Niedziela, 08 grudnia 2019 r.   Imieniny: Marii, Światozara, Makarego
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
2019-03-06, 11:33 Magdalena Gill

Dzieci się leczą, rodzice płacą. Przedszkolaki w sanatorium

Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Przed śniadaniem lampy albo mata magnetyczna, potem gimnastyka i inhalacje, spacer nad morzem i zabawy do wieczora. Największy plus - zdrowie dziecka. Minusy? Ponad 2 tys. zł za rodzica i strata 16 dni urlopu.
Luty 2019, słoneczny dzień na plaży w Dąbkach – uzdrowisku malowniczo położonym jednocześnie nad Bałtykiem i Jeziorem Bukowo. Na piasku bawią się duże grupy kilkulatków – dzieciaki z łopatkami i wiaderkami, w asyście mam, kopią dziury i budują zamki. Nie przeszkadza im zimowa aura. - Nie jest wam zimno? - pytam 4-letnie bliźniaczki Karolinkę i Wiktorię z Orzesza koło Katowic - Nie – odpowiadają. - Usiądę se na koc – mówi uśmiechnięta Karolinka. - Mama podaj mi koc – woła.

Diagnoza: astma oskrzelowa
Małe dzieci często chorują. Zazwyczaj zapadają na schorzenia dolnych i górnych dróg oddechowych. Gdy dziecko nie przestaje kaszleć i choruje szczególnie ciężko, lekarz może zalecić wyjazd do sanatorium, by poprawić jego odporność. Tak było z bliźniaczkami, które spotkałam w Dąbkach.

- Mieliśmy problemy z drogami oddechowymi, dziewczyny bardzo często chorują. Nie wiemy, czemu infekcje tak nawracają, od września chyba osiem razy były chore – opowiada Monika Taistra-Łyko, mama Wiktorii i Karolinki. - Chorują równo w czasie, natomiast każda inaczej. Wiktoria ma problem z tchawicą i krtanią, natomiast Karolinka z oskrzelami, zdarzają jej się zapalenia płuc.

Często choruje także 4-letni Leoś Tąkiel, który przyjechał do Dąbek z Warszawy razem z mamą Luizą. - Leoś ma bardzo dużą alergię na kota i na psa. Natężenie alergenu powoduje, że ciągle łapie infekcje, które bardzo często kończą się dusznością. Mamy też zdiagnozowaną astmę oskrzelową – opowiada Luiza Tąkiel.

Obie mamy mają nadzieję, że trzytygodniowy pobyt nad morzem znacznie wzmocni odporność ich dzieci, by mogły dłużej pochodzić do przedszkola.

54 zabiegi przez trzy tygodnie
Podczas trzech tygodni w sanatorium dzieci mają 54 zabiegi, w tym m.in. magnetoterapię, naświetlania lampami sollux i bioptron, inhalacje, gimnastykę. Na miejscu przez całą dobę czuwają pielęgniarki, codziennie dyżurują też lekarze.
Poza świetlicą i codziennymi zajęciami, dzieci mają do dyspozycji pokój zabaw, uzdrowisko zaprasza je na ognisko i trzy razy w tygodniu na zabawy. Najwięcej dzieje się na sanatoryjnych korytarzach, gdzie zabawa trwa od rana do wieczora.

- Bardzo nam się tu podoba. Miejsce jest przepiękne i nie ma czasu na nudę. Ciągle gonimy, spieszymy się. Myślałam, że te trzy tygodnie będą się dłużyły, natomiast czas jest bardzo wypełniony – opowiada Monika Taistra-Łyko. - W świetlicy jest dużo fajnych zajęć, z których córki chętnie korzystają. Zabiegi też nam odpowiadają – bałam się, że będzie krzyk, płacz, natomiast okazało się, że są na miarę ich wieku – dodaje.

Sanatorium nie dla każdego
Droga do wyjazdu z dzieckiem do sanatorium nie jest długa. Wystarczy poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie, zrobić zlecone przez niego badania, a potem zawieźć wszystko do bydgoskiego oddziału NFZ przy ul. Łomżyńskiej. Czeka się od dwóch do czterech miesięcy.

Niestety, choć w teorii sanatorium jest dostępne dla każdego dziecka, to nie każdy rodzic może pozwolić sobie na taki wyjazd. - Dużym mankamentem jest koszt dla rodzica. NFZ płaci tylko za pobyt dziecka, opiekun musi sam sfinansować sobie pobyt. W tym ośrodku, w którym jesteśmy kosztuje to 2100 zł, to duże obciążenie – mówi Luiza Tąkiel. - Drugi minus to brak możliwości skorzystania z opieki czy zwolnienia. Rodzic musi wziąć urlop wypoczynkowy, którego później, latem, już mieć nie będzie - dodaje.

