Wybory - kampania wyborcza

Wybory we Francji. Czy Le Pen wyprowadzi Francję z Unii? Dlaczego krytykuje sankcje?

2022-04-20, 22:33  PAP/Redakcja
Debata Le Pen - Macron we francuskiej telewizji. /fot. Ludovic Marin/PAP/EPA

Debata Le Pen - Macron we francuskiej telewizji. /fot. Ludovic Marin/PAP/EPA

– Francja nie jest w stanie bronić swoich interesów w Unii Europejskiej – oceniła Marine Le Pen w środę (20 kwietnia) podczas przedwyborczej debaty telewizyjnej z prezydentem Emmanuelem Macronem, który oskarżył swoją rywalkę o chęć wyprowadzenia kraju z UE bez mówienia o frexicie.

Le Pen wskazała m.in. na kwestię pracowników delegowanych w UE, którzy zdaniem kandydatki Zjednoczenia Narodowego, zabierają pracę Francuzom. Zapewniła, że nie chce by Francja opuściła UE, ale chce reformować funkcjonowanie Wspólnoty. – Nigdy nie widziałam francuskich przywódców broniących interesów Francuzów tak, jak robią to Niemcy – podkreśliła Le Pen.

Macron skrytykował swoją rywalkę za chęć narzucenia na rynku pracy preferencji narodowych. – Narodowa preferencja co do zatrudnienia to koniec jednolitego rynku europejskiego – podkreślił prezydent. Oskarżył Le Pen o chęć podjęcia działań we Francji, których nie zaakceptowaliby zagraniczni partnerzy.

Co z sankcjami związanymi z wojną na Ukrainie?

– Nie popełniajmy gospodarczego harakiri w kwestii sankcji wobec Rosji – zaapelowała Marine Le Pen. – Nie zgadzam się na sankcje unijne w kwestiach energetycznych, musimy importować gaz i ropę z Rosji - dodała. Le Pen zgodziła się z unijnymi sankcjami przeciwko rosyjskim oligarchom oraz sankcjami finansowymi wobec Rosji. Wskazała jednak, że Rosja i Chiny przez sankcje UE mogą stać się gospodarczym i militarnym supermocarstwem dzięki sojuszowi, do którego – według niej – zapewne dojdzie.

Kandydatka Zjednoczenia Narodowego mówiła również o 3 mln uchodźców ukraińskich, którzy przekroczyli polską granicę oraz o wysiłkach polskiego rządu, krytykowanego przez UE w kwestii praworządności, który wspiera finansowo Ukraińców.

Oświadczyła, że należy wspierać Ukrainę i naród ukraiński zmagający się z rosyjska inwazją. - Pomoc humanitarna dla Ukrainy - tak oczywiście, pomoc finansowa - tak, materialna pomoc obronna – tak oczywiście – podkreśliła Le Pen, przypominając, że mer Perpignan i jej bliski współpracownik Louis Alliot udał się na polską granicę, aby sprowadzić ukraińskich uchodźców i zapewnić im bezpieczeństwo w swym mieście.

Prezydent Macron z kolei zarzucił Le Pen, że chce bliskich relacji z Rosją i zależy od Rosji i od reżimu Władimira Putina z powodu swoich pożyczek na działalność polityczną w bankach rosyjskich.

Zobacz także

Politycy PO chcą ordynacji mieszanej w wyborach prezydenckich

2020-05-08, 21:35

Za piątym razem się udało: gmina Dobrcz ma wreszcie skarbnika

2020-05-07, 21:30

W tegorocznych wyborach prezydenckich głosowanie wyłącznie korespondencyjnie

2020-05-07, 12:18

Sejm odrzucił uchwałę Senatu ws. ustawy dot. głosowania korespondencyjnego

2020-05-07, 10:02

Po 10 maja Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie

2020-05-06, 22:37

Marek Jakubiak oburzony postawą niektórych posłów: zaczynają stroić fochy!

2020-05-06, 10:43

Posłowie Lewicy przed drukarnią w Brodnicy. Pytali o rządowe zlecenie wyborcze

2020-05-05, 08:25

Oni będą wspólnie z rektorem kierować Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu

2020-05-02, 16:00

Kidawa-Błońska: 10 maja nie wezmę udziału w wyborach jako obywatel i kandydat

2020-05-01, 15:00

Kosiniak-Kamysz: trzeba siedzieć przy głównym stole w UE

2020-05-01, 13:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę