Dr Rajewski: obecna liczba zgonów to wynik zakażeń 3-4 tygodnie temu
- Przyczyną wysokiej liczby zgonów jest m.in. zbyt późne zgłaszanie się pacjentów po pomoc. Jeżeli w najbliższych dniach nie ruszy trzecia fala - a mamy sporą szansę, żeby jej uniknąć - to może jej w Polsce w ogóle nie być - mówi dr Paweł Rajewski, kujawsko-pomorski konsultant ds. chorób zakaźnych.
Badania potwierdziły 6919 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, zmarło 443 chorych – podało w środę Ministerstwo Zdrowia. Tydzień temu w środę raportowanych zakażeń było 9053, a dwa tygodnie temu 14 151.
- Rzeczywiście jest tak, że dane epidemiczne znacząco się poprawiają, bo takie porównania tydzień do tygodnia są dobrym miernikiem. W niektórych szpitalach już to widać, bo jest w nich sporo mniej pacjentów niż jakiś czas temu. Niestety, nadal notujemy wysoką liczbę zgonów, która jest wynikiem zakażeń 3-4 tygodnie temu. One przekładają się także na liczbę obecnie zajętych łóżek i respiratorów, bo pacjenci często trafiają do nas późno i potem spędzają w szpitalu nawet miesiąc. Gdy ktoś ma już powikłania, to nie są krótkie pobyty - mówi dr Paweł Rajewski, kujawsko-pomorski konsultant ds. chorób zakaźnych.
Jak dodaje, drugą przyczyną wysokiej liczby zgonów jest zbyt późne zgłaszanie się pacjentów po pomoc. - Głównie osoby starsze trafiają do nas w trzecim tygodniu choroby. Często już nawet test na obecność wirusa SARS-CoV-2 jest negatywny, a badania obrazowe pokazują rozległe zapalenie płuc, ogromne powikłania. Wtedy my już nie mamy leków, które mogłyby pomóc i możliwości leczenia są bardzo ograniczone - wyjaśnił.
W jego ocenie kluczowe dla rozwoju epidemii w Polsce do kwietnia będą najbliższe dni. - Jeżeli nie ruszy trzecia fala, a mamy sporą szansę, żeby jej uniknąć, to może jej w Polsce w ogóle nie być. Trzeba jeszcze obserwować sytuację po feriach, które były skumulowane i po pierwszych dwóch tygodniach od powrotu najmłodszych dzieci do szkół. Nie jestem przesadnym optymistą i nie chcę rozbudzać nadziei, ale można być optymistą umiarkowanym. Na pewno jest szansa, aby w Polsce uniknąć trzeciej fali zakażeń. Na pewno już udało się powstrzymać duże wzrosty po świętach i Sylwestrze, czego się bardzo baliśmy - powiedział dr Rajewski.
Bardzo cieszy go fakt przekonywania się coraz większej grupy Polaków do szczepień. - Paradoksalnie nieprawidłowości w kwalifikowaniu do szczepień np. celebrytów czy ludzi kultury pomogły temu procesowi, bo zadziałał efekt „towaru spod lady". Teraz każdy chce dostać szczepionkę, bo „skoro ważni ludzie omijają kolejkę, to przecież ona działa" - mówi dr Rajewski. - Musimy szczepić jak najszybciej. Mamy szansę w tym roku pokonać epidemię, ale szczepienia masowe są w tym procesie kluczowe.
Zobacz także
Raport przedpołudniowy: w regionie łącznie 470 zakażonych, zmarły kolejne 3 osoby
2020-04-24, 10:45Adrian Mól, rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego, poinformował o kolejnych 10 osobach zakażonych koronawirusem w naszym regionie. Wśród osób zakażonych jest 1 osoba z Torunia, 1 osoba z Bydgoszczy, 6 osób z powiatu świeckiego… Czytaj dalej »
Wielki powrót rodziców do szkoły! Wszystko przez zdalne nauczanie
2020-04-24, 10:16Rodzice obciążeni zadaniami e - szkoły. Odrabianie lekcji zajmuje - z uwagi na różny czas spływania zadań od nauczycieli - kilka godzin, monitoring szkolnych komunikatorów trwa niemal całą dobę, a do tego dochodzi, w wielu przypadkach… Czytaj dalej »
Badania pracowników DPS-ów za pieniądze z programu wojewódzkiego
2020-04-24, 08:11Rozpoczęły się testy wśród pracowników domów pomocy społecznej, podległych starostwom powiatowym i prezydentom miast na prawach powiatów w ramach programu przeciwdziałania epidemii samorządu województwa kujawsko-pomorskiego -… Czytaj dalej »
UMK: badania kliniczne leków mających pomóc w walce z epidemią przynajmniej w pięciu ośrodkach
2020-04-24, 07:10Badania kliniczne leków, które mają pomóc w walce z epidemią koronawirusa, będą prowadzone przynajmniej w pięciu ośrodkach w Polsce - przekazał prof. Jacek Kubica z CM UMK w Toruniu. Leki kardiologiczne mogłyby pomóc osobom we… Czytaj dalej »
Jak wygląda praca w szpitalu jednoimiennym? Opowiada pielęgniarka
2020-04-23, 14:35- Najgorszy jest lęk, który obezwładnia, a zwykły strach jest pożądany -mówi Małgorzata Kufel - pielęgniarka z jednoimiennego szpitala w Grudziądzu, w której leczenie są pacjenci z koronawirusem. Czytaj dalej »
Ważne telefony
Szpitale zakaźne w Kujawsko-Pomorskiem
- Bydgoszcz, Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza, ul. Św. Floriana 12, (52) 325 56 34, (52)325 56 03
- Grudziądz, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dra Władysława Biegańskiego, ul. L. Rydygiera 15-17, (56) 641 44 44
- Toruń, Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera, ul. Krasińskiego 4/4a, (56) 679 55 27
- Świecie, NZOZ „Nowy Szpital Sp. z o.o.” Prowadzony przez Nowy Szpital Sp. z o.o., ul. Wojska Polskiego 126, (51) 240 16 32
Infolinia NFZ w sprawie koronawirusa: tel. 800 190 590