Są pierwsze ustalenia po wypadku, w którym zginęli chłopcy w wieku 17 i 14 lat. Dwaj koledzy jechali ciągnikiem po wale przeciwpowodziowym. Maszyna spadła i przygniotła ich.
Jak doszło do tej tragedii - wyjaśni prokuratorskie dochodzenie. Ciągnik prowadził 17-latek. Nie miał do tego uprawnień. Chłopcy jechali wałem przeciwpowodziowym. Pojazd spadł ze skarpy i przygniótł kierowcę oraz jego 14-letniego kolegę.
Wójt oraz radni gminy Chełmno złożyli kondolencje rodzinom.
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. tragicznego wypadku w Ostrowie Świeckim
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 17-letni Wojciech G. kierował traktorem, a obok niego w kabinie siedział 14-letni kolega Paweł U. - informuje Polskie Radio PiK prok. Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - Podczas jazdy na wale przeciwpowodziowym, na terenie prywatnej posesji traktor stoczył się ze skarpy, przygniatając znajdujących się w kabinie chłopców. Zmarli na miejscu - dodaje.
Sekcję zwłok zaplanowano na 20 października.