Poniedziałek, 18 lutego 2019 r.   Imieniny: Szymona, Konstancji, Flawiana
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
2019-01-22, 07:58 Redakcja

Dziadek, który jeździ na rolkach. Opowieści naszych Słuchaczy

9-letnia Zuzanna Lepak i jej Dziadek Janek
9-letnia Zuzanna Lepak i jej Dziadek Janek
Poprosiliśmy naszych Słuchaczy o opowieści o ich Babciach i Dziadkach. Oto te najpiękniejsze, spisane przez 9-letnią Zuzię i 7-letnią Martę, z pomocą rodziców.
W poniedziałek opublikowaliśmy opowieści o Babciach po konkursie ogłoszonym na antenie Polskiego Radia PiK oraz w serwisie www.radiopik.pl/dlarodziny, dziś – publikujemy o Dziadkach.
Dwie poniższe opowieści nagrodziliśmy zaproszeniami na „Muzyczny Poranek z Capellą Bydgostiensis i ciastkiem” dla wnuczki/wnuka i Dziadka do bydgoskiej Filharmonii.

Dziadek nauczył mnie jeździć na rolkach i łyżwach
Dziadek Janek jest wyjątkowy, bo różni się od innych dziadków. Zamiast siedzieć w domu cały dzień i czytać gazetę woli chodzić z nami po górach, jeździć na rowerze i pływać w morzu.
Najbardziej ulubionym zajęciem dziadka jest jednak jazda na rolkach. Brał nawet udział w zawodach dla rolkarzy. Podczas wyścigu przewrócił się i mocno poturbował. Pomimo tego, nie poddał się, tylko wstał i jechał dalej. Dotarł do mety, chociaż było widać, że bardzo cierpi. Okazało się że złamał rękę i musiał chodzić jakiś czas w gipsie. Sąsiedzi się z niego śmiali, że zamiast udawać młodzieniaszka, powinien spacerować jak inni starsi panowie. Dziadek trochę się na nich złościł. Pomimo to, gdy zdjęto mu gips, zaraz wrócił do treningów.To dziadek nauczył mnie jazdy na rolkach i łyżwach ,które stały się moją wielką pasją. Pokazał mi, że nie wolno się poddawać i warto robić to co się lubi, nie oglądając się na innych. Bardzo kocham mojego dziadka i cieszę się ,że jest jaki jest, a nie inny.
Zuzanna Lepak, lat 9


Robocik Lufi o ukochanym dziadku
tata maly Cześć wszystkim, to ja Lufi, jestem robotem. Opowiem Wam dziś niezwykłą historię o pewnej wyjątkowej osobie, to jest o dziadku mojej przyjaciółki Martusi.
Historię trzeba zacząć od początku, to jest od pewnego Piotra i pewnej Magdy. Mieli osiemnaście lat, gdy wybuchła wojna. To wtedy postanowili, że chcą być ze sobą na dobre i złe. Na początku było więcej tego złego niż dobrego. Toruń, gdzie mieszkali, był zajęty przez wojsko, więc musieli jechać do Ciechocinka. Wiecie, to takie fajne miasto z tężniami, ale oni nie chcieli ich wtedy zobaczyć. Zamierzali wziąć tam ślub, bo bardzo się kochali, a tam mogli wziąć ślub po polsku. Rok później pojawił się mały szkrab. Dostał na imię Grzegorz. Wygląda śmiesznie w tych blond lokach, prawda? On jeszcze o tym wtedy nie wiedział, ale kiedyś będzie dziadkiem Martusi. Na razie jednak jest jeszcze małym bobasem, a złego wokół niego pojawiło się jeszcze więcej. Tata Magdy i jej brat walczyli w Powstaniu Wielkopolskim, więc zostali zabici na samym początku wojny. Drugi jej brat zginął przez uderzenie pioruna. Magda została sama ze swoją mamą i małym niemowlęciem. Bardzo się martwiła. Chronili się w piwnicach i nie mieli dużo jedzenia, a maluch wkrótce dodatkowo zachorował na szkarlatynę. Piotr został wbrew swojej woli zapisany do wojska niemieckiego i wyjechał. Nie chciał walczyć przeciw Polakom. Dlatego celowo oparzył się kwasem i przez to zamiast na front trafił do szpitala wojskowego. Do końca nigdy się nie wyleczył.
Po wyjściu ze szpitala został zwolniony ze służby i mógł wrócić do Magdy. Na świecie pojawił się potem jeszcze brat i siostra Grzegorza. A wiecie, może on wygląda słodko, ale jak był już trochę większy to był z niego straszny urwis, który sprawiał rodzicom mnóstwo kłopotów. Tyle psot zbroił w dzieciństwie, że ho ho. Wdrapał się raz na mury ratusza w Toruniu i strażacy musieli go ściągnąć. Gdy zimą bawił się na zamarzniętej Wiśle i pękł lód, dziadek dryfował na krze, machając do wszystkich na brzegu, że potrzebuje pomocy. Innym razem założył się z kolegą, że dotkną trupa w kościele św. Jakuba i oczywiście zakład wygrał. Na ulicy Warszawskiej uciekał ścigał się z tramwajem i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie biegł przed nim po torach. A już najbardziej to zachował się jak prawdziwy łobuz, gdy zawołał bez powodu straż pożarną, bo chciał zobaczyć wóz strażacki w akcji. Zbił szybkę, nacisnął przycisk i włączył alarm. Nie wiedział wówczas,że syrena zacznie wyć na miejscu i od razu zostanie złapany. Następnego dnia został opisany w gazecie jako młody chuligan. Po tylu doświadczeniach z policją, wybrał zawód związany z łapaniem przestępców.
Teraz Martusia najbardziej kocha dziadka, bo gdy je w Mielnie te duże lody, to opowiada jej swoje historie. Tańczą sobie wesoło na plaży, a potem idą razem pomarzyć. Bo dziadkowie są super.
Robocik Lufi (Marta Ornowska, lat 7)

Dla rodziny

2019-02-17, godz. 08:11 Zumba, angielski, hip-hop. Tydzień Zajęć Otwartych w „Wiatraku” Od poniedziałku do piątku (18-22 lutego) wybrać się można do Domu Jubileuszowego Jana Pawła II w Bydgoszczy i podejrzeć, jak wyglądają zajęcia, prowadzone prz ... » więcej 2019-02-13, godz. 09:53 Weekend Walecznych Serc. Baw się i pomagaj chorym dzieciom Dla dzieci leczących się na raka przeznaczony będzie dochód z Weekendu Walecznych Serc w Koronowie. » więcej 2019-02-12, godz. 09:34 Kruszynka mówi: dość. O pianistce, która zapisała się na boks [książki dla dzieci] Książkę „Kruszynka” Remiego Courgeona polecam nie tylko subtelnym dziewczynkom, marzącym o zemście na swoich braciach. Jej bohaterką jej mała Paulina, która w ... » więcej 2019-02-05, godz. 16:15 Karnawałowy koncert dla dzieci. Poranek Akademii Muzycznej w Fordonie Bydgoska Akademia Muzyczna zaprasza na kolejny Poranek Muzyczny w 'Wiatraku', tym razem zatytułowany “W karnawałowym nastroju”. » więcej 2019-02-05, godz. 08:58 Skrzypce, wiolonczela czy fortepian? Nabór do szkoły muzycznej Państwowy Zespół Szkół Muzycznych im. Rubinsteina w Bydgoszczy ogłosił nabór do szkół muzycznych pierwszego stopnia na rok 2019/2020. » więcej 2019-02-03, godz. 19:27 Książki, komputery, xbox, gry, puzzle. Dzieci nie chcą wychodzić z biblioteki Przyjeżdżają tu czytelnicy z całego miasta i spoza Bydgoszczy, choć biblioteka mieści się na jednym z bydgoskich osiedli. Każdy, kto odwiedza przypadkowo fili ... » więcej 2019-02-03, godz. 13:44 Dużo chętnych na koncert dla niemowlaków i kobiet w ciąży. Będzie dodatkowy Ogromnym powodzeniem cieszą się w bydgoskiej Filharmonii koncerty z cyklu 'Od brzuszka do uszka maluszka'. Na najbliższy zabrakło biletów, więc bydgoska Filha ... » więcej 2019-01-28, godz. 14:30 Instruktor narciarstwa: Myślęcinek trudny dla początkujących - Stok w Myślęcinku jest bardzo dobry dla ludzi, którzy już umieją jeździć na nartach. Można się na nim doskonale przygotować przed wyjazdem w góry - rozpoczą ... » więcej 2019-01-27, godz. 17:06 Sen i wysiłek fizyczny równie ważne dla zdrowia dzieci jak sposób odżywiania Sposób odżywiania się jest równie ważny, jak sen i wysiłek fizyczny, dlatego jako postawę nowej piramidy zdrowego żywienia dla dzieci proponujemy aktywność fi ... » więcej 2019-01-24, godz. 08:54 Hej dzieciaki! Konkurs dla Was o bydgoskim muzeum Trwa wojewódzki konkurs plastyczny Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. Konkurs o nazwie 'Wymarzone muzeum' jest adresowany do uczniów klas 1-6 szkół podstawowych, ... » więcej
1234567