ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

2024-01-15, 19:58  PAP/Redakcja
Trener reprezentacji Polski Marcin Lijewski podczas meczu grupy D mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych z Wyspami Owczymi w Berlinie/fot: PAP, Marcin Bielecki

Trener reprezentacji Polski Marcin Lijewski podczas meczu grupy D mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych z Wyspami Owczymi w Berlinie/fot: PAP, Marcin Bielecki

Polska wygrała z Wyspami Owczymi 32:28 (15:15) w swoim ostatnim występie w mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych. W innym meczu grupy D Norwegia zagra wieczorem ze Słowenią. Biało-czerwoni już wcześniej stracili szanse na awans do drugiej fazy turnieju.

Było to pierwsze w historii bezpośrednie spotkanie obu drużyn. Farerowie w przypadku wygranej z Polską zachowywali szanse na awans do rundy zasadniczej. Potrzebowali jednak zwycięstwa Słowenii nad Norwegią. Iloma bramkami? To miało się wyjaśnić później. Biało-czerwoni po dwóch porażkach oprócz rywalizacji o honor walczyli o rozstawienie w kwalifikacjach do mundialu 2025.

Do składu polskiego zespołu powrócili Damian Przytuła i Mateusz Kosmala, którzy zastąpili Jakuba Powarzyńskiego i Dawida Dawydzika.

Kibice z Wysp Owczych po raz kolejny w turnieju zaprezentowali wspaniały pokaz jak można i należy dopingować. Podczas prezentacji drużyn cały czas bili brawo, trzymając w rękach telefony z włączonymi latarkami.

Spotkanie rozpoczęło się od trafienia Szymona Sićki, a po chwili w 51. sekundzie karę dwóch minut otrzymał Bartłomiej Bis. Zespoły w ataku długo i statycznie rozgrywały akcje, pod konkretne ustawienia. Biało-czerwoni rzadko decydowali się na podania na koło i skrzydła. Za to hiszpańscy sędziowie nie odpuszczali Bisowi, który w dziewiątej minucie został ukarany drugim wykluczeniem. W obozie tradycyjnie trudny do zatrzymania był Elias a Skipagotu, uznany potem MVP meczu.

Polacy często dochodzili do sytuacji strzeleckich, ale zawodziła ich skuteczność. Zamiast prowadzić, mieli co odrabiać. Nie popełniali za to prostych błędów w ataku, a to w poprzednich występach dawało rywalom okazje do kontr. W bramce udane interwencje notował Jakub Skrzyniarz (38-procentowa skuteczność w pierwszej części gry). Wynik cały czas oscylował wokół remisu. Do pustej bramki przez całe boisko nie trafił Jakub Szyszko. Po chwili trener Marcin Lijewski ujrzał żółtą kartkę za gestykulacje przy ławce. A Farerowie, stosując wariant gry siedmiu na sześciu, tuż przed przerwą doprowadzili do kolejnego remisu.

Po zmianie stron Polacy nie wykorzystali dwóch okazji na podwyższenie prowadzenia do dwóch bramek. W efekcie tablica wkrótce wskazała remis. Wreszcie zaczęły docierać dokładne podania do Kamila Syprzaka. Obrotowy zdecydowanie górował warunkami fizycznymi nad przeciwnikami i bezwzględnie to wykorzystywał. Szyszko nie zmarnował kolejnej okazji i tym razem trafił do pustej bramki (22:20). Wyspiarze przed końcem trzeciego kwadransa zdołali jednak wyrównać.

Przy jednej z interwencji bramkarz Nicolas Satchwell skręcił staw skokowy i nie mógł kontynuować gry. Sędziowie hojnie obdarowywali zespół Wysp Owczych rzutami karnymi. Po takich decyzjach trener Lijewski często łapał się za głowę. Skończyło się to dwoma minutami kary. W finałowych minutach przeciwnicy Polaków na akcje ofensywne wycofywali bramkarza. Świetne wejścia w środek defensywy notował wówczas Piotr Jędraszczyk. Pierwsza i zarazem ostatnia wygrana biało-czerwonych w Euro 2024 stała się faktem.


Polska – Wyspy Owcze 32:28 (15:15).

Polska: Mateusz Kornecki, Jakub Skrzyniarz – Damian Przytuła, Michał Daszek 3, Piotr Jędraszczyk 6, Michał Olejniczak, Bartłomiej Bis, Szymon Sićko 10, Paweł Paterek , Ariel Pietrasik 1, Kamil Syprzak 9, Mateusz Kosmala, Maciej Gębala 1, Jakub Szyszko 1, Przemysław Urbaniak, Mikołaj Czapliński 1.

Wyspy Owcze: Pauli Jacobsen, Nicolas Satchwell - Helgi Hoydal 1, Leivur Mortensen 1, Allan Noroberg, Paetur Mikkjallson, Roi Hansen 2, Kjartan Johansen, Jonas Gunnarsson, Hakun av Teigum 10, Vilhelm Poulsen 2, Trondur Mikkelsen, Peter Krogh, Elias a Skipagotu 9, Oli Mittun 2, Teis Rasmussen 1.

Sport

Remont łazienek, oświetlenia, wymiana okien. Hala sportowa w remoncie

Remont łazienek, oświetlenia, wymiana okien. Hala sportowa w remoncie

2020-05-13, 21:05
Kolejni dwaj siatkarze zostają w Bydgoszczy

Kolejni dwaj siatkarze zostają w Bydgoszczy

2020-05-13, 16:37
Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

2020-05-13, 12:42
Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

2020-05-12, 13:23
Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

2020-05-11, 16:29
Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

2020-05-11, 13:27
Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

2020-05-08, 14:27
Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM

Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM!

2020-05-08, 08:37
Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05

Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05!

2020-05-07, 14:20
Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

2020-05-07, 12:09
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę