Wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez okularów. Inni usilnie dążą do tego, by ich nie nosić, a postęp w optyce i medycynie takie rzeczy ułatwia. Niewątpliwie odpowiednio dobrane szkła pozwalają niektórym w ogóle funkcjonować. Poza tym świetnie podkreślają urodę, a przez wieki były synonimem statusu społecznego. Bez szkieł i oprawek wielu z nas miałoby bardzo zamazany świat. Nie mówiąc już o tych, którym ułatwiają one na przykład pracę czy czytanie.
Okulary na miarę potrzeb
Oczywiście pewnie nieco zagubieni i nieporadni życiowo okularnicy niezmiennie będą kojarzyć się nam z piosenką Agnieszki Osieckiej czy też wierszem „
Pan Hilary”. Charakterystyczny dodatek towarzyszy również od wieków kolejnym pokoleniom i często widać go na twarzach lub w dłoniach wielkich pisarzy, myślicieli czy władców. Swoje korzenie
okulary korekcyjne mają we włoskim Treviso, gdzie znajduje się datowany na 1352 najstarszy obraz, który przedstawia człowieka z okularami na nosie. Co istotne, zostały one dorysowane przez autora fresku, by w ten sposób podkreślić mądrość kardynała Hugona, który jest na nim przedstawiony.
Moda i elegancka Same okulary zostały wynalezione w północnych Włoszech w drugiej połowie XIII wieku, choć można przypuszczać, że już kilka wieków wcześniej nad soczewkami pracowali Chińczycy i Arabowie. Sam konstruktor o europejskich korzeniach jest oczywiście nieznany, ale już na stałe wpisał się w historię, mimo tego że w zależności od regionu czy okoliczności komuś innemu przypisuje się zasługi.
Genialny pomysł Cała konstrukcja okularów jest genialna w swojej prostocie. Wystarczy połączyć odpowiednio zeszlifowane szkła lub kryształy za pomocą nitów, osadzić je w oprawce z rączką a później z system zaczepianym na nosie i za uszami. I choć początkowo korekta wzroku budziła pewne obawy, to jednak aspekty praktyczne stawały się najważniejszą motywacją. I to właśnie ze strony kościoła wyszła zachęta do tego, by sięgać po ten najpotrzebniejszych wynalazków. Włochy również stały się kolebką handlu okularami i lokalni rzemieślnicy wyspecjalizowali się w produkcji soczewek i oprawek, a te były oczywiście uzależnione od zamożności klientów i ich potrzeb. Obecnie są dostępne dla każdego, a ilość możliwości sprawia, że można przebierać w stylach, wykończeniach i parametrach. Jedna para nie jest już na całe życie, a w segmencie okularów tak jak we wszystkich innych bardzo wyraźnie widać dominujące trendy. Są one tak atrakcyjne, że po stylowe dodatki sięgają także ci, którzy wcale nie mają wady wzroku.