Książnica Kopernikańska w Toruniu to samorządowa biblioteka publiczna województwa kujawsko-pomorskiego. Powstała 19 lutego 1923 roku jako pierwsza na Pomorzu polska biblioteka naukowa.
2022-02-22, 14:46 Polska Agencja Prasowa/Iwona Muszytowska-Rzeszotek
Poseł KO Arkadiusz Myrcha i senator KO Barbara Zdrojewska podczas wysłuchania eksperckiego „Polityczna grabież bezcennego zabytku”/fot. Tomasz Gzell, PAP
We wtorek również przed Książnicą Kopernikańską w Toruniu konferencję prasową zwołali przedstawiciele środowisk polityczno-naukowych/fot. Iwona Muszytowska-Rzeszotek
– Konstytucja broni Kodeksu Macieja Korwina. W naszej kulturze jest wpisane, aby nie pozbywać się lekkomyślnie zabytków – podkreślali eksperci podczas wysłuchania w Sejmie.
We wtorek w Sejmie odbyło się wysłuchanie eksperckie pt. „Polityczna grabież bezcennego zabytku” zorganizowane przez Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej. Projekt ustawy o przekazaniu XV-wiecznego manuskryptu ze zbiorów Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu na Węgry jako prezent w ramach „dalszego umocnienia i rozwoju wielowiekowej tradycji przyjaźni między Narodami Polskim i Węgierskim” wniesiony został 2 lutego do Sejmu. Przedstawiciele rządu wskazują, że przekazanie Węgrom Kodeksu Macieja Korwina będzie wyrazem wdzięczności za to, że zdecydowali się nam zwrócić unikatowy zabytek – młodzieńczą zbroję króla Zygmunta II Augusta – bez względu na koszty i wysiłek, do jakich byli zobligowani.
Dzieło wyjątkowe w skali światowej
Toruński bibliolog prof. UMK Arkadiusz Wagner wskazał, że Kodeks Macieja Korwina jest „jednym z największych skarbów sztuki i kultury, który pomimo wszelkich burz dziejowych, zachował się w naszych polskich zbiorach, zbiorach RP”. Jak mówił, jest to książka, która pochodzi z jednego z największych i najsłynniejszych księgozbiorów bibliofilskich, humanistycznych w Europie schyłku XV wieku. – To jest dzieło pochodzące z biblioteki króla Węgier Macieja Korwina, która za życia tego władcy liczyła ok. 3 tys. woluminów, manuskryptów, co niejako przesądzało, że był to potężny księgozbiór europejski – podkreślał profesor. – Zatem jest to książka, która pochodzi z jednego z największych i najsłynniejszych księgozbiorów humanistycznych w całej renesansowej, humanistycznej Europie, absolutnie wyjątkowa w skali światowej.
Ocenił, że „rzeczą wprost niewyobrażalną i przerażającą jest to, że rząd RP w imię bieżącego, doraźnego interesu politycznego, czyli w imię tego, by podarować tę książkę premierowi Orbanowi, na jego bieżące polityczne potrzeby, jest gotów obedrzeć nas wszystkich, ograbić nas wszystkich z naszego wspólnego skarbu, skarbu Rzeczypospolitej, skarbu narodu polskiego, skarbu wszystkich Polaków”. – To będzie, mówię to z pełną odpowiedzialnością, zbrodnia na kulturze polskiej, która na zawsze w historiografii polskiej pozostanie aktem porównywalnym z systematycznym ograbianiem naszego kraju z największych skarbów podczas wojen, powstań. To będzie przerażający precedens – podkreślił.
„Konstytucja broni dzieła”
Historyk sztuki, kurator, były p.o. dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie Piotr Rypson przyznał, że „po raz pierwszy spotyka się z taką sytuacją, w której państwo polskie, Rzeczpospolita, miałaby oddawać jeden ze skarbów narodowych”. – Zwykle było tak, że jako kraj poszkodowany w czasie wojen, a zwłaszcza ostatniej wojny, skupialiśmy się na tym, żeby bronić to, co nam zostało i rekuperować to, co zostało ukradzione, a nie zniszczone – powiedział. Zaznaczył, że „w naszej kulturze jest wpisane niezwykle głęboko to, żeby tych zabytków się nie pozbywać lekkomyślnie, ani w żaden inny sposób”.
Była minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska zwracała uwagę, że „Konstytucja chroni własność”. – Jest w niej zapis wyraźnie mówiący, że to można zrobić tylko w wyższym interesie społecznym i jednej rzeczy nie usłyszałam: jaki Polska, polski obywatel, polskie społeczeństwo, polski naród ma za interes społeczny w tym, żeby oddać takie dziedzictwo komuś w prezencie? – zastanawiała się Omilanowska. – Bo tylko uzasadnienie tej decyzji, wyższym interesem narodu polskiego, pozwala nie złamać Konstytucji, wprowadzając tę ustawę wyjątkową, bo Konstytucja broni tego dzieła – zaznaczyła.
We wtorek również przed Książnicą Kopernikańską w Toruniu konferencję prasową zwołali przedstawiciele środowisk polityczno-naukowych. Było to kolejne wydarzenie w Toruniu zorganizowane w obronie cennego rękopisu Kodeksu Korwina.
Mówił w Toruniu prof. Bartosz Awianowicz z UMK
Mówił w Toruniu Kacper Wieczorkowski - przedstawiciel Pokolenia 2050, struktury młodych w Stowarzyszeniu Polska 2050
Książnica Kopernikańska w Toruniu wzbogaciła się o kolejną cenną i unikatową księgę. Jest to inkunabuł rzymskiego pisarza Gaiusa Suetoniusa. Wart 120 tys. zł zakup sfinansowała firma Cereal Partners Poland Toruń-Pacific i samorząd… Czytaj dalej »
Krzysztof Varga będzie dziś gościem spotkania w toruńskiej Książnicy Kopernikańskiej. Varga debiutował zbiorem opowiadań 'Pijany anioł na skrzyżowaniu ulic', ale w autoryzowanych bibliografiach podaje, że wszedł do literatury… Czytaj dalej »
Dzieła Gutenberga, Mikołaja Kopernika, Adama Mickiewicza czy Marii Pawlikowskiej - w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu nie tylko do obejrzenia, ale też do dotykania i powąchania. Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę