Siatkarska reprezentacja Polski znów najlepsza w mistrzostwach Europy! „Biało-czerwoni” obronili tytuł po tym, jak w finale rozegranym w Mediolanie pokonali Francję 3:1. Zwycięstwo dało też awans na igrzyska olimpijskie w Los Angeles, które zostaną rozegrane w 2028 roku.
Finał zapowiadał się bardzo interesująco. Francja jak najbardziej ma argumenty na skuteczną walkę z polskim zespołem. Obie ekipy wiedziały, że stawka meczu jest większa niż tylko wywalczenie złota.
Pierwszy set przyniósł dużo emocji. Polacy częściej byli nieznacznie z przodu (4:2, 9:7, 16:14), ale w końcówce doszło do zaciętej gry, zakończonej walką na przewagi. Przez chwilę Francuzi cieszyli się z wygranej 27:25. Po wideoweryfikacji wynik zmieniono na 26:26. Kilka akcji później „biało-czerwoni” znaleźli sposób, by przechylić szalę na swoją stronę.
Podopieczni Nikoli Grbicia w drugiej odsłonie bardzo szybko odskoczyli przeciwnikom (7:2). Później przewaga obrońców tytułu nie ulegała wątpliwości (18:9). Po chwili Polska prowadziła już 2:0.
Francuzi mimo trudnej sytuacji w meczu nie złożyli broni. Trzecia odsłona od początku należała do „Trójkolorowych”. W pewnym momencie ich zaliczka wyraźnie urosła (12:5). Polscy siatkarze na chwilę skrócili dystans (10:13), ale później rywale odzyskali spokój, kontrolując przebieg seta.
Polacy nie zrazili się niepowodzeniem i na początku czwartej partii wrócili do dobrej gry (4:1). Choć Francuzi starali się naciskać (5:6), polski zespół konsekwentnie rozkręcał się, dlatego w pewnym momencie zbudował solidną zaliczkę (20:13). Chwilę później „biało-czerwoni” postawili kropkę nad „i”, pieczętując kolejny wielki sukces.
Polska – Francja 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16)
Polska: Fornal, Komenda, Lemański, Leon, Bołądź, Jakubiszak, Popiwczak (libero) oraz Semeniuk, Granieczny, Szalpuk, Sasak, Firlej
Po finale wybrano najlepszych zawodników turnieju. Wyróżnienia indywidualne otrzymali Wilfredo Leon, Bartłomiej Lemański, Szymon Jakubiszak, Jakub Popiwczak oraz trener Nikola Grbić. Leon otrzymał także statuetkę dla MVP.