństwa CYBERSEC. W swoim ... Liderzy PO krytykują rząd za politykę w sprawie protestu lekarzy rezydentówNie można tak traktować ludzi, którzy są fundamentem systemu zdrowia, to arogancja władzy – tak politycy PO Grzegorz Schetyna i Sławomir Neumann ocenili politykę rządu w sprawie protestu głodowego lekarzy rezydentów. Zaapelowali do premier o spotkanie z głodującymi rezydentami. Liderzy PO krytykują rząd za politykę w sprawie protestu lekarzy rezydentów ...
3456789
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę