Nasz wóz satelitarny, na pokładzie ze Sławą Skibińską-Dmitruk, zaparkował przed Pałacem Lubostroń, który ma piękną historię i sporo tajemnic. Wspominaliśmy chociażby 126-letniego niemego mieszkańca - figurę Atlasa, który trzyma ziemski glob.
Nasza przewodniczka Karolina Malak tłumaczy, że pałac powstał z miłości syna (hrabiego Skórzewskiego) do matki. Mówiliśmy też, jak powstawał ten obiekt i kto tam mieszkał.
Pod lupę wzięliśmy ukryte korytarze i dowiedzieliśmy się, czyj duch błąka się po Lubostroniu.
Produkowano tu też lek, który swego czasu był eksportowany na całą Europę.
W pałacu nie ma kuchni. Dlaczego? Tłumaczą nasi przewodnicy.