Jarosław Gamszej, bydgoski kolekcjoner i prezes stowarzyszenia „Bohaterowie Czarnego Gryfa”, od ponad 50 lat gromadzi pamiątki związane z żużlem w Bydgoszczy, Grudziądzu i Toruniu. Na początku przyszłego roku, jeszcze przed startem nowego sezonu, wyda publikację poświęconą żużlowym Derbom Pomorza.
- Przede wszystkim chcę tą historię pokazać przez obraz, bo to dzisiaj najbardziej działa na wyobraźnię ludzi. takiego vademecum statystyk będzie też sporo, także nie trzeba sięgać do internetu, patrzeć na wyniki. Jak się otworzy kilka stron, to będzie wiadomo wszystko.
Czy kibice będą mogli być po tej publikacji czymś zaskoczeni? Negatywnie, pozytywnie? - pytamy.
- Negatywnie nie. Ja wszystko co robię w swojej działalności historycznej, to musi być wesołe, pozbawione jakichkolwiek cech negatywnych. My mamy się tym bawić wszyscy, a nie szukać jakichś negatywnych myśli - podkreśla Jarosław Gamszej.
W albumie m.in. o pierwszych Wielkich Derbach Pomorza pomiędzy Bydgoszczą, a Toruniem w roku 1973.
- Z Bydgoszczy, i tu właśnie są jak chłopacy z Torunia schodzą, jak oni przechodzili przez tą murawę do szatni pod główną trybuną i te 30 tysięcy ludzi jak gwizdało. Boże, to było coś okropnego. Zawodnicy z Torunia nie potrafili na tym bydgoskim torze jechać. Nigdy nie trenowali na takim ciężkim. granitowym torze, zawsze preferowali tory śliskie, twarde i taki też zrobili w Toruniu. Dlatego też tak dosyć wysoko wygrali, bo znowu Bydgoszczanie nie bardzo sobie radzili na torze - opowiada autor.
- Zawsze najciekawsze są te pierwsze derby. Są zawsze niezapomniane i druga edycja w 1975 roku, pierwszy bieg zakończył się bardzo tragicznie, ponieważ zakończył karierę jeden z liderów Polonii Bydgoszcz, Stanisław Kasa, ratując znowu lidera toruńskiej Stali, Jana Ząbika - dodaje.
Jarosław Gamszej to bydgoski działacz dbający o pamięć o weteranach Polonii Bydgoszcz, który w 2025 roku współtworzył album „X Dekad Sportu Żużlowego w Bydgoszczy” zawierający około 1600 unikalnych, historycznych zdjęć.