Dariusz Kurzawa: Gwarantujemy stabilizację i normalizację wielu stosunków [Rozmowa Dnia]
Na trzecie miejsce na podium w wyborach parlamentarnych ma nadzieję Trzecia Droga, będąca koalicją Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050. Dariusz Kurzawa, który był gościem „Rozmowy dnia”, przekonywał, że ludowcy chcą być języczkiem u wagi.
Michał Jędryka: Od kilku dni mówi się, nie bez racji, o rzezi wołyńskiej, ponieważ jutro jest rocznica, 11 lipca to taka symboliczna data ludobójstwa na Wołyniu. Ostatnio są wykonywane pewne gesty pomiędzy Polską a Ukrainą. Premier był na Ukrainie, również przewodniczący Episkopatu Polski i pojawiły się różne deklaracje. Jak Pan ocenia całą tę sytuację? Czy to, co w tej chwili się dzieje, to jest to, co powinno się dziać? Czy powinno być coś więcej?
Dariusz Kurzawa: Przede wszystkim za gestami powinny pójść czyny. Bardzo trafnie określił to Władysław Kosiniak-Kamysz, jako lekarz. Rany trzeba najpierw oczyścić, żeby potem dobrze się zabliźniła i tak samo jest w naszych stosunkach z Ukrainą. Jeżeli chodzi o kwestie związane z mordami na Wołyniu, ale też historycznie możemy to cofnąć dalej, bo te mordy i niechęć ukraińsko-polska ona ma głębsze korzenie. Cofnęlibyśmy się tutaj już nie tylko do powstań kozackich, ale może jeszcze wcześniej, do tego, jak polscy panowie traktowali mieszkańców Ukrainy i potem jak postępowaliśmy z Kozakami. Ta nienawiść, zadra w sercu narodu ukraińskiego, ale także i polskiego czasu rosła od długiego czasu. Takim największym wybuchem obecnie nam znanym, o którym tak bardzo mocno pamiętamy, bo on dotykał wielu osób, które jeszcze żyją i które pamiętają tamte wydarzenia, to jest właśnie Wołyń. Rzeczywiście trzeba zakończyć, oczyścić tę ranę, zamknąć ją i trzeba po prostu pójść dalej. Skoro mówimy o mordach w Buczy, których dokonali Rosjanie, to dlaczego też nie mówić o tych mordach, które były dokonane na Wołyniu na Polakach. Tylko dlatego, że byli przedstawicielami naszego narodu.
Jednak jak oczyścić tę ranę?
– Przede wszystkim trzeba wyjaśnić. Za to muszą się zabrać historycy, a nie politycy. Ci drudzy mogą oczywiście wspierać pewne dążenia dyplomatyczne, żeby te kwestie rozwiązywać. Natomiast nie nie robiłbym, nie budowałbym na tym polityki. Tak jak, robi to na przykład Konfederacja. Gesty są bardzo ważne, które czyni pan prezydent Zełenski. Z drugiej strony mamy słowa szefa ukraińskiego IPN, które zaprzeczają tym gestom prezydenta Ukrainy. Cały czas mamy pomniki Bandery, który jest duchowym ojcem tego mordu na Ukrainie. Co prawda wtedy go nie było, bo zdaje się, że był w więzieniu, ale wielu innych tak zwanych „bohaterów” tych wydarzeń po stronie ukraińskiej, jest uznawanych za wielkich wojowników o wolność Ukrainy. Tego nie powinno być, to oczyszczenie powinno nastąpić od strony politycznej i dyplomatycznej. Natomiast my, jako Polacy i jako również naukowcy powinniśmy dokładnie zbadać historię tej rzezi, przede wszystkim trzeba dokonać ekshumacji, pochować te osoby na poświęconej ziemi, bo im się to należy, zginęli tylko dlatego, że byli Polakami, którzy mieszkali na tamtych terenach. Rzeczywiście rdzennie były one ukraińskie, w jakiś sposób skrzywdzono Ukrainę, przekazując Wołyń Polsce po zakończeniu I wojny światowej. Natomiast można było tę kwestię inaczej rozwiązać, nie mordując tych ludzi i nie podchodząc w ten sposób do tych mieszkańców. Przecież na naszych ziemiach również jest mniejszość ukraińska i Polacy tak nie postępują.
