Toruń znów zamienił się w miejsce rywalizacji dojrzałych lekkoatletów. W mieście zorganizowano Halowe Mistrzostwa Europy Masters. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak przebiegła impreza – podsumował prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters, Wacław Krankowski.
– Na pożegnalnej kolacji władze europejskie wyrażały słowa wielkiego podziękowania. Dla nas jednak najważniejsze były podziękowania od zawodników, którzy mówili, że wszystko było zorganizowane na najwyższym poziomie – dodał Krankowski. Więcej o efektach końcowych sportowej rywalizacji przeczytają państwo
pod tym adresem.
W HME Masters nie brakowało sportowców nawet po „dziewięćdziesiątce”, którzy udowadniali, że nigdy nie jest za późno na aktywne spędzanie czasu. – Trzeba mieć dużo uznania dla tych ludzi. Za duże pieniądze przyjeżdżają oni z różnych zakątków świata. Oni są sztandarowymi postaciami, mówiącymi, że sport można uprawiać w każdym wieku. Odrywa ich to od telewizora, może nawet od kufla piwa – powiedział prezes PZLAM.
Pełna rozmowa z Wacławem Krankowskim: