Krzysztof Szczucki o akcie oskarżenia: Nie złamałem prawa, nie obawiam się
- Nie obawiam się skierowanego wobec mnie aktu oskarżenia za działania, gdy byłem szefem Rządowego Centrum Legislacji. Nie złamałem prawa - mówi poseł PiS z naszego regionu Krzysztof Szczucki, cytowany przez PAP.
W czwartek polityk pytany w TV Republika, czy jest zaskoczony aktem oskarżenia prokuratury, odparł: - Nie jestem zaskoczony. Postawiono mi jeden zarzut ponad rok temu (…). Prokuratura w końcu wypluła z siebie ten akt oskarżenia na polityczne zamówienie.
„To jest totalny absurd”
Jak zaznaczył Krzysztof Szczucki, jedna z osób była przez niego zatrudniona we wrześniu 2020 roku. - Czyli ja rozumiem, że we wrześniu 2020 roku ja już prowadziłem kampanię wyborczą, więc szybciej niż Jarosław Kaczyński wiedziałem, że będę startował i skąd będę startował, że w ogóle zaangażuję się w politykę trzy lata później – mówił. – To jest totalny absurd – dodał poseł.
Podkreślił też, że każdy pracownik zatrudniony w czasie, gdy był on szefem RCL, ma jego podpis na umowę o pracę. - Ja wszystkich zatrudniałem w RCL-u, w sensie takim, że wykonywałem obowiązki pracodawcy – powiedział. Jak mówił, jest przekonany, że akt oskarżenia „nie utrzyma się”.
„Nie obawiam się aktu oskarżenia”
Krzysztof Szczucki dopytywany mówił, że nie obawia się skierowanego wobec niego aktu oskarżenia i że ma „czyste sumienie”. - Nawet się cieszę, że w końcu to się zdarzyło, bo mam szansę w końcu doczekać się wyroku uniewinniającego (...). Nie złamałem prawa i z otwartą przyłbicą biorę udział w tym postępowaniu od jego początku i tak będzie do jego końca – oświadczył.
Akt oskarżenia wobec posła PiS z regionu Krzysztofa Szczuckiego
O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia wobec Krzysztofa Szczuckiego poinformowała w środę warszawska prokuratura okręgowa. Zarzucane mu czyny obejmują okres od listopada 2022 r. do października 2023 r. Według prokuratury poseł PiS przekroczył uprawnienia w ten sposób, że utworzył w RCL Wydział Edukacji i Komunikacji i zatrudnił w nim z pominięciem procedur konkursowych sześć osób, które „zamiast wykonywać zadania na rzecz wydziału, wykonywały czynności związane z promowaniem i kampanią wyborczą Krzysztofa Szczuckiego”. Chodzi o kampanię przed wyborami parlamentarnymi, które odbyły się 15 października 2023 roku.
W środę rzecznik warszawskiej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że zatrudnione przez polityka osoby zorganizowały wraz z innymi pracownikami co najmniej 82 wydarzenia związane z jego kampanią wyborczą, pobierając za to wynagrodzenie od RCL i inne świadczenia przysługujące pracownikowi. Jak dodał, działaniem tym wyrządzono Skarbowi Państwa szkodę majątkową w łącznej wysokości co najmniej 900 tys. złotych.
Zdaniem prokuratury, to Szczucki wskazał na jakie stanowiska i z jakim wynagrodzeniem zatrudnione mają zostać te osoby „podając jedynie ich imię i nazwisko oraz numer telefonu, bez załączenia ich CV”. - Z akt osobowych oraz ewidencji czasu pracy pracowników RCL wynika, że osoby te nie posiadały właściwego wykształcenia pozwalającego na zatrudnienie w RCL na stanowiskach wskazanych przez Krzysztofa Szczuckiego, nie posiadały doświadczenia zawodowego ani kompetencji w zakresie edukacji legislatorów, miały wykształcenie średnie, były studentami bądź dopiero co ukończyły studia wyższe - podał prok. Skiba.
Krzysztof Szczucki był szefem Rządowego Centrum Legislacji w latach 2020-2023.
Zobacz także
O jawności i przejrzystości toruńskiego Urzędu Miasta
2014-11-05, 19:40Joanna Scheuring-Wielgus, kandydatka na prezydenta Torunia zachęca swoich kontrkandydatów i kandydatów do rady miasta, do podpisania deklaracji dotyczącej jawności i przejrzystości toruńskiego Urzędu Miasta. Czytaj dalej »
Dla kogo fotel prezydenta Bydgoszczy? - sondaż
2014-11-05, 17:11Pojawił się kolejny sondaż dotyczący szans na zwycięstwo kandydatów ubiegających się o posadę prezydenta Bydgoszczy. Autorami sondażu są studenci toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Czytaj dalej »
Kwesta we Włocławku elementem kampanii wyborczej?
2014-11-05, 16:48Kampania wyborcza nie oszczędza żadnej sfery życia. Nawet taki czas, jak Wszystkich Świętych, może służyć kampanii. Taki zarzut pod adresem konkurentów stawiają we Włocławku działacze Prawa i Sprawiedliwości. Czytaj dalej »
Toruński "Czas Gospodarzy" o sporcie, bezpieczeństwie i komunikacji
2014-11-04, 17:43Michał Zaleski - lider 'Czasu Gospodarzy' i prezydent Torunia zapowiedział kolejne inwestycje w infrastrukturę sportową, komunikację, zwiększenie bezpieczeństwa, także w lewobrzeżnej części Torunia. Czytaj dalej »
Pomysły KNP w Inowrocławiu
2014-11-04, 17:12Mapę wszystkich wydatków Inowrocławia w 2013 roku przedstawili podczas konferencji prasowej działacze Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke. Czytaj dalej »
Edyta Mokra o włocławskiej służbie zdrowia
2014-11-04, 16:12Kandydatka komitetu 'Bezpartyjny Włocławek' mówiła o sprawach związanych ze służbą zdrowia. Czytaj dalej »
TR i SLD wspólnie do bydgoskiej Rady Miasta, ale osobno do sejmiku województwa
2014-11-04, 13:26Podczas konferencji prasowej przedstawieni zostali kandydaci SLD i Twojego Ruchu do bydgoskiej Rady Miasta oraz kandydaci do sejmiku województwa, ale w tym przypadku te partie startują osobno. Czytaj dalej »
Kongres Nowej Prawicy o likwidacji Straży Miejskiej
2014-11-04, 13:14O jednym ze swoich postulatów, czyli likwidacji Straży Miejskiej, przypomnieli przedstawiciele bydgoskich struktur Kongresu Nowej Prawicy. Czytaj dalej »
W Warlubiu giną plakaty wyborcze
2014-11-04, 12:40Nie wiadomo jeszcze, czy chodzi o nieuczciwą i agresywną walkę wyborczą, czy w grę wchodzi zwyczajny wandalizm. Tak czy inaczej w Warlubiu dochodzi do tajemniczych zaginięć wystawionych materiałów wyborczych. Czytaj dalej »
Konstanty Dombrowicz o miejskiej polityce historycznej
2014-11-03, 19:01Miasto powinno wspierać inicjatywy, które mają na celu popularyzowanie historii wśród mieszkańców - uważa Konstanty Dombrowicz, kandydat na prezydenta Bydgoszczy. Czytaj dalej »