W Krakowie wiceszefowa prokuratury okręgowej zamordowana przez syna

2016-01-09, 11:29  Polska Agencja Prasowa

Krakowska wiceprokurator okręgowa została zamordowana przez syna - poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty. Mężczyzna został zatrzymany w sobotę nad ranem po policyjnym pościgu – powiedział PAP rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka.

"Potwierdzam, że dzisiaj w godzinach porannych doszło w Krakowie do zabójstwa, którego ofiarą padła zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie pani Anna Jedynak. Sprawcą jest osoba z najbliższego kręgu rodzinnego - 26-letni syn ofiary" – powiedział na briefingu rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie prok. Piotr Kosmaty.

Jak poinformował, mężczyzna został zatrzymany w wyniku pościgu policyjnego, nie został jeszcze przesłuchany i nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. "Jest on osobą podejrzewaną, w tym momencie wykonywane są z nim czynności procesowe. Podobne czynności procesowe wykonywane są na miejscu zdarzenia" – powiedział prok. Kosmaty. Według niego, czynności te potrwają co najmniej kilka godzin.

Jak podkreślił prok. Kosmaty, "w związku z tym, że jest to tragedia rodzinna, nie można mówić o żadnym związku zabójstwa z pełnioną przez ofiarę funkcją i obowiązkami".

Ze względu na charakter sprawy prokuratura ani policja nie podają szczegółowych informacji. "Obecnie policjanci wykonują czynności na miejscu zdarzenia" - powiedział PAP Mariusz Ciarka. Poinformował jedynie, że mężczyznę zatrzymano "w wyniku profesjonalnie przeprowadzonych działań blokadowo-pościgowych". "W chwili obecnej jest on pilnowany przez policjantów do dyspozycji prokuratury w związku z tym, że jest to śledztwo własne prokuratury" – dodał rzecznik policji.

Według informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, po godz. 4 w sobotę nad ranem policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z krakowskich bloków słychać było krzyk kobiety, a chwilę po tym z mieszkania wyszedł mężczyzna poplamiony krwią. Na miejsce przyjechał pluton alarmowy i kilka radiowozów.

Mężczyzna wsiadł do samochodu i zaczął uciekać, po drodze miał wypadek. Wysiadł, zatrzymał inny, przejeżdżający obok. Atrapą broni sterroryzował kierowcę i odebrał mu samochód. Uciekając uderzył w tramwaj, potem spowodował inną kolizję, w końcu zaczął uciekać pieszo.

Ścigający go policjanci wzywali do odrzucenia broni, ale mężczyzna nie zrobił tego. Padły strzały ostrzegawcze, ale ostatecznie mężczyzna został obezwładniony przy pomocy paralizatora. Zatrzymany był pod wpływem alkoholu. (PAP)

Kraj i świat

Prokuratura postawiła zarzuty czworgu członkom zarządu PKP

2017-03-03, 18:35

Senat za rozliczaniem PIT przez urzędy skarbowe

2017-03-03, 18:33

Biuro Lustracyjne IPN rozpoczęło weryfikację oświadczenia Andrzeja Przyłębskiego

2017-03-03, 18:32

W lipcu wizyta księcia Williama i księżnej Kate w Polsce

2017-03-03, 13:21

Saryusz-Wolski: paradoksalnie PO nie popiera swego członka, a popiera nie-członka

2017-03-03, 11:25

Gersdorf: bez władzy sądowniczej nie ma ochrony podstawowych praw

2017-03-03, 11:22

3 marca - Światowy Dzień Ochrony Słuchu

2017-03-03, 10:05

Ponad 1800 interwencji strażaków po wichurach; jedna ofiara śmiertelna

2017-03-03, 09:38

Szyszko: ws. emisji CO2 prawdopodobna skarga do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości

2017-03-03, 09:37

Karczewski: uchwała ws. poparcia Tuska nie znajdzie się na obecnym posiedzeniu Senatu

2017-03-02, 13:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę