Słodko-gorzki smak dla piłkarzy Elany Toruń i Chemika Bydgoszcz miały spotkania 10. kolejki Betclic III Ligi. Obie drużyny z naszego regionu wywalczyły po punkcie. Obie jednak nie wykorzystały dwubramkowego prowadzenia.
Znajdująca się w strefie spadkowej Elana w oczach kibiców miała niewielkie szanse na dobry wynik w wyjazdowym starciu z niepokonaną jak dotąd Polonią Środa Wielkopolska. W pewnym momencie przyjezdni mogli jednak realnie myśleć o wywalczeniu trzech punktów. Gola „do szatni” rywalom strzelił Arkadiusz Orzeł, a w 65. minucie prowadzenie Torunian podwyższył Kacper Kowalski. Gospodarze złapali kontakt już cztery minuty później. Remis natomiast uratowali tuż przed końcowym gwizdkiem.
Polonia Środa Wielkopolska – Elana Toruń 2:2 (0:2)
Bramki dla Elany: Orzeł (43), Kowalski (65)
Chemik szukał bardzo potrzebnych punktów w domowym meczu z Błękitnymi Stargard. Pierwsza połowa to był prawdziwy rollercoaster. Po czterech minutach kibice bydgoskiej ekipy wpadli w ekstazę, gdyż beniaminek prowadził 2:0 dzięki trafieniom Huberta Jaskuły i Damian Zagórskiego. Wystarczyły kolejne 24 minuty, by gospodarze… przegrywali 2:3. Po przerwie padła tylko jednak bramka. Zdobył ją Adam Łotoszyński, dając remis podopiecznym Wiktora Osińskiego.
Chemik Bydgoszcz – Błękitni Stargard 3:3 (2:3)
Bramki dla Chemika: Jaskuła (3), Zagórski (4), Łotoszyński (59)