Nie mogła dostać się na wymaz w kierunku COVID-19. Jest kontrola NFZ
Bydgoszczanka - mając objawy grypopodobne - przez dwa dni bezskutecznie próbowała dostać się na wymaz w kierunku COVID-19 w jednym z bydgoskich szpitali.
Chora kobieta została dwukrotnie odesłana z punktu wymazowego, do którego się wybrała. Pierwszy raz przyszła po godzinach jego działania, a drugiego dnia - będąc o wyznaczonej porze -usłyszała, że powinna przyjść wcześniej. Z kolei od urzędnika usłyszała przedtem fałszywą informację, że zlecenie na test jest ważne tylko dobę. Kobieta zrezygnowała w końcu i z badania, i z leczenia.
- Wszczęliśmy w tej sprawie pilną kontrolę - informuje rzeczniczka Narodowego Funduszu Zdrowia w Bydgoszczy Barbara Nawrocka. - Od momentu wystawienia skierowania na test przez lekarza POZ pacjenci są objęci automatyczną 10-dniową kwarantanną. W tym czasie mogą opuścić miejscu pobytu w sytuacji, gdy udają się na wymaz, czyli do punktu wymazowego i z powrotem oraz, gdyby musieli wybrać się do lekarza. Nie ma żadnych przepisów, które określałyby, jak długo ważne jest skierowanie, natomiast jest zalecenie, by test zrobić jak najszybciej, bo gdy jest negatywny, to pacjenci są z automatu zwalniani z kwarantanny.
Jak dodaje Barbara Nawrocka, jeśli pacjent nie jest mobilny, powinien to zgłosić lekarzowi POZ, a ten wtedy zleca przyjazd tzw. karetki wymazowej. Po zleceniu badania przez lekarza możemy też otrzymać SMS o tym, na którą i gdzie wybrać się na wymaz, nie jest to jednak obligujące wskazanie - możemy pójść na test gdziekolwiek – WYKAZ PUNKTÓW W REGIONIE TUTAJ.
Wynik testu sprawdzamy telefonicznie u lekarza, który zlecił nam badanie lub na internetowym koncie pacjenta (pacjent.gov.pl).
Zobacz także
Czy koronawirus pokrzyżuje nam wakacyjne plany?
2020-02-25, 08:21Zamknięte szkoły i uczelnie wyższe, odwołane imprezy kulturalne oraz sportowe, a także msze i nabożeństwa, ograniczony wstęp na tydzień mody - tak Włosi zabezpieczają się przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Czytaj dalej »
Chora przywieziona z Grudziądza już po badaniach. Szpital zakaźny: To nie koronawirus
2020-02-18, 09:45Nie stwierdzono koronawirusa u kobiety, która trafiła z takim podejrzeniem do Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy. Pozostaje pod obserwacją sanepidu. Czytaj dalej »
W kombinezonach i goglach załoga karetki przewiozła pacjentkę do Bydgoszczy
2020-02-18, 06:30Do szpitala zakaźnego w Bydgoszczy przewieziono z jednej z grudziądzkich przychodni pacjentkę z podejrzeniem koronawirusa. Czytaj dalej »
Chińczycy „zamknięci" w bydgoskim internacie na dwa tygodnie. Sanepid jest ostrożny
2020-02-12, 12:13Incydent antywirusowej ostrożności w internacie przy Zespole Szkół Plastycznych w Bydgoszczy. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, dwoje lokatorów, którzy wrócili z Chin miało zostać zamkniętych w pokoju na dwa tygodnie - w celu… Czytaj dalej »
Kujawsko - pomorskie gotowe wesprzeć Chińczyków w walce z koronawirusem.
2020-02-05, 12:10Nasze województwo oferuje pomoc chińskiej prowincji Hubei ze stolicą w Wuhan, czyli nasz region partnerski. Chodzi o wsparcie materialne, np. zakup masek, sprzętu medycznego, itp. Czytaj dalej »
Ważne telefony
Szpitale zakaźne w Kujawsko-Pomorskiem
- Bydgoszcz, Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza, ul. Św. Floriana 12, (52) 325 56 34, (52)325 56 03
- Grudziądz, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dra Władysława Biegańskiego, ul. L. Rydygiera 15-17, (56) 641 44 44
- Toruń, Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera, ul. Krasińskiego 4/4a, (56) 679 55 27
- Świecie, NZOZ „Nowy Szpital Sp. z o.o.” Prowadzony przez Nowy Szpital Sp. z o.o., ul. Wojska Polskiego 126, (51) 240 16 32
Infolinia NFZ w sprawie koronawirusa: tel. 800 190 590