Wiekowe ekspozycje w muzeum nad Brdą!

Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego to największe muzeum w Bydgoszczy działające od 1923 roku. Dziedziczy tradycje założonego w 1880 roku Towarzystwa Historycznego Obwodu Nadnoteckiego, którego celem miało być prowadzenie badań naukowych dotyczących historii regionu oraz gromadzenie pamiątek. Zbiory lokowano na chórze poklasztornego kościoła Klarysek, a od 30 listopada 1890 roku. były one udostępnione do zwiedzania.

W obliczu przejścia Bydgoszczy do odrodzonego państwa polskiego, o czym zdecydował Traktat wersalski, w maju 1919 roku część zbiorów wywieziono do Berlina i zdeponowano w „Museum für Völkerkunde”. Po objęciu miasta przez władze polskie 20 stycznia 1920 roku podjęto starania w celu otwarcia nowej placówki - Muzeum Miejskiego. Na jego lokalizację wyznaczono sąsiadującą z kościołem pojezuickim kamienicę w zachodniej pierzei Starego Rynku pod nr 2. Otwarcie Muzeum Miejskiego nastąpiło 5 sierpnia 1923 roku, a jego pierwszym dyrektorem został ks. Jan Klein.

Wielkanocne zwyczaje w miastach naszego regionu. Pochodzą z tradycji ludowej

2026-04-05, 15:21  Tatiana Adonis, Marcin Glapiak, Radosław Jagieła, Marcin Doliński/BN
Wielkanocne zwyczaje w miastach naszego regionu przedstawiają reporterzy PR PiK/fot. Pixabay/ilustracyjna

Wielkanocne zwyczaje w miastach naszego regionu przedstawiają reporterzy PR PiK/fot. Pixabay/ilustracyjna

Niedziela Wielkanocna to najważniejsze święto dla katolików. Wierni celebrują zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, czyli symbol zwycięstwa życia nad śmiercią. W różnych miejscach naszego regionu kultywuje się konkretne tradycje, które przedstawiają reporterzy PR PiK.

Śniadanie wielkanocne w tradycji ludowej

Na uroczystych mszach rezurekcyjnych księża ogłaszają radosną nowinę o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Tę tradycję szczególnie pielęgnowano też w ludowej tradycji. - Dawniej było tak, że śniadanie mogło być jedzone dopiero po powrocie z porannej mszy - mówi Dorota Kalinowska z Muzeum Etnograficznego we Włocławku w rozmowie z reporterem PR PiK Radosławem Jagiełą. - Śniadanie składa się z tego, co zostało przygotowane. Dawniej był zwyczaj, że w pierwszy dzień świąt się nie gotowało, dlatego przez cały dzień jadło się to, co stało na stole. Był to czas na spotkania rodzinne - dodaje.

Popularnym wielkanocnym zwyczajem na Kujawach były przywołówki dyngusowe, czyli krótkie wierszyki prezentowane przez panów, opisujące kobiety z danej wsi. Zwyczaj ten został wpisany na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

Przywołówki przetrwały do dzisiaj w miejscowości Szymborz, niedaleko Inowrocławia. Na miejscu był nasz reporter Marcin Glapiak. - To taki wstęp do śmigusa-dyngusa. Aż do II Wojny Światowej przywołówki były rozpowszechnione po całych Kujawach. Do dziś przetrwały tylko w Szymborzu - usłyszał. Zdjęcia z tego wydarzenia znajdują się poniżej.

Pogrzeb żuru i śledzia, Siuda Baba, czy Pucheroki

Wyżej wymienione to polskie zwyczaje wielkanocne. Wiele z nich wywodzi się z bogatej tradycji ludowej. W niektórych regionach wciąż się je kultywuje.

