Niedziela, 29 listopada 2020 r.   Imieniny: Błażeja, Saturnina
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-01-08, 18:00 Polska Agencja Prasowa/Michał Zaręba

Sławomir Mentzen apeluje o audyt. Prezydent Torunia: audytu nie będzie

Fot. ArchiwumSławomir Mentzen (Wolność) zaapelował do Michała Zaleskiego o niezależny audyt miejskich spółek.
Fot. ArchiwumSławomir Mentzen (Wolność) zaapelował do Michała Zaleskiego o niezależny audyt miejskich spółek.
Prezydent Torunia Michał Zaleski poinformował, że nie będzie audytu w miejskich spółkach, ponieważ jego zdaniem funkcjonują one dobrze. O taki audyt apelował jego kontrkandydat w październikowych wyborach Sławomir Mentzen po informacjach z prokuratury o prezesie jednej ze spółek.
- Nie będziemy przeprowadzali audytu, bo w mojej ocenie spółki miejskie funkcjonują dobrze. Sprawę prezesa Toruńskiej Infrastruktury Sportowej rozstrzygnie sąd - w ten sposób do apelu Sławomira Mentzena odniósł się prezydent Torunia Michał Zaleski.

Rzeczniczka prezydenta Anna Kulbicka-Tondel dodała, że Urząd Miasta nie komentuje szerzej sprawy do jej zakończenia orzeczeniem sądu.

We wtorek Sławomir Mentzen (Wolność) zaapelował do Michała Zaleskiego o niezależny audyt miejskich spółek. Do sądu trafiła właśnie sprawa prezesa jednej z nich, który miał sfałszować dokumenty w konkursie na to stanowisko.

Prokuratura przedstawiła we wrześniu Przemysławowi L., prezesowi miejskiej spółki Toruńska Infrastruktura Sportowa (TIS), zarzut sfałszowania umowy o jego współpracy z Polską Ligą Koszykówki (PLK), zaświadczenia o zajmowanym w niej stanowisku oraz posłużenia się nimi w konkursie na to stanowisko. Sprawa ujrzała jednak światło dzienne pod koniec listopada, gdy okazało się, że prokuratura chce złożyć wniosek do sądu o warunkowe umorzenie postępowania. To skutkowałoby - pomimo winy Przemysława L., bo ona musi być w takim przypadku udowodniona - niekaralnością oraz dalszą możliwością sprawowania przez niego funkcji. Na to nie zgodził się sąd i sprawa trafi na salę rozpraw. Prezesowi miejskiej spółki grozi do 5 lat więzienia.

- Do tej pory myślałem, że w trakcie kampanii wyborczej na urząd prezydenta Torunia śledztwo toczyło się w sprawie, a nie przeciwko komuś. Pamiętam jak dziś, że podczas jednej z debat ówczesny i obecny prezydent Michał Zaleski zarzucał mi, gdy podnosiłem ten temat, jako przykład nepotyzmu i patologii w toruńskich spółkach, że prokuratura jeszcze nie postawiła żadnych zarzutów, a sprawa jest otwarta. Jeżeli zarzuty postawione były miesiąc przed wyborami, to pokazuje, że prezydent mijał się wówczas z prawdą - powiedział Mentzen.

Dodał, że dla niego kuriozalnym jest zachowanie w tej sprawie rady nadzorczej spółki, która po ustaleniach śledczych w tej sprawie powinna - jego zdaniem - dawno odwołać prezesa ze stanowiska.

- Dodatkowo prezydent miasta cały czas broni Przemysława L. w mediach. Prokuratura wyciągnęła rękę do prezesa TIS proponując warunkowe umorzenie postępowania, pomimo tego, że ten nadal nie przyznaje się do winy. Gdyby nawet to postępowanie zostało warunkowo umorzone, co - jak wiemy - nie będzie już miało miejsca, to dalsze zajmowanie przez niego stanowiska byłoby niedopuszczalne, bo miasto przyznawałoby wówczas, że nasz prezes sfałszował dokumenty, żeby dostać u nas pracę, ale nam to w ogóle nie przeszkadza - wspomniał Mentzen.

Jerzy Muchewicz i Alicja Włudarska, kontrkandydaci Przemysława L. w pierwszym konkursie, w którym miał użyć sfałszowanych dokumentów, przyznali wcześniej, że mieli od różnych osób informacje o tym, że Przemysław L. otwarcie przyznawał w trakcie trwania procedury wyłaniania prezesa, iż ma to stanowisko obiecane. Ostatecznie L. został prezesem w wyniku drugiego konkursu, w którym zmniejszono wymogi. Wtedy dokumenty z PLK, które wcześniej miał sfałszować, nie były już potrzebne i nie zostały wykorzystane.

- Gdyby uznać, że pan L. rzeczywiście był z kimś dogadany, a nie tylko o tym mówił, to chodziłoby o najważniejsze osoby w mieście. Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent Zaleski nie miał swojego zdania odnośnie tego, kto miałby zostać prezesem TIS - podkreślił Mentzen.

Z akt sprawy wynika, że w drugim konkursie, w którym L. nie użył już sfabrykowanych - zdaniem prokuratury - dokumentów, stosunek głosów w radzie nadzorczej 29 grudnia 2017 roku wynosił 1 "za" i 2 wstrzymujące się. Na 3:0 "za" zmienił się 8 stycznia 2018 roku. Z jakich powodów - nie ma tego w dokumentach.

- Wszystkie osoby, które są w radach nadzorczych i zarządach spółek miejskich są bardzo silnie powiązane z prezydentem. One są tam nie bez powodu. Cieszą się dużym zaufaniem włodarza miasta i muszą się za nie odwdzięczać. Jest dla mnie absolutnie jasne, że ktoś musiał im dać do zrozumienia, żeby nie drążyły tego tematu i zmieniły swoje głosowanie. Dość powiedzieć, że żona pana L. także była kandydatką Czasu Gospodarzy (poprzedniego komitetu prezydenta Zaleskiego w wyborach do rady miasta - dop.red.) na miejską radną" - wskazał Mentzen.

Dodał, że przecież w tym okresie nie urosły kompetencje pana L. - Nie dowiemy się co tam się wydarzyło, chyba że te osoby podzielą się z nami taką informacją. Mam nadzieję, że prokuratura zachęci je do tego np. pytając o to. Warto by przeanalizować ten wątek, bo wydaje się bardzo istotny - podkreślił Mentzen.

- W obecnej radzie miasta jest tylko 1 radny na 25, który jest w opozycji do prezydenta miasta. Nie znam jeszcze temperamentu tego pana i nie wiem, czy będzie miał siłę, odwagę i ochotę, żeby śledzić to, co dzieje się w mieście. Z całą pewnością - już drugą kadencję z rzędu - w radzie miasta nie będzie żadnej istotnej opozycji. Nie możemy więc mówić o sprawowaniu przez radę jakiejkolwiek funkcji kontrolnej - podkreślił Mentzen.

Dodał, że gdyby prezydentowi Zaleskiemu zależało na oczyszczeniu atmosfery związanej z tą sprawą i udowodnieniu, że zatrudnianie w spółkach miejskich jest transparentne i uczciwe, to przeprowadziłby niezależny audyt i opublikował jego wyniki. (PAP i inf. własne)
Sławomir Mentzen apeluje o audyt. Prezydent Torunia: audytu nie będzie
Toruń

Wiadomości lokalne

2020-11-24, godz. 13:11 Groźny wypadek w Przyłubiu. Ranna kobieta przewieziona do szpitala Jedna osoba została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w Przyłubiu na drodze nr 10 na odcinku pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem. Zderzyły się dwa samochod ... » więcej 2020-11-24, godz. 11:25 Świąteczna Zbiórka Żywności. Tym razem bez wolontariuszy „Święta godne, a nie głodne” pod takim hasłem rozpoczęła się kolejna edycja Świątecznej Zbiórki Żywności. Akcja jak co roku organizowana jest przez Banki Żywn ... » więcej 2020-11-24, godz. 09:32 Paweł Szramka o instytucji wiążącego referendum Poseł Paweł Szramka z Kukiz'15, który był gościem wtorkowej Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK uważa, że instytucja wiążącego referendum jest remedium na proble ... » więcej 2020-11-23, godz. 21:02 Są pieniądze na place zabaw i plenerowe siłownie. Dla wsi i małych miasteczek Wsie i małe miasteczka z naszego regionu mają szanse dostać pieniądze na miejsca do wypoczynku i zabawy. W poniedziałek (23 listopada) rozpoczął się nabór wni ... » więcej 2020-11-23, godz. 19:12 W pożarze zginęła matka i trzy córeczki. Będzie surowsza kara dla sprawcy? Prokuratura chce surowszej kary dla sprawcy tragicznego pożaru w Inowrocławiu, w którym zginęła 31-letnia kobieta i jej trzy córeczki w wieku: 3 miesiące, 4 i ... » więcej 2020-11-23, godz. 15:17 Prezydent Bruski: Weto dla unijnego budżetu to koniec inwestycji w Bydgoszczy - Rozbudowa ul. Nakielskiej i trasy WZ, inwestycje w odnawialne źródła energii czy przebudowa kanalizacji deszczowej - to przykłady bydgoskich inwestycji, któ ... » więcej 2020-11-23, godz. 14:25 Troska toruńskich posłów o inwestycje ważne dla Bydgoszczy i regionu Toruńscy posłowie Platformy Obywatelskiej Arkadiusz Myrcha i Tomasz Lenz przedstawili wnioski do budżetu państwa na przyszły rok. To między innymi: nowy przeb ... » więcej 2020-11-23, godz. 13:31 Znów ogień na składowisku opon pod Unisławiem. Co tam się dzieje? Groźnie na składowisku opon w Raciniewie, w niedzielę znów pojawił się tam ogień. » więcej 2020-11-23, godz. 12:03 Marihuana, amfetamina, psychotropy. Narkotyki poszły z dymem! [wideo, zdjęcia] Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy spalili 105 kg różnych narkotyków. W piecu spłonęły: marihuana, amfetamina i środki psychotropowe. Poli ... » więcej 2020-11-23, godz. 09:50 Strajk pielęgniarek w czasach zarazy? To byłaby tragedia! - Rząd musi spełnić obietnice o podniesieniu naszych płac, a także poprawić warunki pracy - powiedziała Radiu PiK Halina Peplińska-szefowa regionalnego oddzia ... » więcej
2345678