Iga Świątek awansowała do 1/4 finału French Open. W czwartej rundzie Polka pokonała Jelenę Rybakinę w trzech odsłonach. Kolejną rywalką raszynianki będzie Ukrainka Elina Switolina.
Świątek w niedzielę rozegrała jeden ze swoich najtrudniejszych meczów na kortach Rolanda Garrosa. To, że Rybakina postawiła jej twarde warunki, nie jest niespodzianką. Reprezentantka Kazachstanu pokonała Polkę w dwóch poprzednich spotkaniach na nawierzchni ziemnej.
Spotkanie rozpoczęło się w sposób, który mógł zaniepokoić kibiców naszej tenisistki. Rybakina w pierwszym secie dominowała na korcie, nie pozostawiając przeciwniczce pola do manewru. Precyzyjne uderzenia, pewne serwisy i znakomita gra w defensywie Kazaszki sprawiły, że Świątek przegrała partię do jednego.
Druga odsłona przyniosła wyczekiwaną odmianę. Choć 26-latka zaczęła od prowadzenia 2:0, Polka szybko odzyskała rytm, poprawiła celność uderzeń i zaczęła grać bardziej ofensywnie. Konsekwentne budowanie przewagi pozwoliło jej na zwycięstwo w secie 6:3 i wyrównanie stanu rywalizacji.
Finałowa partia była pokazem tenisa klasy światowej. Zawodniczki prowadziły wyrównaną walkę, utrzymując swoje podania. W kluczowym momencie Iga wykazała się większą odpornością psychiczną i skutecznością. Przełamanie w 11. gemie zapewniło jej możliwość serwowania na zwycięstwo, co wykorzystała przy drugiej piłce meczowej.
Awans do ćwierćfinału oznacza, że Polka zmierzy się teraz z Eliną Switoliną. Dotychczasowy bilans spotkań pomiędzy tymi zawodniczkami przemawia na korzyść „biało-czerwonej” – trzy zwycięstwa w czterech starciach. Ukrainka w czwartej rundzie wykazała się niezwykłą determinacją, eliminując Jasmine Paolini po zaciętym, trzysetowym boju.
Iga Świątek – Jelena Rybakina 2:1 (1:6, 6:3, 7:5)