Astoria Bydgoszcz z przełamaniem. Teoretycznie dużo słabszy rywal postawił twarde warunki
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wróciła na szlak zwycięstw. Po dwóch porażkach z rzędu Bydgoszczanie w 31. kolejce Bank Peako S.A. 1. Ligi Mężczyzn pokonali we własnej hali Miners Katowice 93:84.
Astoria przystąpiła do meczu w dość dziwnym położeniu. Z jednej strony podopieczni Grzegorza Skiby są pewni zajęcia pierwszego miejsca w tabeli po rundzie zasadniczej. Z drugiej zespół przegrał dwa ostatnie mecze i, mimo licznych kontuzji, na pewno chciał odbić się po porażkach. Szansa na to była spora, gdyż do Grupa Moderator Areny przyjechała przedostatnia drużyna rozgrywek.
Na początku goście zaskoczyli, stawiając duży opór (13:13). Gospodarze dopiero pod koniec kwarty wypracowali większą zaliczkę (22:16), następnie idąc za ciosem (44:28). Po przerwie Miners zaczęło odrabiać straty, w pewnym momencie wyraźnie zbliżając się do „Asty” (64:68). Bydgoska ekipa zachowała jednak czujność, nie wypuszczając triumfu z rąk.
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – Miners Katowice 93:84 (27:22, 23:13, 18:27, 25:22)