Środa, 12 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Innocentego, Lecha, Euzebii
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2018-01-27, 21:58 Polska Agencja Prasowa

Zbigniew Ziobro: polityk musi mieć nadzieję

Polityk musi mieć nadzieję; jestem członkiem rządu, którzy nie stracił nadziei, ma ją w sercu i wychodzi z przekonania, że można dawać nadzieję innym i zmieniać rzeczywistość na lepsze - powiedział w sobotę w Toruniu minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Szef resortu sprawiedliwości wziął udział w sympozjum "Oblicza nadziei" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Minister odniósł się do słów jednej z prelegentek sympozjum dr hab. Doroty Kornas-Bieli z KUL, która powiedziała, że "politycy, którzy stracili nadzieję nie powinni być politykami, bo nie mają nic do stracenia - poza własnymi stanowiskami".

"Nie sposób się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Z pewną nadzieją w głosie mogę powiedzieć, że jestem członkiem rządu, +dobrej zmiany+, zespołu ludzi, którzy nie stracili tej nadziei i mają ją w sercu" - wskazał Ziobro.

Dodał, że cokolwiek rząd Zjednoczonej Prawicy podejmuje w życiu społecznym, pomimo tego że nie jest doskonałe, bo nikt nie jest doskonały, jest wyrazem nadziei i przekonania, że można zmieniać rzeczywistość na lepsze i można dawać nadzieję innym - tym, którzy przez lata byli tej nadziei pozbawiani.

"Dlatego wbrew +totalnej opozycji+ i wielu ekspertom realizujemy i będziemy realizowali program pomocy społecznej dla polskich rodzin +Rodzina 500 plus+. Przedstawiciele opozycji mówili, że on jest niemożliwy do zrealizowania, że budżet się nie domknie, będzie wielka dziura, a jeżeli Polacy dostaną te pieniądze, to w większości przepiją. (...) My ten i inne programy realizujemy i będziemy realizować" - wskazał.

Jak podkreślił jest przekonany, że te programy dały nadzieję wielu polskim rodzinom, wielu polskim dzieciom, "które uzyskały realne wsparcie od państwa w sytuacji, w której do tej pory znajdowały się bez nadziei na takie wsparcie" - wskazał Ziobro.

Dodał, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie jest przeciwny udzielaniu pomocy uchodźcom, a wyrazem tego - jak zaznaczył - może być powołanie, jako ministra w rządzie Mateusza Morawieckiego Beaty Kempy, która odpowiada za pomoc ludziom na Bliskim Wschodzie i w krajach północnej Afryki.

"Ten rząd miał odwagę przeciwstawić się nieprzemyślanej polityce Unii Europejskiej, która pod wpływem interesów pani kanclerz Merkel i kilku europejskich polityków, ideologów, postanowiła szeroko otworzyć granice na tzw. uchodźców. (...) Ten rząd poprzez czyny dowiódł, że miał odwagę realizować konsekwentnie zapowiedzianą politykę. Miał odwagę powiedzieć +nie+ polityce nieroztropnej i nieodpowiedzialnej" - stwierdził Ziobro.

Podkreślił, że w zeszłym roku nasz rząd przekazał na pomoc dla ludzi dotkniętych kataklizmem wojny kwotę 200 mln zł. "Można powiedzieć, że to mało i powinniśmy więcej. Zgoda. Będziemy starali się pomóc więcej, ale jeżeli zmierzymy wysiłek finansowy innych, bogatszych od nas państw, to możemy powiedzieć, że nie mamy powodów do wstydu" - mówił minister sprawiedliwości.

Jego zdaniem Polska powinna aktywnie uczestniczyć w pomocy osobom poszkodowanym w wyniku wojen i będzie robiła to konsekwentnie np. poprzez wspieranie organizacji charytatywnych działających na miejscu, w tym kościelnym.

"Wielką pomoc tam na miejscu niesie Kościół. Współpraca z Kościołem jest jednym z głównych priorytetów naszego rządu. Ludzie Kościoła są na miejscu, znają te środowiska i wspólnoty oraz są gotowi z wielkim poświęceniem, narażając własne życie nieść pomoc najbardziej bezbronnym, potrzebującym, często nie patrząc na to z jakiego środowiska się oni wywodzą" - dodał Ziobro.

Wskazał, że w swojej działalności w ministerstwie sprawiedliwości on, jak i jego współpracownicy starają się działać tak, żeby dawać nadzieję pokrzywdzonym, cierpiącym, tym którzy doznają niesprawiedliwości. W jego ocenie taka jest rola ministra sprawiedliwości.

Wymienił kilka spraw i zmian w prawie, które pokazują kierunek działalności resortu pod jego rządami.

"Kiedy zostałem ministrem sprawiedliwości to sprawdziłem, że rok wcześniej do sądów w całej Polsce trafiły zaledwie dwa akty oskarżenia w sprawie lichwy - wyłudzania ogromnych pieniędzy przez pożyczających często małe sumy na wysoki procent. Dzisiaj mogę państwu przekazać, że w wyniku moich decyzji w kraju toczą się setki takich postępowań. Mamy bardzo wiele spraw, w których mogliśmy przynieść nadzieję konkretnym ludziom" - podkreślił Ziobro.

Dodał, że państwo w stosunku do pokrzywdzonych w tym procederze odwracało się wcześniej tyłem do obywateli i nie było zainteresowane pomocą, było w tym względzie "teoretycznym państwem".

"Okazało się, że można inaczej. (...) Innym przykładem tego rodzaju naszej działalności jest reprywatyzacja w Warszawie - oczywiście jedno wielkie oszustwo i złodziejstwo, które było chronione pod kloszem prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, pomimo, że słyszała o tym, o wielu krzywdach i niesprawiedliwościach, a nawet o głośnym morderstwie. Nie zrobiła nic, żeby ten proceder ukrócić. Nie zrobił też nic w tej sprawie Donald Tusk oraz jego następczyni Ewa Kopacz, pomimo tego, że dysponowali wszelkimi służbami i możliwościami, instrumentami umożliwiającymi powstrzymanie oszustów" - mówił Ziobro.

Wspomniał, że obecnie rządzący byli gotowi pójść pod prąd i zrealizować szereg koniecznych reform w wymiarze sprawiedliwości - zmian w sądownictwie.

"Jestem przekonany, że w rezultacie tej reformy polskie sądy będą bardziej przyjazne dla ludzi, będą szybciej rozpoznawać sprawy, a Polacy będą w nich mogli znajdować sprawiedliwość" - ocenił Ziobro. (PAP)

Wiadomości lokalne

2020-08-12, godz. 17:56 CBA w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy. Co sprawdzają służby? Trwa kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy. Chodzi o przetarg na opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego dla ... » więcej 2020-08-12, godz. 15:30 Czy tęczowa flaga zawiśnie nad bydgoskim ratuszem? Jest odpowiedź prezydenta Bydgoszczy Lewica i środowiska LGBT zaapelowały do prezydenta Bydgoszczy, by w geście solidarności i sprzeciwu wobec przemocy, wywiesił tęczowe flagi na budynku Ratusza. ... » więcej 2020-08-12, godz. 13:10 Skazane z więzienia w Grudziądzu napisały listy do dziewczyn z poprawczaka Brak rodzinnego ciepła, brak pieniędzy, albo ich nadmiar, alkohol, narkotyki, złe środowisko - kobiety z wyrokami przeanalizowały swoje życie i proszą dziewcz ... » więcej 2020-08-12, godz. 11:00 Sławomir Mentzen w Rozmowie Dnia: Opozycja białoruska nie ma żadnych szans Sławomir Mentzen, toruński polityk Konfederacji, który był gościem Rozmowy dnia Polskiego Radia PiK, mówił, że choć wszyscy współczujemy Białorusinom, obaleni ... » więcej 2020-08-12, godz. 09:53 Pracownicy IPN w Areszcie Śledczym w Bydgoszczy. Szukają grobów... Na terenie Aresztu Śledczego w Bydgoszczy rozpoczęły się prace zespołu Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej - Delegatury w Bydgoszczy. ... » więcej 2020-08-12, godz. 08:15 Nocne prace na remontowanym moście w Toruniu. Będą utrudnienia Dwie pracowite noce czekają wykonawcę na rozbudowywanym moście drogowym im. J. Piłsudskiego w Toruniu. » więcej 2020-08-12, godz. 07:20 Z bydgoskiego lotniska na własne. Nowa siedziba lotniczego pogotowia prawie gotowa Prawie 10 milionów złotych kosztowała nowa baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zlokalizowana w Żołędowie koło Bydgoszczy. Pod koniec roku do nowego obiektu ... » więcej 2020-08-12, godz. 06:13 Przełamują stereotyp bibliotekarza. Fotografie w oknie świeckiej biblioteki Kilkanaście niezwykłych fotografii pojawiło się w oknach Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świeciu nad Wisłą. Pozowali do nich pracownicy biblioteki, a inspir ... » więcej 2020-08-11, godz. 21:12 12 litrów osocza od kujawsko-pomorskich dawców posłuży do produkcji leku na Covid-19 Osocze od ozdrowieńców z województwa kujawsko-pomorskiego pomoże w produkcji leku na Covid-19 - ustaliło Polskie Radio PiK. Nad lekiem pracuje lubelska spółka. » więcej 2020-08-11, godz. 20:15 Sędzia Jakub K. z prawomocnie uchylonym immunitetem. Prokuratura może postawić zarzuty Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego prawomocnie uchyliła immunitet bydgoskiemu sędziemu Jakubowi K., który miał się dopuścić gwałtu. Oznacza to, że prokuratur ... » więcej
1234567