Rozmowa Dnia
Jakub Wiech: Czy w Polsce zabraknie paliwa? Czy ceny poszybują w kosmos?
Cena ropy naftowej na światowych rynkach przekroczyła w nocy poziom 115 dolarów za baryłkę, co wkrótce przełoży się na wzrost cen paliw na stacjach. Gość „Rozmowy dnia" Jakub Wiech mówił, że ten skok to reakcja na niepewność na rynku. Nikt nie wie, jaki jest plan USA na problemy w Zatoce Perskiej. A co mogą zrobić politycy, by chronić kierowców i gospodarkę przed podwyżkami?
- Bardzo czekamy na to, co zrobią główni dysponenci rezerw ropy naftowej - mówił Jakub Wiech. - Już teraz ze strony grupy G7 słychać głosy, że można uruchomić rezerwy strategiczne ropy naftowej i rzucić je na rynek. Natomiast jeżeli chodzi o rząd polski, to ma on do dyspozycji przede wszystkim manewry fiskalne. Można obniżyć opłaty i daniny, jakie ciążą na nośnikach energii. Możliwa jest też ewentualna pomoc bezpośrednia, ale myślę, że do tego pułapu jeszcze nie dobiliśmy, jeżeli chodzi o wdrażanie takich instrumentów jak dopłaty czy bony paliwowe. Rząd ma także w Polsce do dyspozycji kluczowego gracza gospodarczego i energetycznego, czyli Orlen, natomiast trzeba pamiętać, że to jest jednak spółka akcyjna. Nieroztropność w tej materii może być bardzo kosztowna.
Dariusz Śledź: Cel Polonii jest jasno określony. Cieszę się, że wiemy, w którym kierunku zmierzamy
Za niecały miesiąc rozpoczynają się rozgrywki żużlowej Metalkas 2. Ekstraligi, a za nieco ponad miesiąc rywalizację zaczną drużyny z PGE Ekstraligi. Trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz powiedział o wyczuwalnej presji, związanej z chęcią awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. - Myślę, że presja jest nieodłączną częścią sportu i chyba nie da się jej uniknąć - uważa gość „Rozmowy Dnia". - Dobrze, że ona jest, bo to nas nakręca. Czujemy oddech kibiców, sponsorów, władz klubu - dodał.
W tym sezonie Abramczyk Polonia Bydgoszcz znów będzie chciała powalczyć o promocję do Metalkas 2. Ekstraligi. - Cieszę się, że w Bydgoszczy cel jest jasno określony i wiadomo, w którym kierunku zmierzamy - powiedział Dariusz Śledź. - Awans to obowiązek - zadeklarował.
W PGE Ekstralidze mamy dwa zespoły z regionu - Pres Grupa Deweloperska Toruń oraz Bayersystem GKM Grudziądz. Co mogą pokazać te zespoły w rozpoczynającym się niebawem sezonie? - Torunianie na pewno będą chcieli powtórzyć sukces (mistrzostwo Polski) - powiedział trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz. - Grudziądzanie zapewne będą chcieli poprawić wynik (awans do play-offów) - dodaje.
Witold Jurasz: Nasz amerykański sojusznik robi rzeczy, które nie wyglądają najlepiej
- Nasz amerykański sojusznik robi rzeczy, które nie wyglądają najlepiej. Atak prewencyjny na Iran, to - mówiąc delikatnie - bzdura. Sam Donald Trump w swoich wypowiedziach co chwilę sobie zaprzecza. Mam wrażenie, że chodzi po prostu o zniszczenie Iranu jako państwa - twierdzi Witold Jurasz. - Rosja nic nie zrobiła, aby zapobiec tej amerykańskiej interwencji. Rosyjskie oświadczenie w tej sprawie było nijakie. Dlaczego? Słaba reakcja pokazuje, że istnieje pewnego rodzaju „wzajemne zrozumienie" między Rosją a USA. Wy macie swoją strefę wpływów, a my swoją - Ukrainę. My nie wtrącamy się tam, gdzie wy macie swoje interesy, a wy - nie wtrącacie się tam, gdzie mamy je my.
Czy sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawi, że ceny benzyny na stacjach gwałtownie wzrosną?
- Nie sądzę, aby Iran blokował cały eksport ropy. Na rynku jest jeszcze bardzo dużo zapasów, niestety rosyjskich. Wiele państw nie będzie miało problemu, aby skorzystać z tej podaży - mówił gość „Rozmowy Dnia" Polskiego Radia PiK. - Na pewno jednak cena benzyny wzrośnie. Nie będę wstrząśnięty, gdy będzie kosztowała nawet 8 zł za litr.
Rozmawialiśmy również o tym, jak sytuacja na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na Polskę.
Dr Marek Jurgowiak: Pseudonauka daje łatwe rozwiązania i odpowiedzi na wszystko
Medycyna to wyjątkowe siedlisko dla „fake newsów”, gdyż te mogą bezpośrednio wpływać na nasze zdrowie i życie. A niesprawdzonych informacji zdecydowanie nie brakuje. – Trafiamy na nie każdego dnia. Wystarczy otworzyć platformy internetowe, żeby uderzyły w nas z całą mocą. Żyjemy w dobie dezinformacji, w dobie katastrof i kryzysów, dlatego poszukujemy w tym świecie logiki oraz sensu – przyznał Marek Jurgowiak.
Dlaczego tak łatwo wpaść w pułapkę niemedycznej wiedzy? – To, co mieni się nauką, a jest z pseudonauką, daje łatwe rozwiązanie i wielu ludzi po prostu łapie się na ten lep. Współczesna medycyna bardzo często mówi „nie wiem”, stawia pytania. Natomiast pseudonauka i pseudo medycyna daje proste recepty i odpowiedzi na wszystko – stwierdził doktor nauk medycznych.
– Pseudonauka bazuje na osiągnięciach nauki, ale na swój sposób je tłumaczy, wypacza lub dostosowuje do własnych potrzeb. Tutaj pojawia się problem naszej edukacji prozdrowotnej. Powinna ona mieć taki poziom, byśmy umieli rozpoznać, co jest faktem naukowym, a co naukowym faktem nie jest. Tu też jest rola popularyzatorów nauki, żeby wiedzę na temat zdobyczy naukowych przekazywać – dodał.
A co z medycyną naturalną? Czy to faktycznie jakaś alternatywa? – To są formy działalności znane od dawna, ale proszę zobaczyć, że niekonwencjonalna medycyna to metoda bazująca na nieweryfikowanych naukowo metodach lub co do których badania naukowe nie wykazały skuteczności terapeutycznej – zaznaczył nasz rozmówca.
Czasami pseudonauka niesie za sobą negatywne konsekwencje. – Niestety zdarza się, że ktoś rezygnuje z profesjonalnego leczenia na rzecz metod pseudonaukowych. To bardzo niebezpieczne zjawisko. Znam przykład, w którym przez taką decyzję mężczyzna z prostym zabiegowo nowotworem do usunięcia sprawił, że medycyna nie była w stanie go uratować – powiedział Marek Jurgowiak.
Prof. Radosław Fiedler
Gość „Rozmowy Dnia” mówił, że Iran kontroluje obecnie Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa 20 proc. dostaw światowego zapotrzebowania na ropę. Jej blokada jest Rosji na rękę, podobnie jak militarne zaangażowanie USA w konflikt na Bliskim Wschodzie.
- Patrioty i broń, która jest obroną przeciwlotniczą będzie ograniczona, bo jest w tej chwili wystrzeliwana i to jest problem dla Ukrainy – tłumaczył profesor. - Ta broń zmniejsza skalę rażenia Rosji, a będzie jej brakowało. Ceny ropy naftowej - kolejna rzecz - niestety dają większe środki finansowe Rosji. To jest dla niej oddech finansowy. Pomimo sankcji Rosja ciągle eksportuje ropę i gaz - są w zadyszce gospodarczej, a ten oddech daje im większy spokój. Dzięki temu mogą kontynuować i przedłużać agresję przeciwko Ukrainie. (...)
Dr hab. Jarosław Kuropatwiński: Mamy kryzys prawa międzynarodowego, to zagrożenie m.in. dla Polski
Mowa była również o tym, czy w relacjach międzynarodowych dyplomacja przegrywa z siłą. Dr hab. Jarosław Kuropatwiński przyznał, że tak jest, ponieważ świat się zmienia. - Musimy z tego wyciągnąć wnioski - mówi. Gość „Rozmowy Dnia” odwołał się do historii i sytuacji geopolitycznej po II wojnie światowej. - To był okres rozkwitu prawa międzynarodowego, teraz, w tym zakresie, mamy regres - przyznaje.
Najbardziej palącym obecnie tematem jest konflikt na Bliskim Wschodzie. Zdaniem dra hab. Jarosława Kuropatwińskiego, ta sytuacja potwierdza kryzys prawa międzynarodowego. Dodał, że to zagrożenie dla państw średnich, jak Polska, Niemcy, Francja czy Włochy. - Dla takiej grupy państw działanie prawa międzynarodowego jest zbawienne, gdyż ono chroni podstawowe interesy, tak jak chronienie i szanowanie wzajemnej suwerenności, nieingerowanie we własne sprawy i poszanowanie granic - mówi gość Polskiego Radia PiK. - Im mniej prawa międzynarodowego w życiu publicznym, w polityce międzynarodowej, stosunkach międzynarodowych, tym więcej przemocy oraz narzucania swojej woli słabszym przez silniejszych. Musimy z tego wyciągać lekcję - jednym z takich podstawowych wniosków jest jednoczenie się państw w średnich i małych w postaci np. Unii Europejskiej - dodaje.
„The Washington Post” poinformował, że to Izrael i Arabia Saudyjska namówiły Donalda Trumpa do ataku na Iran. Wcześniej amerykański wywiad ocenił, że Iran nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych, a mimo to doszło do ataku. Czy to jest dla Polski, Unii Europejskiej i całej Europy sygnał, że prezydent USA zajmuje się tymi rejonami świata, w których może coś zyskać, a nasz kontynent już nie jest dla Stanów Zjednoczonych takim terytorium? - I tak, i nie - mówi dr hab. Jarosław Kuropatwiński. - Warto pamiętać o amerykańskiej Narodowej Strategii Bezpieczeństwa, która mówi, że Stany Zjednoczone są zainteresowane wyłącznie zachodnią półkulą. Oczywiście, wymienia się też Bliski Wschód czy rejon Indo-Pacyfiku. Bliski Wschód tradycyjnie był postrzegany jako miejsce zainteresowania polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Zaskoczeniem było to, że w Narodowej Strategii Bezpieczeństwa nie stał tak wysoko w hierarchii. Wydaje mi się, że jest to duży sukces premiera Benjamina Netanjahu, że udało mu się namówić Stany Zjednoczone na taką akcję - dodaje gość „Rozmowy Dnia” Polskiego Radia PiK.
Dr inż. Marcin Karwasz: Przy projektowaniu dróg stosowane są różne rozwiązania
Jakie wnioski powinny być wyciągnięte po takich sytuacjach, z jakimi mieliśmy do czynienia w naszym regionie?
Gościem Macieja Wilkowskiego w porannej „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK był dr inż. Marcin Karwasz, kierownik Katedry Inżynierii Drogowej, Transportu i Geotechniki Wydziału Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Bydgoskiej.
- Przy projektowaniu dróg stosowane są różne rozwiązania. W wielu przypadkach wody roztopowe spływają do rowów, skąd mają odpływać. Niestety taka prosta infiltracja związana z gruntem nie udała się, ponieważ ziemia była zmrożona - mówi dr inż. Marcin Karwasz. - Obecnie projektujemy także drogi, których nawierzchnia jest przepuszczalne. Tak jest m.in. w Bydgoszczy, gdzie też pojawiła się woda. Powinniśmy przyjrzeć się miejscom, gdzie było najgorzej i zastanowić się, czy np. punktowo nie wykorzystać rozwiązań, które mogłyby to poprawić.
Czy przy projektowaniu budynków i ulic bierze się pod uwagę takie ekstremalne sytuacje?
- Technicznie możemy bardzo dużo miejsc odwodnić. Wszystko uzależnione jest od kosztów i odpowiednich parametrów, które trzeba przyjąć - odpowiada naukowiec. - Przyjmujemy zawsze średnie wartości. Pytanie czy na takie ekstremalne rozwiązania także powinniśmy się przygotować? Myślę, że tak.
Dr Dariusz Piotrowski: Mamy zawirowania na świecie, ale nie wpływają obecnie na sytuację gospodarczą w Polsce
Czy premier ma rację? — Tak — zgodził się gość Adriany Andrzejewskiej-Kuras. — Ale trzeba wziąć pod uwagę, że politycy obecnie stosują krótkie wypowiedzi, które zawierają wątki emocjonalne, które mają wpadać w pamięć słuchaczom. To „turbo doładowanie” trzeba brać na polską miarę, na nasze możliwości — przestrzega dr Dariusz Piotrowski.
W 2025 roku dynamika PKB wzrosła do ponad 3 proc., a w czwartym kwartale może osiągnąć nawet 4 proc. — To dobry wynik, ale 2026 zapowiada się nawet jeszcze lepiej — przyznaje nasz gość. Ekonomista z UMK uważa jednak, że to przyspieszenie gospodarki jest widoczne przez to, że w przeszłości Polska nie osiągała w tym sektorze sukcesów. — Jeśli osiągnięcia z przeszłości były słabsze, to tym bardziej to łatwiej jest z kolei wykazać pozytywy działań rządów — mówi.
Jaki wpływ na to „przyspieszenie turbo” ma aktualna sytuacja międzynarodowa? — W tych trudnych czasach trzeba być zadowolonym z tego, że wojna między Rosją a Ukrainą się nie rozprzestrzenia i polskie przedsiębiorstwa i obywatele mogą czuć się bezpiecznie — przyznaje gość „Rozmowy Dnia”. — Mamy zawirowania na arenie międzynarodowej, ale one obecnie nie wpływają na sytuację w Polsce. Mamy w kraju nowy rodzaj stabilności. W tych niestabilnych warunkach mamy pewną przewidywalność — dodaje, zastrzegając, że w każdej chwili sytuacja na świecie może ulec zmianie.
Barbara Golasik: Należy podnieść granicę wieku, jeżeli chodzi o dostęp dzieci do mediów społecznościowych
Czy dzieci i młodzież są dzisiaj mniej odporne psychicznie niż kiedyś? - Dzieci są dziś mniej odporne psychicznie, bo są mocno przeciążone sensorycznie, ze względu na ilość bodźców, z którymi mają do czynienia w szkole i w domu – powiedziała Barbara Golasik. W „Rozmowie Dnia” przyznała, że to efekt działania elektroniki. – Dzieci spędzają dużo czasu przed ekranem. Ważne jest też to, w jaki sposób korzystają z Internetu i mediów społecznościowych – dodała.
Zdaniem Barbary Golasik, w Polsce powinna zostać podniesiona granica wieku, jeżeli chodzi o dostęp młodzieży do social media. – Uważam tak, ponieważ pamiętam swoje dzieciństwo – zaczęła psycholożka. – To ważne, żeby dzieci nie żyły tylko w Internecie, ale żyły tu i teraz.
Dziś wiele mówi się o hejcie. Gość Agnieszki Marszał uważa, że obecne konflikty między dziećmi i młodzieżą potrafią się przedłużać i pogłębiać, właśnie przez to, że ze świata rzeczywistego przenoszone są do Internetu. To może prowadzić do hejtu, także, a może zwłaszcza, w szkole. - Myślę, że to wynika z napięcia między młodymi ludźmi – mówi Barbara Golasik. – Są takie dzieci, które potrafią postawić granice i zakończyć sprawę. Są też takie, które ich nie stawiają, wracają do domu i próbują odpowiedzieć przez Internet. Wtedy czujemy się anonimowi, więc nie czujemy konsekwencji tego, co robimy.
Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej
Wojna trwa, a często słychać w mediach, że sytuacja na froncie nie ulega zmianie. Jak zdaniem majora prezentuje się aktualny stan rzeczy? – W tym roku powinno się rozstrzygnąć, kto osiągnie wyraźną przewagę. Nie oznacza to jednak końca wojny –przyznał.
– Rosjanie chcą złamać ducha walki Ukraińców, nie chodzi tu tylko o terytorium –zaznaczył Michał Fiszer. – Agresor prowadzi też wojnę informacyjną, która ma sprawić, by Ukraińcy przestali wierzyć we wsparcie zachodu. Wtedy mogliby się poddać i przyłączyć się do Rosji – dodał.
Nasz rozmówca uważa jednak, że Ukraina może się obronić. Zależy to także od sytuacji na Kremlu. – W Rosji też nie jest najlepiej. Tam powstaje opozycja. Może dojdzie tam do załamania. Albo Putin zajmie się wewnętrznymi sprawami, albo zostanie obalony. Drugi scenariusz mógłby jednak sprawić, że Rosja pójdzie w swoich poczynaniach krok dalej – przyznał major.
Co z kolei trwająca już cztery lata wojna przyniosła polskiej armii? – Militarnie nadrabiamy zaległości, ale brakuje tego w działaniach informacyjnych. Musimy też wyszkolić wojska w temacie dronów. W razie czego powinniśmy wykorzystać swoją przewagę lotniczą. Nią można zniwelować dronową przewagę Rosjan – zaznaczył.
