Piątek, 23 sierpnia 2019 r.   Imieniny: Apolinarego, Filipa
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2018-01-27, 21:58 Polska Agencja Prasowa

Zbigniew Ziobro: polityk musi mieć nadzieję

Polityk musi mieć nadzieję; jestem członkiem rządu, którzy nie stracił nadziei, ma ją w sercu i wychodzi z przekonania, że można dawać nadzieję innym i zmieniać rzeczywistość na lepsze - powiedział w sobotę w Toruniu minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Szef resortu sprawiedliwości wziął udział w sympozjum "Oblicza nadziei" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Minister odniósł się do słów jednej z prelegentek sympozjum dr hab. Doroty Kornas-Bieli z KUL, która powiedziała, że "politycy, którzy stracili nadzieję nie powinni być politykami, bo nie mają nic do stracenia - poza własnymi stanowiskami".

"Nie sposób się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Z pewną nadzieją w głosie mogę powiedzieć, że jestem członkiem rządu, +dobrej zmiany+, zespołu ludzi, którzy nie stracili tej nadziei i mają ją w sercu" - wskazał Ziobro.

Dodał, że cokolwiek rząd Zjednoczonej Prawicy podejmuje w życiu społecznym, pomimo tego że nie jest doskonałe, bo nikt nie jest doskonały, jest wyrazem nadziei i przekonania, że można zmieniać rzeczywistość na lepsze i można dawać nadzieję innym - tym, którzy przez lata byli tej nadziei pozbawiani.

"Dlatego wbrew +totalnej opozycji+ i wielu ekspertom realizujemy i będziemy realizowali program pomocy społecznej dla polskich rodzin +Rodzina 500 plus+. Przedstawiciele opozycji mówili, że on jest niemożliwy do zrealizowania, że budżet się nie domknie, będzie wielka dziura, a jeżeli Polacy dostaną te pieniądze, to w większości przepiją. (...) My ten i inne programy realizujemy i będziemy realizować" - wskazał.

Jak podkreślił jest przekonany, że te programy dały nadzieję wielu polskim rodzinom, wielu polskim dzieciom, "które uzyskały realne wsparcie od państwa w sytuacji, w której do tej pory znajdowały się bez nadziei na takie wsparcie" - wskazał Ziobro.

Dodał, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie jest przeciwny udzielaniu pomocy uchodźcom, a wyrazem tego - jak zaznaczył - może być powołanie, jako ministra w rządzie Mateusza Morawieckiego Beaty Kempy, która odpowiada za pomoc ludziom na Bliskim Wschodzie i w krajach północnej Afryki.

"Ten rząd miał odwagę przeciwstawić się nieprzemyślanej polityce Unii Europejskiej, która pod wpływem interesów pani kanclerz Merkel i kilku europejskich polityków, ideologów, postanowiła szeroko otworzyć granice na tzw. uchodźców. (...) Ten rząd poprzez czyny dowiódł, że miał odwagę realizować konsekwentnie zapowiedzianą politykę. Miał odwagę powiedzieć +nie+ polityce nieroztropnej i nieodpowiedzialnej" - stwierdził Ziobro.

Podkreślił, że w zeszłym roku nasz rząd przekazał na pomoc dla ludzi dotkniętych kataklizmem wojny kwotę 200 mln zł. "Można powiedzieć, że to mało i powinniśmy więcej. Zgoda. Będziemy starali się pomóc więcej, ale jeżeli zmierzymy wysiłek finansowy innych, bogatszych od nas państw, to możemy powiedzieć, że nie mamy powodów do wstydu" - mówił minister sprawiedliwości.

Jego zdaniem Polska powinna aktywnie uczestniczyć w pomocy osobom poszkodowanym w wyniku wojen i będzie robiła to konsekwentnie np. poprzez wspieranie organizacji charytatywnych działających na miejscu, w tym kościelnym.

"Wielką pomoc tam na miejscu niesie Kościół. Współpraca z Kościołem jest jednym z głównych priorytetów naszego rządu. Ludzie Kościoła są na miejscu, znają te środowiska i wspólnoty oraz są gotowi z wielkim poświęceniem, narażając własne życie nieść pomoc najbardziej bezbronnym, potrzebującym, często nie patrząc na to z jakiego środowiska się oni wywodzą" - dodał Ziobro.

Wskazał, że w swojej działalności w ministerstwie sprawiedliwości on, jak i jego współpracownicy starają się działać tak, żeby dawać nadzieję pokrzywdzonym, cierpiącym, tym którzy doznają niesprawiedliwości. W jego ocenie taka jest rola ministra sprawiedliwości.

Wymienił kilka spraw i zmian w prawie, które pokazują kierunek działalności resortu pod jego rządami.

