Pub wpuszczał klientów tylnymi drzwiami. To się nazywa: nawarzyć sobie piwa!
Klienci jednego z pubów w Toruniu wpuszczani byli przez pracującą tam osobę tylnymi drzwiami. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, a osoby, które nie respektowały obostrzeń dotyczących epidemii koronawirusem, mogą zapłacić po 5000 zł grzywny.
- Pracownica jednego z osiedlowych pubów w rejonie działania komisariatu Toruń-Śródmieście wpuszczała klientów tylnymi drzwiami. Ani ona, ani wpuszczone przez nią osoby nie potrafiły wytłumaczyć swojej obecności w lokalu. Teraz wszyscy muszą się liczyć z odpowiedzialności za złamanie przepisów kodeksu wykroczeń. O wysokości kary, która może wynieść nawet 5000 zł, jak w każdym takim przypadku zdecyduje sąd - poinformowała w środę rzecznik prasowa toruńskiej policji podinsp. Wioletta Dąbrowska.
Pub jest w śródmieściu. Policjanci postanowili sprawdzić, dlaczego kilka osób wchodzi do niego tylnymi drzwiami. Pracownica lokalu nie chciała wpuścić ich do środka, twierdząc, że jest tam tylko z jedną inną osobą. Funkcjonariusze w to jednak nie uwierzyli i postanowili przeszukać lokal.
Tam zastali pięć osób, które nie były w stanie wytłumaczyć swojej obecności w pubie w trakcie epidemii.
- Teraz policjanci z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie. Osoby przebywające w lokalu muszą się liczyć z tym, że skierują wniosek do sądu o ich ukaranie za złamanie przepisów kodeksu wykroczeń dotyczących nowych rozporządzeń. Należy pamiętać, że za ten czyn może grozić grzywna nawet do 5000 złotych - wyjaśniła rzecznik prasowa.
Zobacz także
Szkoły w gotowości przed 1 września. Już są: maski, rękawice i przyłbice
2020-08-27, 20:17Przed nowym rokiem szkolnym bydgoski ratusz przedstawił rekomendacje dla dyrektorów placówek, które będą musiały funkcjonować w dobie pandemii koronawirusa. Czytaj dalej »
Prawie dwa miesiące w kwarantannie. Ile jeszcze zniesie 10 - letnia Małgosia?
2020-08-27, 07:03Bydgoszczanka, której córka przebywa już 51 dni w kwarantannie - chce zawiadomić o tym rzecznika praw dziecka. Chodzi o 10-letnią Małgosię, która zakaziła się koronawirusem na letnim obozie. Dziewczynka ciągle jest, jak mówi jej… Czytaj dalej »
Koronawirus u dzieci z Torunia. Na szkolnych półkoloniach i w żłobku
2020-08-26, 12:57Koronawirusa wykryto u dzieci, biorących udział w półkoloniach w Szkole Podstawowej w toruńskim Kaszczorku, a także w jednym z żłobków. W pierwszym przypadku konieczne będzie przebadanie 70 osób. Czytaj dalej »
Koronawirus w Ciechocinku: kuracjusze przewiezieni z sanatorium w dobrym stanie
2020-08-26, 10:09- Stan kuracjuszy zakażonych koronawirusem, przewiezionych z sanatorium w Ciechocinku jest dobry — poinformowała rzeczniczka jednoimiennego szpitala zakaźnego w Grudziądzu. Czytaj dalej »
Opieka medyczna w czasach koronawirusa. Zwykle na odległość
2020-08-26, 07:05Koronawirus odciął wielu ludzi od pomocy lekarskiej - wynika ze skarg kierowanych do Rzecznika Praw Pacjenta. Większość porad lekarskich odbywa się przez telefon. Wielu pacjentów to chwali, inni narzekają - m.in. na brak skierowań… Czytaj dalej »
Ważne telefony
Szpitale zakaźne w Kujawsko-Pomorskiem
- Bydgoszcz, Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny im. Tadeusza Browicza, ul. Św. Floriana 12, (52) 325 56 34, (52)325 56 03
- Grudziądz, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dra Władysława Biegańskiego, ul. L. Rydygiera 15-17, (56) 641 44 44
- Toruń, Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Rydygiera, ul. Krasińskiego 4/4a, (56) 679 55 27
- Świecie, NZOZ „Nowy Szpital Sp. z o.o.” Prowadzony przez Nowy Szpital Sp. z o.o., ul. Wojska Polskiego 126, (51) 240 16 32
Infolinia NFZ w sprawie koronawirusa: tel. 800 190 590