MŚ w Lahti - Polki dziewiąte w finale sprintu drużynowego, zwycięstwo Norweżek

2017-02-26, 15:46  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu od lewej Ewelina Marcisz i Justyna Kowalczyk w strefie zmian podczas niedzielnego sprintu drużynowego na MŚ w Lahti. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Na zdjęciu od lewej Ewelina Marcisz i Justyna Kowalczyk w strefie zmian podczas niedzielnego sprintu drużynowego na MŚ w Lahti. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Polki Justyna Kowalczyk i Ewelina Marcisz zajęły dziewiąte miejsce w finale sprintu drużynowego techniką klasyczną mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Lahti. Wygrały Norweżki, przed Rosjankami i Amerykankami. W zmaganiach mężczyzn Polacy (Maciej Staręga i Dominik Bury) zajęli dziesiątą pozycję w finale. Wygrali Rosjanie przed Włochami i Finami.

Dwa lata temu w Falun, kiedy sprint rozgrywany był techniką dowolną, Kowalczyk razem z Sylwią Jaśkowiec stanęły na trzecim stopniu podium. Na powtórkę w Finlandii nie można było liczyć, a niedzielna rywalizacja miała za zadanie przede wszystkim posłużyć Kowalczyk, jako przetarcie przed wtorkowym biegiem na 10 km "klasykiem".

"Chciałam pobiec dobrze i mam nadzieję, że zrealizowałam cel. Chciałam pomóc Ewelinie, aby odzyskała pewność siebie i mam nadzieję, że też mi się to udało" - powiedziała Kowalczyk na mecie.

Z atmosfery panującej w Lahti podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego jest bardzo zadowolona.

"Uwielbiam startować w Finlandii. Publiczność jest tu fantastyczna" - dodała.

Wygrały Maiken Caspersen Falla i Heidi Weng. Pierwsza z wymienionych cieszyła się w Lahti z drugiego sukcesu, bo w czwartek triumfowała w sprincie indywidualnym. Weng natomiast powetowała sobie sobotnie niepowodzenie, kiedy była dopiero piąta w biegu łączonym.

Norweżki wyprzedziły Julię Biełorukową i Natalię Matwiejewą o 5,56 s. Natomiast Sadie Bjornsen i Jessica Diggins były wolniejsze od triumfatorek o 18,38. Polki do zwyciężczyń straciły 48,99.

Niedużo brakowało, a Polki byłyby ósme. Kowalczyk potknęła się jednak na jednym z ostatnich zakrętów i dogonić Słowenki Anamariji Lampic już nie zdołała.

"Poślizgnęłam się, bywa. Miałam w nogach sześć biegów na dochodzenie i każdemu może zdarzyć się pomyłka" - powiedziała.

Ósma lokata na MŚ oznaczałaby dla Marcisz stypendium, ale ta nie miała żalu do utytułowanej koleżanki. Zgodnie z przewidywaniami po każdej zmianie Kowalczyk musiała odrabiać stratę. Marcisz w finale na dwóch pierwszych odcinkach miała dziesiąte czasy, a na ostatnim dziewiąty. Dwukrotna mistrzyni olimpijska natomiast na pierwszej zmianie była najszybsza, potem trzecia i piąta.

"Jeżeli byłybyśmy ósme, to tylko dzięki Justynie. Ja swoją dyspozycją na takie miejsce nie zasługiwałam, choć oczywiście dałam z siebie wszystko. Jestem wdzięczna Justynie, że ze mną pobiegła" - podkreśliła Marcisz.

narciarstwo
26 lutego 2017 roku o godzinie 12:30

Sport

Ekstraklasa koszykarzy - Szczechowiak: mecz z Żalgirisem to promocja ligi

2017-09-21, 20:06

Witold Roman: od polskiego trenera siatkarzy będą jeszcze większe oczekiwania

2017-09-21, 20:03

Premier Szydło: od 2018 roku rusza program Otwartych Stref Aktywności

2017-09-21, 19:52

Ekstraliga żużlowa – decydująca odsłona walki o brąz w Zielonej Górze

2017-09-21, 19:28

Żużlowa GP – w Sztokholmie bez Pedersena, Hancocka i Iversena

2017-09-21, 11:22
Piłkarski Puchar Polski - Górnik i Korona w ćwierćfinale

Piłkarski Puchar Polski - Górnik i Korona w ćwierćfinale

2017-09-21, 06:58

Piłkarska Liga Narodów - reprezentacja Polski w dywizji A

2017-09-20, 22:21

LM piłkarzy ręcznych - Wisła Płock przegrała z Rhein-Neckar Loewen

2017-09-20, 22:20

Prezes PZPS Kasprzyk: zabrakło mi u De Giorgiego uderzenia w pierś

2017-09-20, 22:16

Ferdinando De Giorgi nie jest już trenerem polskich siatkarzy!

2017-09-20, 19:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę