Wybory - kampania wyborcza

Prof. Zybertowicz: Sondaże często są nadużywane i kreują rzeczywistość [wideo]

2019-05-22, 11:39  Michał Jędryka/Redakcja
- W ostatnich dniach rzeczywiście badania nie dają jasnego wyniku. Nie wiem, czy to jest efekt czyjejś niecnej aktywności, czy niestabilności społecznych nastrojów – mówi prof. Andrzej Zybertowicz/fot. Ireneusz Sanger

- W ostatnich dniach rzeczywiście badania nie dają jasnego wyniku. Nie wiem, czy to jest efekt czyjejś niecnej aktywności, czy niestabilności społecznych nastrojów – mówi prof. Andrzej Zybertowicz/fot. Ireneusz Sanger

- Istnieje efekt stadny, efekt zachowań gromadnych i przepowiednie samosprawdzające się. Są tacy, którzy – jeśli wierzą, że coś nastąpi - chcą być w obozie zwycięzców – mówił prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog, doradca Prezydenta RP, który był gościem dzisiejszej Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK.

Z prof. Zybertowiczem rozmawiał Michał Jędryka. Co się porobiło z sondażami na końcówce kampanii? Nie wiadomo, kto prowadzi i do czego to wszystko zmierza? - pytał.

- Zawsze próbowano wykorzystywać, a czasami nadużywać sondaże, żeby kreować rzeczywistość. Istnieje efekt stadny, efekt zachowań gromadnych i przepowiednie samosprawdzające się – tłumaczy prof. Zybertowicz. - Są liczne pracownie badań, które konkurując obniżają koszty, ale generalnie metodologia badań socjologicznych jest taka, że jeśli ktoś chce mieć dobry wynik, ma pieniądze i czas to dostanie niezłe odwzorowanie rzeczywistych społecznych nastrojów i wyobrażeń. Natomiast niektóre z badań zdają się wskazywać na to, że były „skręcone”. Można powiedzieć, że opinia publiczna w pewnych kwestiach jest niestabilna, że ludzie ulegają nastrojom, ale gdy skoki są zbyt duże, to albo badania zostały przeprowadzone nieuczciwie, albo był jakiś błąd metodologiczny – tłumaczy profesor.





Jak dodaje, doświadczeni politycy mają na to prostą metodę – przeglądają i nakładają na wykres wszystkie badania ostatniego miesiąca. - Potem metodą sędziów łyżwiarskich odrzucają wyniki skrajne, a z pozostałych wyciągają średnią i badają trend, który jest kluczowy – mówi prof. Zybertowicz. - W ostatnich dniach rzeczywiście badania nie dają jasnego wyniku. Nie wiem, czy to jest efekt czyjejś niecnej aktywności, czy niestabilności społecznych nastrojów – dodaje.

Posłuchaj całej Rozmowy Dnia

Zobacz także

We Włocławku druga tura wyborów i starcie Kukuckiego (Lewica) z Wojtkowskim (KO)

2024-04-08, 06:02

Inowrocław: Sztab Ewy Koman w bojowym nastroju. Wojciech Piniewski mówił o frekwencji

2024-04-08, 00:13

Grudziądz: Wszystko wskazuje na to, że prezydentem pozostanie Maciej Glamowski

2024-04-07, 23:54

Toruń: Michał Zaleski liczy, że drugiej tury nie będzie, KO cieszy się z wygranej w regionie

2024-04-07, 23:18

Włocławek: Marek Wojtkowski rozczarowany decyzją kontrkandydata. PiS zadowolone z wyników

2024-04-07, 22:58

Bydgoszcz: Radość w sztabach Koalicji Obywatelskiej i Bydgoskiej Prawicy [zdjęcia, relacje]

2024-04-07, 22:22

Wybory do sejmików: w Kujawsko-Pomorskiem wygrywa KO, w całym kraju - PiS

2024-04-07, 21:13

PKW: frekwencja w wyborach samorządowych do godz. 17:00 wyniosła 39,43 procent

2024-04-07, 19:11

W szpitalach także można zagłosować! Komisja sama dowozi urnę do wyborców

2024-04-07, 19:07

Głosowanie w regionie bez incydentów. „Zainteresowanie w październiku było większe”

2024-04-07, 16:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę