Pracownicy socjalni na celowniku. Są krytykowani za odwiedziny u podopiecznych
Była bezpośrednia agresja słowna, teraz są pisma do policji i sanepidu. Pracownicy społeczni z Bydgoszczy stali się obiektem społecznej nagonki. Czym się „narażają"? Odwiedzinami u podopiecznych w dobie koronawirusa...
Pracownicy socjalni świadczą usługi opiekuńcze, robią zakupy, pomagają w drobnych pracach domowych, interweniują w sytuacjach kryzysowych. Pod ich szczególna opieka są samotni i chorzy seniorzy. Pracy, jak się można domyślać, jest bardzo dużo, tymczasem, jak mówi Marta Frankowska, rzeczniczka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy, w ostatnim tygodniu doszło nowe zadanie - odpisywanie na wspomniane skargi.
Marta Frankowska zapewnia, że każdy pracownik dba o bezpieczeństwo własne i innych. Dodaje, że nie wszystkie problemy można rozwiązać przez telefon.
- My musimy o tę rodzinę zadbać, i niejednokrotnie sprawdzać, kontrolować, czy nie dzieją się żadne nieprawidłowości. Zmieniła się jedynie forma wizytowania środowiska. Nie są te środowiska wizytowanie tak często, jak byśmy sobie życzyli. W dobie obecnej pandemii częściej rozmawiamy przez telefon. Natomiast w sytuacjach kryzysowych. czy interwencyjnych, my te rodziny wizytujemy w miejscu zamieszkania. Zdarza się coraz częściej, mówię to z przykrością, że jesteśmy rzeczywiście atakowani nie tylko słownie, ale również są wysyłane zawiadomienia do sanepidu na policję. Zawiadamiają, że pracownicy socjalni przychodzą i świadomie, z pełną premedytacją, jak to ludzie piszący nazywają: zarażają rodziny w miejscach zamieszkania. Co absolutnie nie ma miejsca. My pracujemy w najwyższym reżimie sanitarnym (...).
Więcej w materiale Sławy Skibińskiej - Dmitruk.
Zobacz także
"Jesteś siedemsetny w kolejce". Czy to film Barei? To komunikat infolinii regionalnego ZUS-u
2020-04-03, 19:21Jak uzyskać odpowiedzi na nurtujące nas pytania i nie zwariować? Krystyna Michałek z kujawsko-pomorskiego oddziału ZUS przyznaje, że interesanci masowo korzystają z infolinii. To jednak nie jedyny i nawet nie najszybszy sposób kontaktu… Czytaj dalej »
Śmierć z powodu zatrzymania krążenia w przebiegu obrzęku płuc, ale koronawirusa nie było
2020-04-03, 18:3270-letnia kobieta, która zmarła z powodu nagłego zatrzymania krążenia w Szpitalu im. Jurasza w Bydgoszczy, nie była zakażona koronawirusem - poinformowano w piątek na stronie internetowej placówki. Czytaj dalej »
Zbiórka na środki ochrony dla dwóch klinik Szpitala im. Jurasza. „Brakuje wszystkiego”
2020-04-03, 17:45Pieniądze na środki ochrony osobistej dla zespołów Kliniki Kardiochirurgii oraz Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii w bydgoskim Szpitalu im. Jurasza zbierane są na portalu zrzutka.pl. Czytaj dalej »
Zamknęli sześć oddziałów szpitala we Włocławku. Personel z koronawirusem
2020-04-03, 15:14Sześć oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku zostało zamkniętych z powodu potwierdzenia zakażenia koronawirusem u osób z personelu placówki — poinformował w piątek prezydent miasta Marek Wojtkowski. Czytaj dalej »
Terytorialsi pomagają potrzebującym. Ostatnio nakarmili mieszkańców Nakła
2020-04-03, 14:53Terytorialsi z 8 Kujawsko - Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. bryg. Elżbiety Zawackiej, ps. „Zo” rozwozili żywność dla najbardziej potrzebujących mieszkańców gminy Nakło nad Notecią. Czytaj dalej »
Ważne telefony
Szpitale zakaźne w Kujawsko-Pomorskiem
- Bydgoszcz, Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza, ul. Św. Floriana 12, (52) 325 56 34, (52)325 56 03
- Grudziądz, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dra Władysława Biegańskiego, ul. L. Rydygiera 15-17, (56) 641 44 44
- Toruń, Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera, ul. Krasińskiego 4/4a, (56) 679 55 27
- Świecie, NZOZ „Nowy Szpital Sp. z o.o.” Prowadzony przez Nowy Szpital Sp. z o.o., ul. Wojska Polskiego 126, (51) 240 16 32
Infolinia NFZ w sprawie koronawirusa: tel. 800 190 590