Dlaczego rodzic, który jedzie do sanatorium z dzieckiem nie dostanie zwolnienia? - Bo opieka przysługuje tylko na chore dziecko, a do sanatorium może jechać zdrowe – tłumaczą lekarze.

Na szczęście czasem NFZ idzie rodzicom na rękę. Monika Taistra-Łyko jest nauczycielką. W skierowaniu poprosiła NFZ o przydział sanatorium dla córek w czasie ferii, koniecznie nad morzem. - O dziwo się udało, NFZ przystał na naszą prośbę - opowiada.

Inne propozycje z cyklu "Godziny dla Rodziny"

Z dziećmi do sanatorium

Dla rodziny

2019-12-06, godz. 14:15 Bajkowa Bydgoszcz przed Bożym Narodzeniem. Jarmark Świąteczny już trwa [program] Bajkowe zimowe miasteczko, do tego lokalne przysmaki, oryginalne rękodzieło, świąteczne zapachy, które razem stworzą wyjątkową atmosferę nieopodal Brdy. Bydgo ... » więcej 2019-12-06, godz. 09:07 "Tajemnice mumii" i "Złodziej kanapek". Dwie książki dla dzieci z wydawnictwa Polarny Lis To może być doskonały mikołajkowy prezent, dla małych wielbicieli książek - w zestawie jest : „Złodziej kanapek” Patricka Doyona i Andre Marcoisa oraz „Kto si ... » więcej 2019-12-04, godz. 16:42 Kolorowe, unikatowe, ręcznie robione. Kiermasz świąteczny w Białym Domku [zdjęcia, wideo] Bożonarodzeniowe ozdoby, upominki i inne świąteczne drobiazgi można podziwiać i kupić w środę i czwartek (4-5 grudnia) w Warsztacie Terapii Zajęciowej Biały D ... » więcej 2019-12-04, godz. 06:15 Jarmark Świąteczny w Bydgoszczy prawie gotowy! Zabraknie diabelskiego młyna W piątek uroczysta inauguracja. Bydgoski Jarmark Świąteczny jest w tym roku większy i ma więcej atrakcji. » więcej 2019-11-27, godz. 10:04 Szukasz prezentu na święta? Postaw na oryginalność z nutką humoru! Kiedy święta zbliżają się wielkimi krokami, pojawia się odwieczny dylemat - jaki prezent wybrać dla rodziny i znajomych, by byli oni z niego zadowoleni. Wybór ... » więcej 2019-11-26, godz. 09:10 Zespół Małe TGD na finał konkursu z udziałem niepełnosprawnych z całej Polski [wideo] Koncert Galowy VIII Festiwalu Twórczości Osób Niepełnosprawnych „fART”, podczas którego zaśpiewa zespół Małe TGD, odbędzie się w czwartek (28 listopada) w Byd ... » więcej 2019-11-25, godz. 11:23 W Krainie Lodu, grając w paintball albo w parku trampolin. Tak dziś wyglądają urodziny Jak dziś dzieci świętują urodziny? Mało który maluch chce się bawić w tym wyjątkowym dniu z rówieśnikami w domu, skoro do wyboru są dziesiątki sal zabaw i gie ... » więcej 2019-11-18, godz. 06:56 Elza, Arielka i Vaiana tańczą na lodzie. Rewia „Disney on ice” zachwyca dzieci Bohaterka kinowego hitu „Vaiana: Skarb oceanu”, syrenka Arielka, księżniczki Anna i Elza z „Krainy lodu”, Bella i monstrum z „Pięknej i bestii” i wiele innych ... » więcej 2019-11-17, godz. 15:05 Jakie problemy może mieć „Gwiazdeczka”? Premiera dla najmłodszych w Baju Pomorskim Jakie życie wiodą gwiazdy? Czy potrafią się zaprzyjaźnić, a może są samotne? Takie pytania stawiają przed widzem autorzy najnowszego spektaklu „Gwiazdeczka”, ... » więcej 2019-11-17, godz. 09:50 Bolek i Lolek, Reksio i zabawy na scenie. Zygzak wraca do Pałacu Młodzieży Najpierw bajki na wielkim ekranie sali widowiskowej, a potem zabawy na prawdziwej scenie. Po długiej przerwie, spowodowanej remontem obiektu, do bydgoskiego P ... » więcej
1234567