Firmy zajmujące się m.in. budową farm fotowoltaicznych, szyciem wojskowego umundurowania, międzynarodową spedycją, produkcją elektrod EKG czy też organizacją tras koncertowych artystów hip-hopowych znalazły się wśród kolejnych laureatów znaku jakości „Made in Toruń”.
Kapituła znaku wyróżniła tym razem 24 biznesowe przedsięwzięcia, upowszechniające dobre praktyki w swojej branży, działające zgodnie z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu i posiadające w ofercie produkty lub usługi najwyższej jakości.
Uroczystość wręczenia certyfikatów odbyła się we wtorek w Dworze Artusa. Statuetki wręczył laureatom prezydent miasta Michał Zaleski. Prezydentowi towarzyszyła Magdalena Olszta-Bloch, pomysłodawczyni znaku.
- Made in Toruń oznacza, że coś powstało w Toruniu – myśl, produkt, jak i usługa. Cieszymy się z możliwości wręczania tych statuetek i certyfikatów, aby później, wyeksponowane, pokazywały każdemu, kto skorzysta z oferty firmy-laureata, że powstaje ona w Toruniu i jesteśmy z tego dumni – mówił prezydent Michał Zaleski, gratulując kolejnym wyróżnionym.
- Prowadzony przez CWB projekt Made in Toruń ma wzmacniać pozytywny wizerunek przedsiębiorstw. Znak jest najlepszą rekomendacją biznesową i rękojmią jakości dla kontrahentów i dla firm, które umieszczają go na opakowaniach swoich produktów, materiałach marketingowych czy stronach internetowych – podkreśla Łukasz Szarszewski, dyrektor Centrum Wsparcia Biznesu w Toruniu.
Do tej pory w 10 edycjach wyróżniono 249 przedsiębiorstw. O przyznanie znaku mogą ubiegać się wszystkie firmy, które cechuje jakość i wysoka kultura biznesowa, a ich działalność jest związana z Toruniem. Aby przystąpić do kolejnego naboru, należy wypełnić ankietę, która znajduje się na stronie www.madeintorun.pl i przesłać ją do Centrum Wsparcia Biznesu w Toruniu.
Dodatkowo podczas uroczystości w Dworze Artusa odbyła się prezentacja projektu „Mapa Toruńskiego Rzemiosła”. Na wirtualnej mapie znajduje się aktualnie blisko 200 punktów usługowych, rzemieślników, firm rękodzielniczych, małych warsztatów i sklepików spod znaku „handmade”. Ideą dla jej powstania była chęć wspierania przez miasto lokalności, dobrego sąsiedztwa, małych lokalnych punktów rzemieślników, sklepików, które są z nami od lat i tworzą klimat osiedla, dzielnicy. Drugim powodem była chęć wsparcia zasady „zero waste”, by naprawiać, a nie kupować nowe przedmioty.