Jak wygląda praca w szpitalu jednoimiennym? Opowiada pielęgniarka
- Najgorszy jest lęk, który obezwładnia, a zwykły strach jest pożądany -mówi Małgorzata Kufel - pielęgniarka z jednoimiennego szpitala w Grudziądzu, w której leczenie są pacjenci z koronawirusem.
- Każdy chce zachować swoje zdrowie, również ci pracujący. Gorzej jak mają lęk. Lęk to jest coś, co siedzi w głowie i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Irracjonalny czasami i zupełnie niepotrzebny, odbiera zdrowe myślenie. Ważne, żeby ten strach nas nie paraliżował, ale żeby włączał nam na każdym etapie myślenie. Bardzo dobrze, że ludzie się boją. Boję się innej rzeczy, że przestaną się bać i zacznie się rozluźnienie - powiedziała Małgorzata Kufel.
- Nikt nie wytrzyma 12 godzin w kombinezonie. To jest nierealne, dlatego medycy pracują na oddziale w kilkuosobowych grupach i zmieniają się co kilka godzin - dodaje pielęgniarka.
- Po trzech maksymalnie czterech godzinach grupa, która wykonywała czynności u pacjenta wychodzi, kąpie się, przebiera. Wszyscy są mokrzy od potu i zmęczenia. Zmieniają swoją bieliznę i ubierają się w jednorazówkę chirurgiczną - spodnie i bluzę. Coś zjedzą, załatwią swoje potrzeby fizjologiczne, coś wypiją, chwilę się odprężą i znowu wchodzą na kolejną zmianę do pacjentów. Do bólu szkolenia w jaki sposób bezpiecznie zakładać kombinezon, ale też w jaki sposób bezpiecznego go zdejmować - dodaje pielęgniarka.
W grudziądzkim szpitalu hospitalizowanych jest ponad 100 pacjentów zarażonych i z podejrzeniem Covid-19.
Zobacz także
Czy koronawirus pokrzyżuje nam wakacyjne plany?
2020-02-25, 08:21Zamknięte szkoły i uczelnie wyższe, odwołane imprezy kulturalne oraz sportowe, a także msze i nabożeństwa, ograniczony wstęp na tydzień mody - tak Włosi zabezpieczają się przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Czytaj dalej »
Chora przywieziona z Grudziądza już po badaniach. Szpital zakaźny: To nie koronawirus
2020-02-18, 09:45Nie stwierdzono koronawirusa u kobiety, która trafiła z takim podejrzeniem do Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy. Pozostaje pod obserwacją sanepidu. Czytaj dalej »
W kombinezonach i goglach załoga karetki przewiozła pacjentkę do Bydgoszczy
2020-02-18, 06:30Do szpitala zakaźnego w Bydgoszczy przewieziono z jednej z grudziądzkich przychodni pacjentkę z podejrzeniem koronawirusa. Czytaj dalej »
Chińczycy „zamknięci" w bydgoskim internacie na dwa tygodnie. Sanepid jest ostrożny
2020-02-12, 12:13Incydent antywirusowej ostrożności w internacie przy Zespole Szkół Plastycznych w Bydgoszczy. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, dwoje lokatorów, którzy wrócili z Chin miało zostać zamkniętych w pokoju na dwa tygodnie - w celu… Czytaj dalej »
Kujawsko - pomorskie gotowe wesprzeć Chińczyków w walce z koronawirusem.
2020-02-05, 12:10Nasze województwo oferuje pomoc chińskiej prowincji Hubei ze stolicą w Wuhan, czyli nasz region partnerski. Chodzi o wsparcie materialne, np. zakup masek, sprzętu medycznego, itp. Czytaj dalej »
Ważne telefony
Szpitale zakaźne w Kujawsko-Pomorskiem
- Bydgoszcz, Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza, ul. Św. Floriana 12, (52) 325 56 34, (52)325 56 03
- Grudziądz, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dra Władysława Biegańskiego, ul. L. Rydygiera 15-17, (56) 641 44 44
- Toruń, Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera, ul. Krasińskiego 4/4a, (56) 679 55 27
- Świecie, NZOZ „Nowy Szpital Sp. z o.o.” Prowadzony przez Nowy Szpital Sp. z o.o., ul. Wojska Polskiego 126, (51) 240 16 32
Infolinia NFZ w sprawie koronawirusa: tel. 800 190 590