Zgłoszenie o spadających dachówkach postawiło na nogi bydgoskie służby. Chodzi o kilkupiętrową kamienicę u zbiegu ul. Gdańskiej i Świętojańskiej. To prywatny budynek.
Na miejscu działała Straż Pożarna, która do obejrzenia wskazanego miejsca wykorzystała wysoką drabinę z wysięgnikiem. Na czas tych działań część jezdni została wyłączona z ruchu – chodzi o wjazd w ul. Świętojańską z ul. Gdańskiej i z al. Mickiewicza.
Strażakom nie udało się namierzyć miejsca na dachu, z którego rzekomo miały spadać dachówki. Ruch został już przywrócony.