Jan Zieliński i Su-Wei Hsieh wygrali turniej miksta Australian Open!

2024-01-26, 08:11  PAP/Redakcja
Jan Zieliński i Su-Wei Hsieh wygrali turniej miksta Australian Open. Za triumf otrzymają 165 tysięcy dolarów australijskich/fot: PAP, Joel Carrett

Jan Zieliński i Su-Wei Hsieh wygrali turniej miksta Australian Open. Za triumf otrzymają 165 tysięcy dolarów australijskich/fot: PAP, Joel Carrett

Jan Zieliński w parze z tenisistką z Tajwanu Su-Wei Hsieh triumfowali w grze mieszanej wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne. W finale pokonali Brytyjczyka Neala Skupskiego i Amerykankę Desirae Krawczyk 6:7 (5-7), 6:4, 11-9.

To pierwszy wielkoszlemowy tytuł 27-letniego Polaka i siódmy 38-letniej Hsieh, która jednak sześć wcześniejszych wywalczyła w deblu, a o kolejny zagra w niedzielę w Melbourne, wspólnie z Belgijką z Elise Mertens.

Z kolei tenisista z Warszawy przed rokiem w parze z Monakijczykiem Hugo Nysem przegrał na antypodach decydujący pojedynek w deblu. W tej edycji odpadli w ćwierćfinale. Wcześniej razem wywalczyli trzy tytuły ATP, a po czwarty Polak sięgnął w duecie z Hubertem Hurkaczem.

Był to 25. wielkoszlemowy finał z udziałem tenisisty z Polski i dziewiąty zwycięski. Zieliński jest piątym polskim tenisistą, po Jadwidze Jędrzejowskiej, Wojciechu Fibaku, Łukaszu Kubocie i Idze Świątek, który może pochwalić się trofeum w jednej z czterech najbardziej prestiżowych tenisowych imprez.

Takiego sukcesu jeszcze nie było
To jednocześnie pierwsze polskie zwycięstwo w mikście. Poprzednie pięć finałów w tej najmniej popularnej tenisowej konkurencji – trzy w Paryżu i dwa w Nowym Jorku – biało-czerwoni (kolejno: Jędrzejowska, Klaudia Jans-Ignacik, dwukrotnie Marcin Matkowski i jako ostatnia Alicja Rosolska) przegrali.

Finał rywalizacji, rozgrywanej tylko przy okazji turniejów wielkoszlemowych i w igrzyskach olimpijskich, miał niezwykle wyrównany przebieg.

W pierwszej partii obie pary odnotowały po jednym przełamaniu, a rozstrzygnięcie nastąpiło w tie-breaku, gdzie w głównej roli wystąpiła Krawczyk, której ojciec jest Polakiem.

W drugim secie także rozstawiona z numerem drugim para amerykańsko-brytyjska, która dwukrotnie (2021-22) zwyciężyła w Wimbledonie, po przełamaniu – wskutek podwójnego błędu serwisowego Zielińskiego – objęła prowadzenie 4:2.

Wtedy jednak ekspresyjny Polak i opanowana, bardzo doświadczona zawodniczka z Tajwanu zaczęli grać jak w transie, praktycznie nie mylili się, a że zbiegło się to ze słabszą dyspozycją serwisową Skupskiego, którego dziadek pochodził z Polski, to cztery wygrane z rzędu gemy pozwoliły im doprowadzić do remisu w meczu i super tzw. tie-breaka.

Decydującą rozgrywkę Zieliński i Hsieh również zaczęli lepiej, odskoczyli na 4-0, później prowadzili 6-2 czy 7-4. Wtedy jednak przytrafiło im się kilka błędów, Skupski popisał się dwoma asami i to rywale mieli meczbola (9-8). Ostatnie słowo należało jednak do Hsieh i Zielińskiego, który skutecznym returnem zaskoczył Brytyjczyka.

Połączyli siły w ostatniej chwili
– Dobraliśmy się w zasadzie w ostatniej chwili, ale tak dobrze to działało, że mam nadzieję, iż nie po raz ostatni zagraliśmy razem – podkreślił w krótkiej wypowiedzi na korcie tenisista z Warszawy, który podziękował partnerce za świetną współpracę i wszystkim członkom sztabu, m.in. trenerowi Mariuszowi Fyrstenbergowi, oraz kibicom za wsparcie.

Zwracając się m.in. do rywali, powiedział: „Już wspólnie sporo wygraliście, więc pozwólcie, że dziś ja będę się cieszył trochę bardziej, bo to mój pierwszy wielkoszlemowy tytuł. Rok temu przegrałem finał debla, ale teraz się udało. Jak zwykle miło tu będzie wrócić za rok”.

Hsieh również wskazała, że z Polakiem połączyła siły niemal w ostatnim momencie. – Fajnie, że się odezwałeś, bo mogłam w ogóle w tym turnieju nie wystąpić, a teraz mogę wznieść puchar za zwycięstwo – zaznaczyła Tajwanka.

Za triumf jako para mogą liczyć na premię w wysokości 165 tys. dolarów australijskich, co po podziale i przeliczeniu na złotówki sprawia, że Zieliński zarobił w Melbourne w mikście około 220 tysięcy złotych.


Hsieh Su-wei, Jan Zielinski (Tajwan, Polska, 3) - Desirae Krawczyk Neal Skupski (USA, W. Brytania, 2) 6:7 (5-7), 6:4, 11-9

Sport

Artego wygrało w Polkowicach, a Energa przegrała w Gorzowie

Artego wygrało w Polkowicach, a Energa przegrała w Gorzowie

2020-03-04, 20:41
Klaudia Breś ze srebrem mistrzostw Europy w strzelectwie - już w Bydgoszczy [dźwięk]

Klaudia Breś ze srebrem mistrzostw Europy w strzelectwie - już w Bydgoszczy! [dźwięk]

2020-03-04, 14:45
Pewne zwycięstwo toruńskich koszykarzy nad Kingiem Szczecin

Pewne zwycięstwo toruńskich koszykarzy nad Kingiem Szczecin

2020-03-04, 06:53
Bydgoskie siatkarki wygrywają i kończą sezon zasadniczy na 6. miejscu

Bydgoskie siatkarki wygrywają i kończą sezon zasadniczy na 6. miejscu

2020-03-02, 19:36
Marcin Lewandowski z Zawiszy Bydgoszcz ma nowego trenera

Marcin Lewandowski z Zawiszy Bydgoszcz ma nowego trenera

2020-03-02, 16:22
Bydgoscy siatkarze przegrali u siebie mecz ostatniej szansy na utrzymanie

Bydgoscy siatkarze przegrali u siebie mecz ostatniej szansy na utrzymanie

2020-03-01, 23:07
Paweł Wojciechowski ponownie halowym mistrzem Polski w skoku o tyczce

Paweł Wojciechowski ponownie halowym mistrzem Polski w skoku o tyczce

2020-03-01, 22:45
Strzelanie z łuku wciąga młodych ludzi, a nawet całe rodziny

Strzelanie z łuku wciąga młodych ludzi, a nawet całe rodziny!

2020-03-01, 21:20
Bydgoscy koszykarze po raz trzeci z rzędu wygrali we własnej hali [DŹWIĘK]

Bydgoscy koszykarze po raz trzeci z rzędu wygrali we własnej hali [DŹWIĘK]

2020-03-01, 20:40
Kolarz torowy z Grudziądza tuż poza podium mistrzostw świata w sprincie

Kolarz torowy z Grudziądza tuż poza podium mistrzostw świata w sprincie

2020-03-01, 17:09
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę