Sobota, 25 maja 2019 r.   Imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-03-20, 12:20 Michał Zaręba/PAP

Sprawa Toruńskiej Infrastruktury Sportowej: ciąg dalszy zamieszania wokół wyboru prezesa

Sprawa szefowania Toruńskiej Infrastrukturze Sportowej, która zarządza Arena Toruń, wciąż jest otwarta/fot. Wikipedia/ Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International
Sprawa szefowania Toruńskiej Infrastrukturze Sportowej, która zarządza Arena Toruń, wciąż jest otwarta/fot. Wikipedia/ Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International
Przewodniczący rady nadzorczej TIS, odmówił pozostałym członkom spotkania z Anna Skrzypczyk, konkurentką Przemysława L. w konkursie na prezesa miejskiej spółki - potwierdził PAP i Radiu PiK wiceszef rady Wacław Krankowski.
Sprawa sięga 2017 roku i wyboru prezesa miejskiej spółki Toruńska Infrastruktura Sportowa (TIS) zarządzającej Areną Toruń, gdzie w 2021 roku odbędą się Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce. Wówczas, w drugim konkursie, rada nadzorcza wybrała na prezesa Przemysława L.

Sprawą zajmuje się prokuratura, a szef spółki jest podejrzany o sfałszowanie dokumentów i użycie ich w konkursie, za co grozi do 5 lat więzienia.

Wacław Krankowski przyznał, że do spotkania z kontrkandydatką L., Anna Skrzypczyk, nie doszło - choć chcieli tego członkowie rady, którzy decydowali o wyborze prezesa.

Na pytanie, czy członkowie rady nadzorczej nie mają mocy sprawczej, żeby doprowadzić do takiego spotkania, a mogą tylko przegłosować kandydaturę przedstawioną przez zespół przedkonkursowy (formalnie ciało doradcze), Krankowski odpowiedział dziennikarzom PAP i Polskiego Radia PiK: "Panowie, ile wy macie lat?".

Przemysław L. został wybrany na prezesa TIS w drugim konkursie, w którym miasto obniżyło kryteria, a w którym nie musiał już użyć dokumentów o współpracy z Polską Ligą Koszykówki (PLK).

Te, użyte przez niego w pierwszym - nierozstrzygniętym - konkursie, stały się podstawą aktu oskarżenia skierowanego do toruńskiego sądu przed prokuraturę. L. miał bowiem, zdaniem śledczych, w pierwszym postępowaniu konkursowym użyć sfałszowanych dokumentów o współpracy z PLK.

W styczniu Sławomir Mentzen (Wolność) złożył zawiadomienie do prokuratury i CBA ws. podejrzenia nadużycia uprawnień przez prezydenta Torunia Michała Zaleskiego w sprawie wyboru Przemysława L. na prezesa miejskiej spółki.

Prokuratura złożyła jesienią 2018 roku wniosek do sądu o warunkowe umorzenie postępowania. Skutkowałoby to - mimo winy Przemysława L., bo ona musi być w takim przypadku udowodniona - niekaralnością i możliwością sprawowania przez niego funkcji. Sąd się jednak na umorzenie nie zgodził i sprawa trafi na salę rozpraw.

Druga członkini rady nadzorczej Maja Rybińska pytana o tę sprawę - już po przesłuchaniu jej przez prokuraturę - stwierdziła, że nie było nacisków miasta w sprawie wyboru Przemysława L. - Mną nikt nigdy nie sterował, nie steruje i nie będzie sterował - dodała w rozmowie z dziennikarzem Polskiego Radia PiK.


Przyznała, że w pierwszym głosowaniu wstrzymała się od głosu, ale później jej wątpliwości "zostały rozwiane przez członków komisji przedkonkursowej".


- Okazało się, że ta pani (Skrzypczyk - PAP), odpowiadając na podstawowe pytania dotyczące przyszłości i rozwoju spółki, pomysłu na nią i wiedzy na jej temat, miała bardzo znikomą wiedzę, a wręcz żadną - powiedziała Rybińska, dodając, że tak przedstawili to członkowie zespołu przedkonkursowego. Zadeklarowała zaufanie do ich relacji.

Dodała, że ją i Krankowskiego przekonali właśnie członkowie komisji, m.in. Szczepański i Fiderewicz.

- Prezes Przemysław L. zarządzał spółką przez pewien czas. Jeżeli okaże się, że zostanie prawomocnie skazany, to pozostanie nam uderzyć się w pierś i bardzo, bardzo ostrożnie podchodzić do kandydatów - zakończyła Rybińska
Kto będzie szefem TIS?

Wiadomości lokalne

2019-05-25, godz. 09:05 Z Pawłem Wojciechowskim każdy bałagan da się przeskoczyć! Kolejna odsłona akcji sprzątania Bydgoszczy już dziś w sobotę - 25 maja. Za porządki wezmą się także sportowcy, m.in. mistrz świata w skoku o tyczce, Paweł Wo ... » więcej 2019-05-25, godz. 07:30 Napoleon, De Mono i inne atrakcje na Święcie Starego Fordonu Napoleon odwiedzi Bydgoszcz. Cesarz Francuzów zagości na Święcie Starego Fordonu. Gwiazdą imprezy będzie grupa De Mono. » więcej 2019-05-25, godz. 06:15 Licytacje i charytatywne treningi. Wszystko dla Oli. Możesz pomóc! „Walczymy dla Oli” pod takim hasłem ruszyła akcja pomocy dla 23-letniej bydgoszczanki. » więcej 2019-05-24, godz. 21:05 Chcesz chronić klimat? Przejdź na wegetarianizm! Przekonują działacze fundacji „Viva!” Kilkaset 10-litrowych wiader do wody stanęło na Starym Rynku w Bydgoszczy. Była to część happeningu pod hasłem „Chroń Ziemię swoją dietą”. » więcej 2019-05-24, godz. 20:35 By serce było jak dzwon. Konferencja kardiologiczna w Toruniu Minister zdrowia Łukasz Szumowski wziął udział w zorganizowanej w Toruniu XXX Jubileuszowej Konferencji Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologiczn ... » więcej 2019-05-24, godz. 20:08 Awaria wodociągu w Inowrocławiu. Objazd drogi nr 25 Brak wody dla okolicznych mieszkańców i utrudnienia komunikacyjne to skutek awarii wodociągu na ul. Toruńskiej. » więcej 2019-05-24, godz. 19:20 Wszystko o OZE. IV Bydgoski Dzień Czystej Energii Zorganizowany na pl. Teatralnym IV Bydgoski Dzień Czystej Energii był okazją do poszerzenia wiedzy na temat źródeł energii odnawialnej (OZE). Dla młodzieży i ... » więcej 2019-05-24, godz. 18:52 Prezes miejskiej spółki winny fałszerstwa dokumentów Sąd Rejonowy w Toruniu uznał prezesa miejskiej spółki Toruńska Infrastruktura Sportowa winnym fałszerstwa dokumentów, które dodatkowo użył w konkursie na to s ... » więcej 2019-05-24, godz. 18:41 Marsz Witolda Pileckiego w sobotę w Bydgoszczy. Poprzedził go happening Happening poświęcony rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu odbył się na ulicy Mostowej w Bydgoszczy. Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, kampanii wrześniowej, o ... » więcej 2019-05-24, godz. 18:29 Wyrok dla byłego policjanta oskarżonego o gwałt w komendzie Sąd Rejonowy w Brodnicy skazał byłego policjanta Krzysztofa G. na 2,5 roku więzienia za seksualne „nadużycie stosunku zależności”. Zakazał też pracy przez 15 ... » więcej
1234567