Pani Irena niedługo skończy 99 lat. Pan Maciej, opowieść o matce dzieli na części: przed wypadkiem, jeszcze kilka miesięcy temu, była najsilniejszą psychicznie kobietą jaką znał. Po wypadku stała się krucha i zdana na innych: na jego pomoc (której nie skąpi, ale która jest wyczerpująca) i na urzędników. Choć jego wniosek o przyznanie mamie asystenta osoby z niepełnosprawnością został uznany za zasadny, na asystenta miała czekać na liście rezerwowej, jak ponad 100 innych osób w Bydgoszczy. Takiego wsparcia w tegorocznej edycji programu „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” (realizowanego przez samorządy, a finansowanego z budżetu państwa) wystarczyło w mieście dla 322 osób. To pokazuje niedoskonałości regulacji prawnych, które dziś zastępują ustawę o asystencji osobistej, na której wejście w życie od lat czekają osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie. O tym w reportażu Doroty Witt pt. „Asystent”, do którego wysłuchania zaprasza Michał Słobodzian.
Zobacz także
„O krok od tragedii”
Niewiele brakowało, by doszło do dramatu. W poniedziałek rano policjanci udaremnili…
„Zdrajca czy pożyteczny idiota?”
Bydgoszcz na celowniku rosyjskich rakiet - kolejna groźba czy realna możliwość? Rosjanie…
„Drugi pion”
Służba Bezpieczeństwa to nie tylko inwigilacja opozycji czy Kościoła. Zaglądamy do mniej znanego obszaru jej działalności. Pokazujemy, jak w Toruniu służby próbowały przenikać w struktury uczelni, zakładów przemysłowych…
„Misja z nurtem - wciąż trwa”
Jacek Pałubicki, prawnik z Rumi, zakończył swoją niezwykłą wyprawę wpław…
„Kto wróg, a kto przyjaciel”
Z iemie pogranicza to zawsze arena różnych wpływów. Przenosimy się do Grudziądza lat 20. i 30. XX wieku w poszukiwaniu szpiegów. Ten teren obfitował w ciekawe historie i niejednoznaczne postaci. Dookoła miasta potężne majątki…
„Oflag 64 – wielka ucieczka”
Maska gazowa i beczka na szambo, sfermentowane rodzynki i udawana libacja, tunel…
„Szepty zza murów”
Szpiedzy decydowali o wygranej w wojnach od stuleci. Niebagatelne znaczenie mieli w XV wieku. Swoich informatorów posiadali zarówno Krzyżacy, jak i strona polska. Przyjrzeliśmy się „Towarzystwu Jaszczurczemu”. Komu tak naprawdę…
„Zbrodnia po sąsiedzku”
Niewyobrażalne bestialstwo. Mordowanie wymyślonych wrogów. Bezlitosne traktowanie…