Szpital odpiera zarzuty ojca zmarłych bliźniąt

2014-01-18, 15:07  Anna Pudlińska/ Marek Ledwosiński
Prokuratura i służby medyczne wyjaśniają przyczyny śmierci nienarodzonych bliźniąt w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku. Fot. Marek Ledwosiński

Prokuratura i służby medyczne wyjaśniają przyczyny śmierci nienarodzonych bliźniąt w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku. Fot. Marek Ledwosiński

Prokuratura i służby medyczne wyjaśniają przyczyny śmierci nienarodzonych bliźniąt w nocy z czwartku na piątek w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku.

Ojciec dzieci twierdzi, że winę ponoszą lekarze, bo w porę nie przeprowadzili cesarskiego cięcia. Personel szpitala poinformował jego ciężarną żonę, że zabieg będzie przeprowadzony następnego dnia, ponieważ nie było kompetentnej osoby, która wykonałaby konieczne badanie USG.

- To niemożliwe - odpiera zarzut wicedyrektor do spraw medycznych włocławskiego szpitala, doktor Krzysztof Motyl. - Nie mam żadnej wiedzy, która potwierdzałaby fakt, że nie można było wykonać badania USG bądź cesarskiego cięcia. Rozmawiałem z ojcem i nie słyszałem, żeby takie zarzuty podnosił. Będziemy to wyjaśniać. W przyszłym tygodniu będziemy mieli większą wiedzę dlaczego doszło do obumarcia 35-tygodniowej ciąży bliźniaczej - powiedział dr Krzysztof Motyl.

Tymczasem ojciec dzieci podkreśla, że z ust żony usłyszał, że powiedziano jej „że nie ma kompetentnej osoby do przeprowadzenia badania USG”.

Do sprawy włączył się minister zdrowia. W uzgodnieniu z marszałkiem województwa minister powołał już specjalną komisję, która ma wyjaśnić przyczyny tragedii. W jej skład weszli wojewódzcy i krajowi konsultanci z zakresu położnictwa, neonatologii i pediatrii, a także przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia.

Do włocławskiego szpitala przyjechał wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Edward Hartwich, który w imieniu organu prowadzącego placówkę nadzoruje działania wyjaśniające zdarzenie.

- Problem jest bardzo złożony. O skali skomplikowania sprawy świadczy to, że w jej wyjaśnienie zaangażował się minister zdrowia współpracujący online z marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego. Jestem przekonany, że służby ministra, wojewody i marszałka obiektywnie wypracują stanowisko dotyczące przyczyn obumarcia ciąży u pacjentki - powiedział Edward Hartwich.

Wyjaśnić sprawę chce też samorząd lekarzy. "Rzecznik odpowiedzialności zawodowej Jolanta Orłowska-Heitzman postanowiła o wszczęciu postępowania wyjaśniającego, czy nie doszło do przewinienia zawodowego ze strony lekarzy" - podała po południu rzeczniczka prasowa Naczelnej Izby Lekarskiej Katarzyna Strzałkowska.

"Jesteśmy wstrząśnięci i zbulwersowani wiadomością o śmierci bliźniaczek we włocławskim szpitalu. Chcielibyśmy rodzicom zmarłych dzieci zaoferować wszelką pomoc prawną, stosowną do kroków jakie będą podejmowane, aby wyjaśnić tę sprawę" - napisali w oświadczeniu Lidia i Jerzy Owsiakowie.

"Informujemy że szpital we Włocławku został bardzo dobrze wyposażony przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w sprzęt do ratowania życia noworodków taki jak: inkubatory, infant flow, stanowisko do resuscytacji, a w 2013 roku szpital otrzymał bardzo nowoczesny ultrasonograf (to urządzenie obsługuje lekarz, a nie technik na którego brak powołuje się szpital). Podejrzewamy, że po raz kolejny nie sprzęt, a ludzie są winni podobnej sytuacji, że niestety po raz kolejny odpowiedzialność za ten wypadek zostanie rozmyta i niewyjaśniona, co stało się pewnym standardem postępowania w państwie polskim. Liczymy także na wsparcie mieszkańców Włocławka i zaprzyjaźnionych z Fundacją firm" - podkreślono w komunikacie.

O zdarzeniu mówi dr Krzyszytof Motyl - wicedyrektor do spraw medycznych włocławskiego szpitala

Ojciec dzieci przypomina stwierdzenie, jakie miała usłyszeć jego zona

Wicemarszałek województwa Edward Hartwich o działaniach mających wyjaśnić przyzczyny obumarcia ciąży u pacjentki

Region

Prezydent Bydgoszczy przedstawił projekt budżetu na 2026 rok. Wiemy na jakie inwestycje stawia miasto

Prezydent Bydgoszczy przedstawił projekt budżetu na 2026 rok. Wiemy na jakie inwestycje stawia miasto

2025-11-14, 16:18
Ciechocinek. Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Alkohol spożywał za kółkiem

Ciechocinek. Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Alkohol spożywał „za kółkiem”

2025-11-14, 15:21
Uczeń usunięty ze szkoły po napaści na nauczycielkę w Toruniu. Grożą mu trzy lata więzienia

Uczeń usunięty ze szkoły po napaści na nauczycielkę w Toruniu. Grożą mu trzy lata więzienia

2025-11-14, 14:21
Zwierzoluby z Inowrocławia chcą najwyższej kary dla oskarżonego o znęcanie się nad psem

„Zwierzoluby” z Inowrocławia chcą najwyższej kary dla oskarżonego o znęcanie się nad psem

2025-11-14, 13:39
Bydgoski Jarmark Świąteczny za chwilę ruszy. Na Starym Rynku już czuć klimat Bożego Narodzenia

Bydgoski Jarmark Świąteczny za chwilę ruszy. Na Starym Rynku już czuć klimat Bożego Narodzenia

2025-11-14, 10:15
Ruszają szkolenia wojskowe w ramach programu W Gotowości. Zapisy tylko przez mObywatela [Rozmowa Dnia]

Ruszają szkolenia wojskowe w ramach programu „W Gotowości”. Zapisy tylko przez mObywatela [Rozmowa Dnia]

2025-11-14, 09:21
Ambasador Serbii przyjechał do Bydgoszczy. Chodzi o zacieśnianie współpracy z Polską

Ambasador Serbii przyjechał do Bydgoszczy. Chodzi o zacieśnianie współpracy z Polską

2025-11-14, 08:30
Trauma dziecka ukrywa się czasem pod maską nadpobudliwości. Ważna konferencja w Bydgoszczy

Trauma dziecka ukrywa się czasem pod maską nadpobudliwości. Ważna konferencja w Bydgoszczy

2025-11-14, 07:55
Stypendia premiera dla najlepszych uczniów. Trzeba coś sobie postanowić i do tego dążyć

Stypendia premiera dla najlepszych uczniów. „Trzeba coś sobie postanowić i do tego dążyć"

2025-11-14, 07:00
MKiDN chce unieważnienia umów z fundacją Lux Veritatis i zwrotu 210 mln zł z odsetkami

MKiDN chce unieważnienia umów z fundacją Lux Veritatis i zwrotu 210 mln zł z odsetkami

2025-11-13, 23:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę