Dlaczego berlińskie „Muzeum Nowe” może wystawiać rekonstrukcję głowy neandertalczyka i przyciągać tysiące turystów, a rekonstrukcja tzw. „Wampirki Zosi”, której szczątki odkryto w podbydgoskim Pniu, nie ma swojego miejsca i nic nie wskazuje na to, żeby takowe kiedykolwiek znalazło się w naszym regionie?
Prof. Poliński odkrył w Pniu pod Bydgoszczą tzw. „Wioskę Wyklętych”. Cmentarzysko z kilkudziesięcioma pochówkami wampirycznymi, a pośród nich szczątki 18-letniej dziewczyny z sierpem nad szyją i kłódką na palcu. Odkrycie opisywane na całym świecie. „Zosię” bardzo dokładnie przebadano, łącznie z DNA i zamówiono u szwedzkiego archeologa rekonstrukcję, za którą zapłaciła brytyjska firma Karawan. Dlaczego nie można odkupić „Zosi” od Brytyjczyków, choć Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotr Calbecki obiecał pomoc? Według przedstawicieli Urzędu Marszalkowskiego w Toruniu, sfinansowanie zakupu praw do rekonstrukcji przez Urząd byłoby niezgodne z prawem.
Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Popołudnie z Reportażem”, 8 października 2026
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony