ME piłkarzy ręcznych - Polska - Białoruś 31:30

2014-01-19, 18:53  Polska Agencja Prasowa
Jeszcze pięć minut przed końcem rywale prowadzili czterema punktami. Fot. PAP/Adam Warżawa

Jeszcze pięć minut przed końcem rywale prowadzili czterema punktami. Fot. PAP/Adam Warżawa

Polska wygrała w duńskim Aarhus z Białorusią 31:30 (14:13) w swoim pierwszym meczu drugiej rundy mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych.

Pierwszym rywalem biało-czerwonych w drugiej fazie mistrzostw Europy była teoretycznie najsłabsza drużyna w grupie II – Białoruś. Polscy zawodnicy mieli jednak świeżo w pamięci przegrany pojedynek z tą drużyną na początku stycznia, podczas turnieju na Węgrzech.

Już po pierwszej akcji z boiska utykając zszedł Piotr Chrapkowski, który na tych mistrzostwach sporo dobrego wprowadzał do gry zespołu. Pierwszego gola zdobyli rywale, ale w czwartej minucie, po kilku udanych paradach Sławomira Szmala, jego koledzy zdobyli trzy bramki z rzędu i było 3:1.

Białorusini cały czas utrzymywali kontakt i w 11. min wyrównali na 4:4. W tym momencie trener Michael Biegler poprosił o czas. Ale przestój jego podopiecznych trwał i dwie minuty później Białorusini po raz pierwszy objęli prowadzenie, które za chwilę powiększyli do 6:4.

Dziewięć minut trwała niemoc strzelecka Polaków i dopiero dwie udane akcje Krzysztofa Lijewskiego spowodowały, że w 17. min znów był remis (6:6).

W dalszym ciągu wynik oscylował wokół remisu, obie drużyny popełniały proste błędy (Białorusini częściej), a uważna linia defensywna polskiego zespołu nie pozwoliła zabłysnąć gwieździe ekipy rywali Siarhiejowi Rutence.

Między 20. a 29. minutą zaznaczyła się lekka przewaga biało-czerwonych, którzy prowadzili już nawet 13:10, ale tuż przed przerwą rywale odrobili część strat i do szatni schodzili przegrywając 13:14.

Na początku drugiej połowy w polskiej bramce pojawił się Piotr Wyszomirski i od razu popisał się udaną interwencją i obroną karnego – Rutenka trafił w poprzeczkę. Ale w tym czasie nic nie wychodziło kolegom w ataku i w 34. min zrobiło się 16:14 dla Białorusi.

W tym momencie zespół poderwał do walki Mariusz Jurkiewicz. Po jego kilku udanych zagraniach Polska odzyskała prowadzenie w 38. min 19:18. Przy 20:20 Patryk Kuchczyński nie wykorzystał karnego. Coraz lepiej bronił Witalij Charapienka i kwadrans przed końcem Białorusini wygrywali 23:20. W tym momencie Biegler wziął czas, a do bramki wrócił Szmal.

Na niewiele to się zdało – kolejne trafienie dodał Siarhiej Rutenka i były już cztery gole do odrobienia. Zaczęło się odrabianie strat i po udanych kontrach i m.in. dwóch golach Lijewskiego w 49. min było 24:25.

Ale wtedy zamiast pójść za ciosem Polakom przytrafiły się dwie nieporadne akcje i dystans się nie zmniejszał. I to pomimo, że Szmal obronił karnego Rutenki i świetnym przechwytem popisał się Lijewski. W ataku akcje nie udawały się, a w dodatku przytrafiały się proste błędy – gubienie piłki, niecelne podania.

Pięć minut przed końcem rywale prowadzili 29:25 i sytuacja stała się bardzo trudna. Niecałe dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem Bartosz Jurecki wykorzystał karnego i było 29:30. Teraz ważyły się losy spotkania.

Białorusini stracili piłkę i wyrównał Kuchczyński. Było wówczas pół minuty do końca. Osiem sekund do końca podczas ostatniej akcji Polaków przy stanie 30:30 Jurkiewicz strzela i polska drużyna zwycięża 31:30.

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski – Bartłomiej Jaszka, Krzysztof Lijewski 5, Patryk Kuchczyński 6, Karol Bielecki 1, Adam Wiśniewski 2, Bartosz Jurecki 5, Michał Jurecki 1 , Piotr Grabarczyk, Mariusz Jurkiewicz 8 , Kamil Syprzak 1, Jakub Łucak 2, Przemysław Krajewski, Piotr Chrapkowski

Białoruś: Kazimir Kotlinski, Witalij Charapienka – Iwan Brouka 3, Maksim Babiczew 4, Wiktar Zajcau, Dimitrij Kamyszyk 2, Aleh Astraszapkin, Siarhiej Rutenka 9, Dzianis Rutenka 4, Dimitrij Nikulenkau 4, Siarhiej Szylowicz 4, Michaił Niażura, Dzmitry Czystabajeu, Witalij Charapienka, Maksim Baranau, Jewgienij Siemionow.

Z Aarhus Cezary Osmycki (PAP)

piłka ręczna

Sport

Fernando Santos szuka mieszkania w Warszawie

Fernando Santos szuka mieszkania w Warszawie

2023-02-09, 21:00
Copernicus Cup w Toruniu na wysokim poziomie, również kibicowsko

Copernicus Cup w Toruniu na wysokim poziomie, również kibicowsko

2023-02-09, 17:40
Wielkie emocje i sukcesy Polaków. Za nami ORLEN Copernicus Cup 2023 [fotorelacja]

Wielkie emocje i sukcesy Polaków. Za nami ORLEN Copernicus Cup 2023 [fotorelacja]

2023-02-09, 07:30
Daria Pikulik z brązowym medalem ME w kolarstwie torowym

Daria Pikulik z brązowym medalem ME w kolarstwie torowym

2023-02-08, 23:13
Anwil przegrał mecz i stracił pierwsze miejsce w grupie L FIBA Europe Cup

Anwil przegrał mecz i stracił pierwsze miejsce w grupie L FIBA Europe Cup

2023-02-08, 20:49
Historyczny wynik w NBA. LeBron James najlepszym strzelcem w historii

Historyczny wynik w NBA. LeBron James najlepszym strzelcem w historii

2023-02-08, 18:44
Vasa Puica opuścił Twarde Pierniki. Koszykarz nowym nabytkiem Śląska

Vasa Pušica opuścił Twarde Pierniki. Koszykarz nowym nabytkiem Śląska

2023-02-08, 15:45
Anwil powalczy w Pucharze Europy o zwycięstwo w grupie. Relacja w PR PiK

Anwil powalczy w Pucharze Europy o zwycięstwo w grupie. Relacja w PR PiK

2023-02-08, 09:45
Czas na ORLEN Copernicus Cup W Toruniu powalczą gwiazdy światowej lekkoatletyki

Czas na ORLEN Copernicus Cup! W Toruniu powalczą gwiazdy światowej lekkoatletyki

2023-02-08, 07:30
Prezes Unii Solec Kujawski: Chcemy kontynuować przygodę w III Lidze

Prezes Unii Solec Kujawski: Chcemy kontynuować przygodę w III Lidze

2023-02-07, 21:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę