Ratownik: Zwolnili nas, bo w czasie epidemii pomagaliśmy w innym szpitalu
Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu rozwiązała umowę kontraktową z pracownikami Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, którzy - w związku z brakami kadrowi podczas drugiej fali epidemii - zostali oddelegowani do pracy przy pacjentach z COVID-19 do innej jednostki.
Ze szpitala w Toruniu zwolnieni zostali dwaj ratownicy medyczni i pielęgniarka. - Od 1 października zostaliśmy delegowani przez wojewodę na trzy miesiące do pomocy w szpitalu Grudziądzu. Otrzymaliśmy wtedy informację, że spokojnie po trzech miesiącach wracamy do pracy na normalnych warunkach, że jest to wszystko zgodnie z prawem i normalnie będziemy pracować – opowiada ratownik Łukasz Gajda. - Potem okazało się jednak, że dostaliśmy w trójkę wypowiedzenie – dodaje.
Ratownik otrzymał wypowiedzenie bez wskazania powodu - listownie do domu, jeszcze podczas trwania delegacji, co według niego jest niezgodne z ustawą o przeciwdziałaniu epidemii COVID-19. Zdaniem medyka, zwolnienie to forma zemsty za to, że zdecydował się opuścić swój szpital. - Mogliśmy się nie zgodzić, ponieważ mamy małe dzieci, natomiast warunki, które nam zaproponowano – umowę o pracę, wyższe stawki – skłoniły nas do zgody na tę delegację. Toruński szpital jest chyba jedynym w Polsce, który coś takiego zrobił – mówi ratownik.
Łukasz Gajda otrzymał obecnie umowę kontraktową w Grudziądzu, dokąd był delegowany. Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu na razie nie odniósł się do sprawy. Dyrektor placówki przebywa na urlopie.
Zobacz także
Zamiast dziesięciu osobnych wymazów, jeden zmieszany. Testów będzie więcej?
2020-04-27, 13:17Jest pomysł jak zwiększyć liczbę testów na obecność koronawirusa w regionie! Marszałek województwa zwrócił się do sanepidu o opinię i zgodę na pobieranie próbek na Covid-19 w tak zwanym systemie niemieckim. Czytaj dalej »
Zakażona dyrektorka szpitala: „Dodatni wynik był dla mnie wielkim szokiem”
2020-04-27, 12:30Jak wygląda życie codzienne z koronawirusem - opowiada Polskiemu Radiu PiK Wanda Korzycka-Wilińska, szefowa bydgoskiego szpitala im. Biziela. Czytaj dalej »
Kwarantanna w zgromadzeniu w Chełmnie. Klasztor został zamknięty
2020-04-27, 11:55Koronawirusa wykryto u jednej z zakonnic ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Świętego Wincentego a Paulo w Chełmnie. Czytaj dalej »
Pobiorą 140 próbek w godzinę! Nowoczesne laboratorium przy szpitalu zakaźnym
2020-04-27, 07:55Kontener do szybkiej diagnostyki osób potencjalnie zakażonych koronawirusem przekazuje dziś szpitalowi zakaźnemu w Bydgoszczy Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Międzynarodowych. Czytaj dalej »
Maseczki, przyłbice i dystans. To były wyjątkowe wybory
2020-04-26, 22:00Wybory w Aleksandrowie Kujawskim i Ciechocinku bez incydentów i zakłócania ciszy wyborczej. Policja nie musiała podejmować żadnych interwencji. Wyborcy stosowali się też do specjalnych środków ostrożności w związku z epidemią… Czytaj dalej »
Ważne telefony
Szpitale zakaźne w Kujawsko-Pomorskiem
- Bydgoszcz, Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza, ul. Św. Floriana 12, (52) 325 56 34, (52)325 56 03
- Grudziądz, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dra Władysława Biegańskiego, ul. L. Rydygiera 15-17, (56) 641 44 44
- Toruń, Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera, ul. Krasińskiego 4/4a, (56) 679 55 27
- Świecie, NZOZ „Nowy Szpital Sp. z o.o.” Prowadzony przez Nowy Szpital Sp. z o.o., ul. Wojska Polskiego 126, (51) 240 16 32
Infolinia NFZ w sprawie koronawirusa: tel. 800 190 590