Wspomniał Pan, że historycy powinni się tym zająć, a nie politycy. Jednak, czy posłom nie wypada wspomóc historyków, chociażby do tego, żeby powstała wspólna polsko-ukraińska komisja historyczna? To bez polityków jest niemożliwe.
– Jak najbardziej, tutaj się zgadzam. Mamy w parlamencie wielu naukowców i specjalistów z tej dziedziny, ale również wciąż jest ministerstwo, które odpowiada za te sprawy. Wobec tego powinniśmy pójść w tym kierunku. Jako politycy powinniśmy wspierać, wspomagać, może wskazywać jakieś kierunki. Natomiast wolałbym, żeby tym zajęli się już specjaliści od historii XX wieku, tego okresu wojennego, czy także międzywojennego, żebyśmy wyjaśnili te wszystkie kwestie. Przede wszystkim będzie tu duża rola archeologów. Mamy doskonałych specjalistów, choćby tutaj w województwie kujawsko-pomorskim, którzy przecież badali Katyń i nie tylko. To miejsce kaźni polskich oficerów, wobec tego badania związane z pochówkami, choćby ofiar mordu wołyńskiego, będą bardzo podobne, te ekshumacje itd. Mamy doskonałych specjalistów, pragnę to podkreślić, choćby na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Przejdźmy do bieżących wydarzeń. Wczoraj w Jabłonowie Pomorskim Władysław Kosiniak-Kamysz zachęcał do głosowania na Polskie Stronnictwo Ludowe i mówił, że jeżeli będziecie trzecią siłą, to będzie możliwość odsunięcia Prawa i Sprawiedliwości od władzy. Pewnie sobie tego życzycie, natomiast jeszcze jest czwarta siła, czyli Konfederacja, z którą się ścigacie. To może nie być takie łatwe.
– Oczywiście, to nie będzie łatwe. Trzecia Droga, bo Władysław Kosiniak-Kamysz zachęcał bardziej do głosowania na koalicję, którą tworzymy razem z ruchem Szymona Hołowni Polska 2050. Chcemy być tym języczkiem u wagi, tą trzecią siłą w Parlamencie, ponieważ gwarantujemy stabilizację i normalizację wielu stosunków, także tych politycznych. Nie wyobrażam sobie pana posła Brauna, jako ministra edukacji. Myślę, że z tych pomysłów Konfederacji, jeżeli chodzi o ZUS i sprawy podatkowe, to na pewno nic nie wyjdzie. Nie takim kręgosłupy łamał Jarosław Kaczyński, nie takich ustawiał do pionu. Stwierdzenie pana Mentzena o tym, że my tu wywrócimy stolik, jest zbyt buńczuczne. Poza tym wrzuciłem takiego tweeta, że to piwo z Mentzenem panem jest bardzo popularne, bo po piwie wielu osobom świat się staje piękniejszy, Mentzen przystojniejszy, a jego wszystkie propozycje bardziej „zjadłe”. Jednak, gdy człowiek wytrzeźwieje, to będzie miał okropnego kaca, bo wrzuci głos na Mentzena, a wyciągnie Kaczyńskiego. (...)
INNE ROZMOWY DNIA DOSTĘPNE TUTAJ
Zobacz także
„Jedynka” Konfederacji w Bydgoszczy: - Musimy zająć się poważnymi sprawami
2019-08-21, 08:55W okręgu bydgoskim, na liście kandydatów Konfederacji do Sejmu znana jest tylko „jedynka'. To Marcin Sypniewski. Lider bydgoskiej listy przedstawił siebie i wizję Polski, którą będzie chciał realizować jako poseł. Czytaj dalej »
Kandydat PiS chce być senatorem z prawdziwego zdarzenia
2019-08-20, 21:20Zbigniew Rasielewski - kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Senatu w okręgu nr 11 - rozpoczął kampanię wyborczą. Zastępca prezydenta Torunia podkreślał podczas konferencji prasowej, że ma bogate doświadczenie samorządowe. Czytaj dalej »
Sławomir Mentzen: Zjednoczyliśmy się, bo chcemy, by Polacy decydowali o sobie
2019-08-20, 15:10- Obniżenie podatków, zmiany w służbie zdrowia i zmniejszenie liczby urzędników - zapowiedział Sławomir Mentzen, lider listy Konfederacji w wyborach do Sejmu, w okręgu toruńsko włocławskim. Czytaj dalej »
Roman Jasiakiewicz: Usunęli mnie z listy, dowiedziałem się z mediów
2019-08-20, 13:15Roman Jasiakiewicz twierdzi, że miał startować w wyborach do Sejmu z ramienia Koalicji Obywatelskiej i został usunięty z listy. - Nic o tym nie wiem - dziwi się poseł Paweł Olszewski. Czytaj dalej »
Brejza do Senatu, Zwiefka za niego "jedynką" do Sejmu [pełne listy KO]
2019-08-19, 17:33- Startuję do Senatu, bo trzeba walczyć o każdy mandat. To będą najważniejsze wybory po 1989 r., w 1989 r. wszystko zaczęło się od Senatu - tłumaczy poseł PO-KO Krzysztof Brejza. Czytaj dalej »
"Dobry czas dla Polski". PiS prezentuje hasło na wybory [listy do Sejmu i Senatu]
2019-08-19, 16:37'Dobry czas dla Polski' - to hasło Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Zaprezentowali je dzisiaj w Bydgoszczy liderzy list PiS-u w Kujawsko-Pomorskiem: Tomasz Latos, Marzenna Drab, Ewa Kozanecka, Piotr Król… Czytaj dalej »
Marek Jopp rezygnuje z kandydowania. W reakcji na ogłoszenie lidera listy Lewicy w Toruniu
2019-08-19, 06:12Marek Jopp, toruński działacz SLD, rezygnuje ze startu w wyborach do Sejmu po ogłoszeniu lidera listy Lewicy w okręgu toruńsko-włocławskim. Został nim były prezes TVP Robert Kwiatkowski. Czytaj dalej »
Kwiatkowski w Toruniu, Gawkowski w Bydgoszczy. Liderzy list Lewicy
2019-08-18, 16:49Adrian Zandberg z Razem będzie „jedynką” w Warszawie, Włodzimierz Czarzasty z SLD w Sosnowcu, natomiast Robert Kwiatkowski otworzy listę toruńską-włocławską, a Krzysztof Gawkowski bydgoską - wynika z niedzielnej prezentacji „jedynek”… Czytaj dalej »
Dariusz Kurzawa i Paweł Szramka liderami list PSL-KP w Kujawsko-Pomorskiem
2019-08-18, 10:00Wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Dariusz Kurzawa liderem listy PSL-Koalicji Polskiej w okręgu bydgoskim. Poseł Kukiz'15 Paweł Szramka otworzy listę w okręgu toruńsko-włocławskim. Poseł Eugeniusz Kłopotek i jego żona… Czytaj dalej »
Eugeniusz Kłopotek i jego żona na znak protestu rezygnują ze startu w wyborach!
2019-08-14, 19:22Listy PSL - Koalicja Polska w wyborach do Sejmu są domknięte w 98 procentach. W okręgu toruńskim sejmową listę wyborczą ludowców ma otwierać Paweł Szramka z Kukiz'15, a nie miejscowy lider PSL, Zbigniew Sosnowski. Poseł Eugeniusz… Czytaj dalej »