Donos na burmistrza gminy Bobrowniki. Chodzi o zebranie OSP w ciszy wyborczej
– Będę musiał uważać na każde słowo, ale pójdę tam, bo jestem urzędującym burmistrzem – tak o zbliżającym się walnym zebraniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Bobrownikach mówi burmistrz gminy, Jarosław Poliwko. A tłumaczy się, ponieważ do naszej redakcji wpłynął anonim...
Autor donosu zarzuca burmistrzowi, który ubiega się o reelekcję, jakoby zamierzał prowadzić kampanię wyborczą w czasie wyborczej ciszy. Chodzi o sobotę, kiedy to zaplanowane jest doroczne zebranie straży pożarnej w Bobrownikach. Kilkudziesięcioletnia tradycja nakazuje, by stawił się na nim włodarz gminy. Burmistrz dostał zaproszenie, ale w ślad za nim pojawił się zarzut, jakoby datę zebrania ustalono tak, by dać burmistrzowi szansę na przedwyborczy występ w czasie ciszy.
Burmistrz Jarosław Poliwko pójdzie, bo musi, ale agitować nie zamierza:
– Nie jestem członkiem straży, więc nie mam prawa ustalać dat spotkań - wyjaśnia Poliwko. – Nigdy nie miałem też na myśli, żeby podczas tego dnia robić kampanię wyborczą, bo zdaję sobie sprawę, że to jest czas cieszy wyborczej.
Burmistrz dodaje, że zebranie prowadzi prezes, a prezesem jest Tadeusz Grzegorzewski, brat kandydata na burmistrza. Poza tym, jeden z kandydatów też jest druhem strażakiem, co więcej, radni, którzy startują w wyborach – nie z komitetu urzędującego burmistrza – też są druhami Ochotniczej Straży Pożarnej (...).
Burmistrz chce poprosić strażaków o zmianę terminu zebrania. Z prezes bobrownickiej straży pożarnej, mimo starań, nie udało się skontaktować.
Zobacz także
Kazimiera Szczuka dziękuje za głosy w eurowyborach
2014-06-03, 13:10'Przegraliśmy ale bylo to cenne doświadczenie' - mówi Kazimiera Szczuka. Liderka listy koalicji Europa Plus Twój Ruch w wyborach do europarlamentu podziękowała za głosy jakie otrzymała w województwie kujawsko-pomorskim. Czytaj dalej »
Włocławska PO podsumowała eurowybory
2014-06-02, 18:43Włocławska Platforma Obywatelska oficjalnie podsumowała niedawne wybory do Parlamentu Europejskiego. Partia rządząca głosowanie we Włocławku wygrała, jednak przewaga - podobnie jak w przypadku reszty kraju - była niewielka. Czytaj dalej »
W Sejmie zasiądą dzieci i młodzież
2014-05-27, 13:01Otrzymali już mandaty poselskie. 1 czerwca zasiądą w ławach przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. Czytaj dalej »
Wyniki eurowyborów w ocenie toruńskiego politologa
2014-05-26, 16:03Doktor Wojciech Peszyński - toruński politolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika nie jest zaskoczony dobrym wynikiem Janusza Zemke w wyborach na Kujawach i Pomorzu Czytaj dalej »
Ile mandatów w Parlamencie Europejskim dla Kujawsko-Pomorskiego?
2014-05-26, 12:39Pięć mandatów do europarlamentu z województwa kujawsko-pomorskiego czy trzy? Najprawdopodobniej szanse na wejście do Parlamentu Europejskiego mają dotychczasowi eurodeputowani Janusz Zemke z SLD i Tadeusz Zwiefka z PO oraz poseł Kosma… Czytaj dalej »
Kujawsko-pomorskie zdobywa 3 mandaty?
2014-05-25, 22:32Jak wynika z sondażu Ipsos dla TVN24 i TVP z okręgu kujawsko-pomorskiego mandaty do Parlamentu Europejskiego zdobyli: Janusz Zemke (SLD) oraz Kosma Złotowski (PiS). Do europarlamentu raczej wejdzie Tadeusz Zwiefka (PO). Czytaj dalej »
Nieoczekiwana zmiana przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej
2014-05-25, 17:53Przewodniczący jednej z komisji wyborczych we Włocławku został odwołany, najprawdopodobniej stawił się w lokalu komisji pijany. Czytaj dalej »
W Ciechocinku kuracjusze również głosują
2014-05-25, 17:04W wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu kujawsko-pomorskim głosują również osoby z innych regionów. Nie zraża ich to, że na kartach do głosowania nie znajdą swoich kandydatów. Czytaj dalej »
Urna „przyszła” do wyborców - pacjentów Szpitala Miejskiego w Toruniu
2014-05-25, 13:00Mimo choroby korzystają ze swojego prawa i głosują w wyborach do europarlamentu. W Szpitalu Miejskim w Toruniu pacjenci mogli zaznaczyć swojego kandydata w obwodowej komisji wyborczej nie wstając łóżka. Czytaj dalej »
Autobusem na wybory
2014-05-25, 12:12Kuracjusze z Wieńca-Zdroju, by oddać swój głos w wyborach do Parlamentu Europejskiego, musieli sami pokonać kilka kilometrów lub mogli skorzystać z podstawionego autobusu. Narzekają jednak, że nie było o nim żadnej informacji. Czytaj dalej »