Enea Abramczyk Astaria Bydgoszcz, po skutecznej pogoni w czwartej kwarcie, wygrała dziewiąty mecz w sezonie. Najlepsze spotkanie w karierze w Basket Lidze rozegrał Andrzej Pluta, który zdobył aż 31 punktów i dołożył 4 przechwyty.
Bydgoszczanie, bez Jakuba Nizioła w składzie nie weszli najlepiej w ten mecz. Koszykarze Arki wyszli na kilkupunktowe prowadzenie, zniwelowane przez bydgoszczan mniej więcej w połowie kwarty. Ostatecznie po akcji Musicia po 10 minutach był remis - 21:21.
Druga kwarta zaczęła się od trójek Wilczka i Boykinsa, ale po chwili rzut zza łuku Alana Herndona sprawił, że znów na tablicy był remis. Przez całą kwartę trwała walka na małe serie punktowe, które sprawiły, że kibice nie mogli narzekać na brak emocji. W końcówce tej części gry, po skutecznej akcji Durhama, Arka schodziła na przerwę prowadząc 45:40.
Druga połowa zaczęła się od dobrej postawy przyjezdnych, którzy powiększyli przewagę do 10 punktów. Wtedy sprawy wziął w swoje ręce Andrzej Pluta. Po kilku jego akcjach Astoria przegrywała już tylko trzema punktami. Ostatnią akcją tej części dni było trafienie Filipa Dylewicza, które sprawiło, że po 30 minutach było 68:70.
Astoria przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść w czwartej kwarcie, a liderem był świetnie dysponowany w tym meczu Pluta. Przewaga bydgoszczan zaczęła rosnąć od momentu niesamowitego rzutu niemal z połowy boiska Camphora. Podopieczni trenera Artura Gronka zaczęli powiększać przewagę, rzucając aż 30 punktów w 10minut. Jednocześnie bydgoszczanie pozwolili zdobić przeciwnikom tylko 15 oczek. Ostatecznie Asta zwyciężyła 98:85.
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz - Asseco Arka Gdynia 98:85 (21:21, 19:24, 28:25, 30:15) Punkty:
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz: Andrzej Pluta 31, Roderick Camphor 28, Mateusz Zębski 13, Wesley Washpun 6, Michał Chyliński 5, Klavs Cavars 4, Michał Aleksandrowicz 4, Alan Herndon 4, Michał Krasuski 3.
Asseco Arka Gdynia: Anthony Durham 19, Bartłomiej Wołoszyn 15, Dominik Wilczek 12, Novak Music 9, Jacobi Boykins 8, Adrian Bogucki 8, Adam Hrycaniuk 7, Filip Dylewicz 5, Wojciech Tomaszewski 2.