Nazywano go jednym z najlepszych białych gitarzystów, stawiając na równi z Claptonem. Założył megapolularną grupę Fletwood Mac, a jego utwory z powodzeniem, ale też nieskrywanym podziwem dla autora, wykonywali wielcy współczesnej muzyki, z Santaną na czele. Wydawać by się mogło, że to bajka nie życie. Niestety historia Petera Greena daleka jest od bajki. Muzykę artysty przypomnimy sobie w rocznicę jego urodzin.
0:00
0:00