Marcin Wroński: władze Unii Europejskiej grają na rzecz opozycji [Rozmowa dnia]
– Główny powód, jakim kierować się będzie Unia Europejska przy rozważaniu sprawy ukraińskiego zboża, nie jest niestety merytoryczny, tylko polityczny – uważa Marcin Wroński, zastępca dyrektora generalnego KOWR i kandydat PiS na posła, który był dziś gościem „Rozmowy dnia” Polskiego Radia PiK.
Michał Jędryka: Ostatni dzień embarga na zboże ukraińskie. Co będzie dalej?
Marcin Wroński: To jest bardzo ważne pytanie, na które niełatwo odpowiedzieć, bo tę decyzję, którą podejmie Unia Europejska, trzeba rozpatrzeć na trzech płaszczyznach. Po pierwsze, interesy w Unii Europejskiej nie są tożsame. Inny interes mają kraje przyfrontowe, ponieważ tutaj zboże ukraińskie - do embarga - wpływało, destabilizowało rynki lokalne, bo w handlu zbożem w cenie finalnej, w handlu międzynarodowym, ważne są dwa czynniki: cena ziarna plus transport. Wiadomo: im dalej w głąb Europy, tym cena transportu ma większy udział i to zboże finalnie jest droższe, więc najbardziej to zboże destabilizowało tereny przygraniczne. Z jednej strony są interesy krajów przyfrontowych, które nie chcą, żeby eksport zboża z Ukrainy był do Unii Europejskiej, z drugiej strony mamy interesy innych krajów w Unii Europejskiej. Trzeba spojrzeć na to, że właścicielami ogromnych agroholdingów na Ukrainie są bardzo często Niemcy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy…
I jacyś anonimowi biznesmeni z różnych krajów, którzy…
Z Rosji.
Tak, między innymi.
Również z Rosji. i tak naprawdę to jest ich zboże, oni chcą, żeby to zboże miało jak najwięcej rynków zbytu, żeby jak najłatwiej było sprzedawane. To jest jedna płaszczyzna. Z drugiej strony, przed wojną 40 proc. ukraińskiej kukurydzy, która była eksportowana, trafiało do Unii Europejskiej. Ona trafiała nie do Polski, bo my mamy kukurydzy wystarczającą ilość, nawet jesteśmy eksporterami kukurydzy – sprzedajemy ją do Niemiec i do Skandynawii. Ta kukurydza trafiała do głównych producentów trzody chlewnej w Europie – czyli Niemiec, Danii, Hiszpanii, i tam służyła jako tanie zboże na paszę, i w interesie tych krajów też jest, żeby jak najwięcej zboża z Ukrainy trafiało do Europy.
No i jest jeszcze trzecia płaszczyzna – i to jest właśnie ta, która, uważam, przechyli tutaj szalę, czy będzie embargo utrzymane, czy nie: jest to sprawa polityczna. Unia Europejska – władze Unii Europejskiej – nie mamy co do tego wątpliwości – grają na rzecz opozycji w Polsce. Mamy teraz kampanię wyborczą na rzecz przejęcia władzy przez opozycję, no i przeanalizują: czy politycznie bardziej opłaca się zrobić zamieszanie, nie przedłużając embarga, czy też przedłużając.
No właśnie: bo i tak, i tak będzie ten zakaz…
Polski rząd bardzo sprawnie zaszachował Komisję Europejska, wydając rozporządzenie o zakazie importu zboża z Ukrainy. Ciężko będzie pokazać, że czegoś nie dopełnił polski rząd i zboże dalej wpływa. W tym momencie sytuacja wygląda w ten sposób.
Okazuje się, że to nie tylko Polska, ale też inne kraje, na przykład Węgry, Rumunia też już zapowiedziały, że nie będą wpuszczać ukraińskiego zboża.
Tak, tutaj akurat sprawnie minister Telus zawiązał koalicję tych krajów przyfrontowych. Tak, jak powiedziałem: cena finalna zboża to cena ziarna i cena transportu, i zawsze najbardziej destabilizuje tereny im bliżej granicy (…).
Całej „Rozmowy dnia” można wysłuchać poniżej. Inne są dostępne TUTAJ.
Zobacz także
Tomasz Latos: Mamy determinację, aby dobrze służyć Polsce i regionowi
2015-10-25, 21:55- To fantastyczny wynik, dziękujemy za poparcie. To ogromne zobowiązanie dla nas, przed nami ciężka praca, aby dobrze służyć Polsce i regionowi - tak sondażowe wyniki wyborów skomentował poseł PiS Tomasz Latos, lider na liście… Czytaj dalej »
Teresa Piotrowska: Będziemy aktywną opozycją
2015-10-25, 21:32- Gratulujemy zwycięzcom, z werdyktem wyborców trzeba się pogodzić i dalej pracować. Nie mówimy jednak, że wybory zostały sfałszowane. Jeśli mamy pretensje to tylko do siebie, będziemy wyciągać wnioski i będziemy przygotowywać… Czytaj dalej »
Przedpołudnie przy urnach w okręgu bydgoskim
2015-10-25, 13:4515,5 % - tak przedstawiała się wstępnie frekwencja głosujących w bydgoskim okręgu wyborczym. Czytaj dalej »
Studenci UMK głosują w swoich akademikach
2015-10-25, 12:53Żeby zagłosować część z nich nie musi ubierać butów i kurtki - wystarczy zejść po schodach. Na taką wygodę mogą liczyć studenci toruńskiego UMK mieszkający w akademikach. Czytaj dalej »
Wybory w kujawsko-pomorskich uzdrowiskach
2015-10-25, 11:01Na Kujawach i Pomorzu do urn idą nie tylko mieszkańcy regionu, ale również kuracjusze spędzający wyborczą niedzielę w sanatoriach. Czytaj dalej »
Z lokali wyborczych na Kujawach i Pomorzu
2015-10-25, 09:4825 października o godz. 7.00 rozpoczęły się w całym kraju wybory parlamentarne. W lokalach wyborczych na Kujawach i Pomorzu pojawili się dziennikarze Polskiego Radia PiK. Czytaj dalej »
Agata Banasik z partii KORWIN budziła torunian z "systemowego snu"
2015-10-23, 12:20Z systemowego snu budziła kawą na Starówce w Toruniu Agata Banasik, liderka listy partii KORWiN w okręgu toruńsko-włocławskim. Czytaj dalej »
Tomasz Szymański w Grudziądzu namawiał do udziału w wyborach
2015-10-23, 10:49Wizytą na miejskim targu w Grudziądzu Tomasz Szymański z PO zakończył swoją kampanię wyborczą. Czytaj dalej »
Nowoczesna kończy kampanię w Bydgoszczy
2015-10-23, 10:41Nowoczesna Ryszarda Petru zakończyła kampanię wyborczą w Bydgoszczy. Przedstawiciele ugrupowania podsumowali cykl rozmów z mieszkańcami regionu. Czytaj dalej »
W niedzielę wybory parlamentarne
2015-10-23, 10:09Jak głosować? Kiedy cisza wyborcza może zostać przedłużona? - m. in. o tym mówił w Polskim Radiu PiK Adam Dyla - dyrektor bydgoskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. Czytaj dalej »