- Jeżeli chodzi o Niedzielę Wielkanocną, to w kulturze ludowej była ona głośna. Trzeba było powiedzieć głośno, alleluja - mówi Alicja Leks, kierowniczka działu etnografii Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. - Do tego wykorzystywano barabany oraz używano prowizorycznych materiałów wybuchowych - dodaje w rozmowie z reporterką PR PiK Tatianą Adonis.

Niedziela Wielkanocna była spędzana w gronie rodziny. Spotkaniom towarzyszyły zabawy z jajkami. Pojawił się również zając wielkanocny. - To zwyczaj dziewiętnastowieczny, przyszedł do nas z Niemiec - informuje Alicja Leks. - Zając chowa przed dziećmi kolorowe jajka, a dzieci mają za zadanie te jajka zebrać - dodaje.

Chleb w tradycji ludowej

Chleb jest jednym z najważniejszych symboli świąt wielkanocnych. Łączy wymiar religijny z ludowymi zwyczajami. Ma zapewnić zdrowie i szczęście domownikom. O dawnych przesądach i tradycjach jego wypieku na Ziemi Chełmińskiej opowiada Łukasz Ciemiński, etnograf z grudziądzkiego muzeum. - Gdy bochenki rosły w cieple, wymagano absolutnej ciszy i spokoju. Unikano zbędnego ruchu, kiedy gospodyni wkładała chleb do pieca - usłyszał reporter PR PiK Marcin Doliński. - To trochę przełamywało tę rytualną ciszę. Gospodyni zaczynała cmokać z uznaniem, zaklinając niejako te bochenki chleba, aby one były piękne, rumiane i dorodne - dodaje.

Mówi Dorota Kalinowska z Muzeum Etnograficznego we Włocławku. Relacja Radosława Jagieły

Mówi Alicja Leks, kierowniczka działu etnografii Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. Relacja Tatiany Adonis

Mówi Łukasz Ciemiński, etnograf z grudziądzkiego muzeum. Relacja Marcina Dolińskiego

Relacja Marcina Glapiaka

Zobacz także

Wernisaż prac Leona Wyczółkowskiego

2016-01-28, 13:43

Dukat Zygmunta III Wazy wzbogaci kolekcję Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy

2015-06-19, 12:13

Wystawa obrazów inspirowanych dziełami Leona Wyczółkowskiego

2014-10-13, 19:16

Etnowystawa w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy

2014-03-27, 14:53

Wystawa pokonkursowa "Śladami Leona Wyczółkowskiego (...)"

2014-02-22, 14:49

Prace Leona Wyczółkowskiego dostępne w sieci

2014-02-10, 08:22

Propozycje na ferie w mieście

2014-01-24, 10:37

Europejska Noc Muzeów w Bydgoszczy

2013-05-13, 14:20

Wortal Leona Wyczółkowskiego

2013-04-23, 19:33

Grafiki Karola Mondrala w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy

2013-04-18, 15:50
Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego to najstarsza i największa instytucja muzealna w Bydgoszczy gromadząca, badająca i opowiadająca o dziedzictwie historycznym, artystycznym i technicznym zarówno Bydgoszczy, jak i Polski, a nawet Europy.

Patron placówki Leon Wyczółkowski zamieszkiwał w okresie międzywojennym w Bydgoszczy i Gościeradzu. W tym ostatnim spoczął w grobie na cmentarzu parafialnym. Po śmierci artysty, żona, Franciszka Wyczółkowska, 8 kwietnia 1937 roku przekazała zgodnie z wolą męża pozostałą po nim spuściznę artystyczną Muzeum w Bydgoszczy. Tym samym zbory muzealne wzbogaciły się o 425 prac malarskich, graficznych, rysunkowych, pamiątki osobiste oraz wyposażenie pracowni.

11 kwietnia 1946 roku, chcąc uczcić zbliżającą się 94. rocznicę urodzin Leona Wyczółkowskiego, Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy przyjęło artystę za patrona.

Leon Wyczółkowski. Fot. pl.wikipedia.org
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę