Wyłowiona we wrześniu w centrum Bydgoszczy kotwica zyskała dawny blask. Została odmalowana oraz zakonserwowana. Można podziwiać ją na nabrzeżu przy spichrzach.
Wciąż nie odnaleziono właściciela kotwicy. Jeśli to się nie zmieni, władze miasta i Miejskie Centrum Kultury mają już na nią pomysł.
- Niestety nie udało się podczas prac restauracyjnych odnaleźć napisów, które by jasno wskazały, kto kotwicę zgubił - mówi Adam Gajewski z Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy.
Kotwica jako pomnik miałaby stanąć na Rybim Rynku. Jeżeli odnajdzie się jej właściciel, oryginał na piedestale zastąpi replika.