"Kiedy zostałem ministrem sprawiedliwości to sprawdziłem, że rok wcześniej do sądów w całej Polsce trafiły zaledwie dwa akty oskarżenia w sprawie lichwy - wyłudzania ogromnych pieniędzy przez pożyczających często małe sumy na wysoki procent. Dzisiaj mogę państwu przekazać, że w wyniku moich decyzji w kraju toczą się setki takich postępowań. Mamy bardzo wiele spraw, w których mogliśmy przynieść nadzieję konkretnym ludziom" - podkreślił Ziobro.

Dodał, że państwo w stosunku do pokrzywdzonych w tym procederze odwracało się wcześniej tyłem do obywateli i nie było zainteresowane pomocą, było w tym względzie "teoretycznym państwem".

"Okazało się, że można inaczej. (...) Innym przykładem tego rodzaju naszej działalności jest reprywatyzacja w Warszawie - oczywiście jedno wielkie oszustwo i złodziejstwo, które było chronione pod kloszem prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, pomimo, że słyszała o tym, o wielu krzywdach i niesprawiedliwościach, a nawet o głośnym morderstwie. Nie zrobiła nic, żeby ten proceder ukrócić. Nie zrobił też nic w tej sprawie Donald Tusk oraz jego następczyni Ewa Kopacz, pomimo tego, że dysponowali wszelkimi służbami i możliwościami, instrumentami umożliwiającymi powstrzymanie oszustów" - mówił Ziobro.

Wspomniał, że obecnie rządzący byli gotowi pójść pod prąd i zrealizować szereg koniecznych reform w wymiarze sprawiedliwości - zmian w sądownictwie.

"Jestem przekonany, że w rezultacie tej reformy polskie sądy będą bardziej przyjazne dla ludzi, będą szybciej rozpoznawać sprawy, a Polacy będą w nich mogli znajdować sprawiedliwość" - ocenił Ziobro. (PAP)

Wiadomości lokalne

2019-08-22, godz. 20:39 Kto do Parlamentu z okręgu toruńsko-włocławskiego? Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło w Toruniu kandydatów do Sejmu i Senatu z okręgu toruńsko-włocławskiego. » więcej 2019-08-22, godz. 19:31 Czy były puste faktury i kto o nich wiedział? CBA bada sprawę w inowrocławskim Ratuszu CBA prowadzi przeszukania w trzydziestu miejscach związanych w inowrocławskim ratuszem. Sprawa dotyczy śledztwa związanego z tzw. aferą fakturową. » więcej 2019-08-22, godz. 18:32 Przedwyborcze pytania o Zachem. Pyta Partia Zieloni i mieszkańcy Łęgnowa Jak kandydaci z naszego regionu do Parlamentu chcą uporać się z problemami skażenia środowiska: na terenach pozachemowskich w Bydgoszczy, a także w Tarkowie D ... » więcej 2019-08-22, godz. 17:12 Nowy początek dla drogi S5 w Kujawsko-Pomorskiem. Kiedy rozpoczną się prace? Ponownie wybrani zostaną wykonawcy 3 odcinków drogi ekspresowej S5 w województwie kujawsko-pomorskim po tym, jak z winy nierzetelnego wykonawcy trzeba było od ... » więcej 2019-08-22, godz. 15:32 Koalicja PO-KO: kwestie socjalne najważniejsze, ale samorządność również Koalicja PO-KO przedstawia swoich kandydatów z okręgu Bydgoszcz-Inowrocław w nadchodzących wyborach parlamentarnych. » więcej 2019-08-22, godz. 13:40 Te mury same nie runą! Ktoś im „pomaga” i kradnie cegły świeckiego zabytku! Zamek krzyżacki w Świeciu jest rozbierany przez złodziei. Przestępcy kradną cegły z murów XIV - wiecznej twierdzy. Burmistrz miasta wyznaczył nagrodę za infor ... » więcej 2019-08-22, godz. 11:30 Bydgoski program in vitro: trzy kobiety spodziewają się dziecka Do miejskiego programu, który działa od kwietnia, zostało zakwalifikowanych prawie 60 par - informuje bydgoski ratusz. » więcej 2019-08-22, godz. 10:45 Zwolnienie ze służby po rzekomej libacji na komisariacie w Toruniu Już dziesięciu funkcjonariuszy dotyczy postępowanie dyscyplinarne związane z incydentem w komisariacie Toruń-Śródmieście. Ze służby zwolniono już pierwszego p ... » więcej 2019-08-22, godz. 09:30 Fordon wprawdzie nadal Stary, ale już wygląda jak nowy! Na ulicę Bydgoską w Starym Fordonie powróciły samochody i autobusy. To oznacza, że pierwszy etap rewitalizacji tej części Bydgoszczy został zakończony. Prace ... » więcej 2019-08-22, godz. 08:15 Głębiej, szerzej, dalej! Noteć pogłębiona, oczyszczona z roślinności, znów na fali! Trwa awaryjne udrożnienie szlaku żeglugowego rzeki Noteci. Prace polegają przede wszystkim na wykopaniu koryta o szerokości 10 m i głębokości 0,5 m od istniej ... » więcej
1234567