Polacy szczególnie obawiają się bezpośredniej agresji Rosji. Zdaniem Michała Fiszera, gdyby doszło do konfrontacji, to znaczy, że Polska przegrała na polu informacyjnym. – Rosja działa tak, że najpierw chce zdestabilizować kraj i następnie wykorzystać sytuację, by wstawić tam swoich ludzi. Jeśli doszłoby do rozłamu wewnątrz Polski, to Rosjanie faktycznie pojawią się u nas – stwierdził.
Zobacz także
Gospodarka Unii Europejskiej tematem drugiej debaty wyborczej w PR PiK [wideo]
2024-06-04, 13:05We wtorek (4 czerwca) goście zebrani w studiu Polskiego Radia PiK rozmawiali o gospodarce UE - między innymi o tym, jak zwiększyć jej konkurencyjność. Czytaj dalej »
Politolog: Eurowybory są ważne. Znaczna część prawa krajowego to prawo UE [Rozmowa Dnia]
2024-06-03, 09:03- Nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak istotny wpływ ma Parlament Europejski, legislacja UE, na nasze życie, postrzegamy też PE, Brukselę, jako coś odległego - tutaj doszukiwałbym się przyczyn - mówi o niskiej frekwencji w eurowyborach… Czytaj dalej »
Debaty wyborcze z kandydatami do Parlamentu Europejskiego w Polskim Radiu PiK!
2024-06-02, 13:17Od poniedziałku do czwartku (3-6 czerwca) będą odbywać się w Polskim Radiu PiK debaty z kandydatami w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Będzie można słuchać ich na antenie oraz oglądać na naszym kanale na YouTube. Czytaj dalej »
Marek Wojtkowski chce wystartować w wyborach do Senatu. Zadecydują o tym władze PO
2024-06-01, 14:48- Jeśli Pakt Senacki zadecyduje, że kandydata wystawia Platforma Obywatelska, to wystartuję w wyborach do Senatu - oświadczył Marek Wojtkowski, były prezydent Włocławka, obecnie członek Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Czytaj dalej »
Gawkowski w Toruniu: Lewica chce stworzenia Europejskiego Programu Mieszkaniowego
2024-05-31, 15:00Wybrane postulaty w wyborach do Parlamentu Europejskiego przedstawili w Toruniu czołowi politycy Lewicy. Lider Lewicy, europoseł Robert Biedroń podkreślał też, że wybory są prowadzone w bardzo trudnym czasie, ale są niezwykle ważne… Czytaj dalej »
O to będą walczyć bydgoskie kandydatki Lewicy do Parlamentu Europejskiego
2024-05-30, 09:50O rozwoju praw kobiet i lepszej edukacji mówiły bydgoskie kandydatki Lewicy do Europarlamentu. To była nauczycielka fizyki w VI LO i obecna nauczycielka matematyki w szkole podstawowej, dawna zastępczyni prezydenta Bydgoszczy. Czytaj dalej »
Nagrody za najwyższą frekwencję i najciekawszą kampanię. Marszałek o wyborach do UE
2024-05-29, 17:40- Parlament Europejski nie jest tak odległy od naszych spraw, jak się czasem wydaje. Proszę wszystkich o udział w wyborach 9 czerwca - mówił podczas marszałek Piotr Całbecki ogłaszając kampanię profrekwencyjną samorządu województwa… Czytaj dalej »
O mandat w PE ubiega się 154 obecnych parlamentarzystów: 146 posłów i ośmiu senatorów
2024-05-29, 09:14Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca. Łącznie o 53 mandaty w europarlamencie powalczy 1020 kandydatów. Średnio, o jeden mandat w Polsce ubiega się 19 kandydatów. Czytaj dalej »
Błaszczak i Szczucki w Inowrocławiu: Trzeba zatrzymać pakt migracyjny i Zielony Ład
2024-05-29, 06:50Dwaj ministrowie w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak i Krzysztof Szczucki spotkali się we wtorek z mieszkańcami Inowrocławia. Powód? Zbliżające się wybory do Europarlamentu. Czytaj dalej »
Wojewoda zachęca, by pójść na eurowybory. „To w Polsce decydujemy, jaka będzie Europa”
2024-05-28, 18:50„Jaka Polska taka Europa' - pod takim hasłem rozpoczyna się kampania profrekwencyjna wojewody kujawsko-pomorskiego. Do głosowania w eurowyborach - 9 czerwca - zachęca już dziś Michał Sztybel. Czytaj dalej »