Tusk: ponawiam wezwanie do okrągłego stołu ws. polityki wschodniej

2013-12-20, 17:15  Polska Agencja Prasowa

Premier Donald Tusk oświadczył w piątek w Brukseli, że ponawia wezwanie do opozycji ws. okrągłego stołu dotyczącego polityki wschodniej. Według niego jest to kwestia, która powinna być bezwzględnie sprawą wspólną dla wszystkich głównych sił polityczny w Polsce.

Tusk był w piątek w Brukseli pytany o krytykę PiS pod adresem ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego za to, że wspólnie z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem podpisał w czwartek deklarację "Program 2020 w relacjach polsko-rosyjskich".

Była szefowa MSZ Anna Fotyga (PiS) oceniła w TVN 24, że podpisany przez Sikorskiego i Ławrowa polsko-rosyjski program współpracy jest sprzeczny z interesem Polski i "wątpliwy konstytucyjnie". Poza tym - jej zdaniem - Sikorski przekroczył swoje kompetencję, bo część zapisów deklaracji dotyczy kompetencji prezydenta.

"Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że na serio zawracam się do liderów różnych sił politycznych w Polsce, żeby usiedli ze mną przy jednym stole i porozmawiali poważnie o polityce wschodniej, bo ona nie może być przedmiotem nieustannej kłótni" - oświadczył Tusk. Po raz pierwszy szef rządu złożył tę propozycję w minioną sobotę podczas posiedzenia Rady Krajowej PO.

"Nie rozumiem liderów PiS, jak mogą jednego dnia, minutę po tym, jak zaprosiłem do takiej rozmowy powiedzieć, że ich nie interesuje żaden okrągły stół, żadna rozmowa ze mną na temat na przykład konsensusu w polityce wschodniej, a później, kiedy podejmujemy - zresztą absolutnie transparentną, bo ten dokument jest znany, dostępny w internecie - decyzję o podpisaniu takiej umowy, to jest krzyk, że jej nie konsultujemy" - powiedział Tusk.

Według szefa rządu "najwyższy czas, żeby (liderzy PiS) się zdeklarowali, czy chcą z rozmawiać, uzgadniać, czy chcą raczej nieustannie się kłócić o pryncypia w polityce zagranicznej w tym w polityce wschodniej".

"Mogę tylko powtórzyć, że jestem gotowy usiąść z każdym przy stole i rozmawiać, uzgadniać. Polityka wschodnia to jest rzecz, która powinna być bezwzględnie polityką wspólną dla wszystkich głównych sił polityczny w Polsce. Jestem do takiej ciągłej rozmowy gotowy" - oświadczył premier.

Szef rządu nazwał "pełnym kompleksów bełkotem" krytykowanie przez PiS - jak mówił - każdej decyzji, która dotyczy relacji polsko-rosyjskich i określanie jej jako decyzji porównywalnej z zaborami.

"Każda decyzja, która poprawia relacje, która zwiększa szanse wymiany handlowej, kulturalnej jest dobrą decyzją. Mamy świetny pilotaż, który to potwierdza, mówię o małym ruchu granicznym z Obwodem Królewieckim. Uparliśmy się na to, byliśmy za to krytykowani też przez PiS" - zauważył szef rządu.

Tusk namawiał, by "pojechać do północno-wschodniej Polski i zobaczyć jak Polacy każdego dnia korzystają z tego, że rząd podjął odważną decyzję i ją przeforsował także w Brukseli o ruchu bezwizowym w strefie przygranicznej z Obwodem Królewieckim".

Premier był też pytany o to jaka jest wiedza Polski o planach rozmieszczenia w obwodzie kaliningradzkim nowych rakiet Iskander-M przystosowanych do przenoszenia głowic atomowych, o czym doniósł przed kilkoma dniami niemiecki "Bild". W czwartek prezydent Władimir Putin zaprzeczył, jakoby Rosja rozmieściła pociski balistyczne krótkiego zasięgu na mobilnej platformie samochodowej Iskander w obwodzie kaliningradzkim.

"Kiedy pojawiła się w niemieckim +Bildzie+ informacja o rozmieszczeniu rakiet Iskander, zachowaliśmy spokój. Bo Polska dysponuje własnymi możliwościami rozpoznania i wiedzieliśmy, że nie ma powodów do histerycznych, czy nerwowych reakcji" - podkreślił Tusk.

"A więc deklaracja, czy zapewnienie prezydenta Putina, że nie doszło tam do żadnych zmian i że Iskandery nie zostały tam rozmieszczone, najdelikatniej mówiąc, odpowiada naszej intuicji i naszej ocenie zdarzeń w okręgu królewieckim" - dodał premier.

Ministrowie spraw zagranicznych Polski i Rosji, Radosław Sikorski i Siergiej Ławrow, przewodniczyli w czwartek w Warszawie ósmemu posiedzeniu Komitetu Strategii Współpracy Polsko-Rosyjskiej. Podpisali deklarację zatytułowaną "Program 2020 w relacjach polsko-rosyjskich".

Przewiduje ona wprowadzenie współpracy dwustronnej "na poziom aktywnego partnerstwa", rozwój dialogu politycznego, rozszerzanie współpracy gospodarczej, poszerzanie współpracy na arenie międzynarodowej. Zgodnie z deklaracją ma być m.in. rozwijana współpraca w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Radzie Europy, "a także współdziałać na linii UE-Rosja". Wspierane mają być też: rozwój współpracy w ramach Rady NATO - Rosja, wzmacnianie "wzajemnego zaufania, transparencji i przewidywalności w regionie euroatlantyckim na rzecz pokoju, bezpieczeństwa i stabilności". (PAP)

Kraj i świat

Alarm w Kijowie, Czerkasach, Sumach, Czernihowie. Wybuch w Charkowie

Alarm w Kijowie, Czerkasach, Sumach, Czernihowie. Wybuch w Charkowie

2022-03-02, 08:29
Psycholog: w kontaktach z uchodźcami wykażmy się delikatnością i taktem

Psycholog: w kontaktach z uchodźcami wykażmy się delikatnością i taktem

2022-03-02, 05:41
Pentagon o sytuacji militarnej na Ukrainie

Pentagon o sytuacji militarnej na Ukrainie

2022-03-01, 21:05
Morawiecki: Ukraina broniąc swojej integralności i niepodległości staje w obronie wartości europejskich

Morawiecki: Ukraina broniąc swojej integralności i niepodległości staje w obronie wartości europejskich

2022-03-01, 21:05
Przewodniczący KEP: każdemu narodowi przysługuje moralne prawo do skutecznej obrony

Przewodniczący KEP: każdemu narodowi przysługuje moralne prawo do skutecznej obrony

2022-03-01, 20:16
PE wezwał unijne instytucje do podjęcia działań na rzecz przyznania Ukrainie statusu kandydata do UE

PE wezwał unijne instytucje do podjęcia działań na rzecz przyznania Ukrainie statusu kandydata do UE

2022-03-01, 19:50
Zełenski dla CNN: jeśli Rosja nie wycofa wojsk, to znaczy że rozmowy są stratą czasu

Zełenski dla CNN: jeśli Rosja nie wycofa wojsk, to znaczy że rozmowy są stratą czasu

2022-03-01, 19:29
Dmytro Kułeba: wierzymy w dyplomację, ale nie pojedziemy na rozmowy, jeśli Rosja będzie nam stawiać ultimata

Dmytro Kułeba: wierzymy w dyplomację, ale nie pojedziemy na rozmowy, jeśli Rosja będzie nam stawiać ultimata

2022-03-01, 18:15
MON Ukrainy: Rosjanie szykuje masową dezinformację - będą mówić, że rząd zgodził się na kapitulację

MON Ukrainy: Rosjanie szykuje masową dezinformację - będą mówić, że rząd zgodził się na kapitulację

2022-03-01, 16:10
Prezydent Ukrainy w PE: teraz wy udowodnijcie, że jesteście z nami, że jesteście Europejczykami [wideo]

Prezydent Ukrainy w PE: teraz wy udowodnijcie, że jesteście z nami, że jesteście Europejczykami [wideo]

2022-03-01, 14:26
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę