ME piłkarzy ręcznych - Wiśniewski: jesteśmy w grupie śmierci

2014-01-08, 20:23  Cezary Osmycki (PAP)

Jesteśmy w grupie śmierci i jeden wygrany mecz może nie wystarczyć do awansu - uważa Adam Wiśniewski, skrzydłowy reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych, która w poniedziałek w Danii od meczu z Serbią rozpocznie rywalizację w mistrzostwach Europy.

"Tu każdy z każdym może wygrać. Nasi grupowi rywale Serbia, Francja i Rosja to utytułowane zespoły i w meczach między nimi możliwe są różne rozwiązania. O wyniku mogą zadecydować dwie, trzy udane akcje" - powiedział PAP Wiśniewski, który wraz z resztą kadry narodowej trenuje na ostatnim zgrupowaniu przed ME w Warszawie.

Pierwszym rywalem Polaków będą wicemistrzowie Europy Serbowie, którzy przed dwoma laty byli gospodarzami turnieju.

"Z Serbią graliśmy ostatnio kilka razy w ważnych turniejach i zawsze losy spotkania rozstrzygały się w ostatnich sekundach, a o wyniku decydowała jedna udana akcja. To bardzo silny zespół, naszpikowany gwiazdami" - dodał 33-letni szczypiornista Orlenu Wisły Płock.

Najtrudniejszym przeciwnikiem wydaje się być Francja, która ma na koncie m.in. dwa tytuły (ostatni w 2010 roku) mistrza Starego Kontynentu.

"Z Francuzami nigdy nie wygraliśmy, ale z drużyny ubyło kilka znakomitości, jak Jerome Fernandez, czy bramkarz Thierry Omeyer, którzy są kontuzjowani. To nam może teoretycznie ułatwić sprawę, ale to jest ekipa, która nawet bez tych zawodników znajduje się na absolutnym topie" - podkreślił.

Podobne kłopoty personalne ma Rosja, która dyktowała warunki w męskiej piłce ręcznej w latach 90.

"Rosjanie wystąpią bez Michaiła Czipurina i Timura Dibirowa, ale pozostają inni świetni zawodnicy, głównie występujących w klubie Czechowskie Miedwiedi, krórzy tworzą wyrównany, bardzo zgrany zespół" - dodał.

Reprezentacja biało-czerwonych w bardzo dobrych nastrojach powróciła do kraju po wygranym turnieju towarzyskim na Węgrzech.

"Po tej imprezie w naszej ekipie panuje fajna atmosfera i z optymizmem czekamy na wyjazd do Aarhus. Co prawda pod koniec pierwszego meczu z Białorusią mieliśmy chwilę przestoju, przez co przegraliśmy, ale już następnego dnia dyktowaliśmy swoje warunki Czechom, a na koniec +odjechaliśmy+ zupełnie Węgrom. Trener Michael Biegler był bardzo niezadowolony z naszej gry w tym pierwszym meczu, potem już było coraz lepiej" - podsumował Wiśniewski.

Po znakomitym występie polskich piłkarek ręcznych, które w grudniowych mistrzostwach świata znalazły się w czołowej czwórce, od ich kolegów także oczekuje się podobnego sukcesu.

"Przyznam szczerze, że wcześniej nie śledziłem ze zbyt wielką uwagą, tego co dzieje się w żeńskiej piłce ręcznej. Teraz całymi rodzinami oglądaliśmy w telewizji mecze dziewczyn. Żal, że były czwarte, bo potem pamięta się głównie medalistów. Teraz ciągle słyszę, że nie możemy być gorsi" - powiedział.

Wiśniewski jest w miarę pewny swojego miejsca w reprezentacji, ale na innych pozycjach sprawa już jest bardziej skomplikowana.

"Najprawdopodobniej Przemek Krajewski i ja pojedziemy do Danii. Wcześniej próbowano też innych kolegów, ale wygląda na to, że zostaliśmy my dwaj. Na innych pozycjach trener będzie miał ból głowy, kogo wybrać do szesnastki" - podsumował Wiśniewski.

Mistrzostwa Europy w Danii rozpoczną się 12 stycznia. Dzień później w Aarhus ruszy rywalizacja grupy C, w której występują Polacy.

Sport

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

2020-05-13, 12:42
Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

2020-05-12, 13:23
Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

2020-05-11, 16:29
Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

2020-05-11, 13:27
Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

2020-05-08, 14:27
Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM

Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM!

2020-05-08, 08:37
Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05

Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05!

2020-05-07, 14:20
Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

2020-05-07, 12:09
Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu

Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu!

2020-05-06, 19:05
Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

2020-05-06, 13:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę