Protesty wyborcze. Spór między Sądem Najwyższym a Prokuratorem Generalnym
- Sąd Najwyższy uniemożliwił Prokuratorowi Generalnemu zapoznanie się z aktami dotyczącymi protestów wyborczych; stanowi to rażące naruszenie zasad określonych w Kodeksie wyborczym, ustawie o Sądzie Najwyższym oraz Kodeksie postępowania cywilnego - ocenił prokurator generalny Adam Bodnar.
Wcześniej w poniedziałek zespół prasowy SN informował, że dwóch prokuratorów Prokuratury Krajowej zażądało wstępu do sekretariatu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i dostępu do akt protestów wyborczych.
Bodnar w poniedziałek po południu podkreślił na platformie X, że z mocy prawa Prokurator Generalny jest uczestnikiem postępowania przed Sądem Najwyższym w przedmiocie rozstrzygnięcia protestów wyborczych i stwierdzenia ważności wyborów. Oznacza to - jak podkreślił - „że na mocy art. 96a paragraf 3 ustawy o Sądzie Najwyższym ma zagwarantowany dostęp do akt sprawy”.
- Sąd Najwyższy uniemożliwił jednak Prokuratorowi Generalnemu zapoznanie się z aktami. Stanowi to rażące naruszenie zasad określonych w Kodeksie wyborczym, ustawie o Sądzie Najwyższym oraz Kodeksie postępowania cywilnego - stwierdził Bodnar. Dodał, że wskazał to w stanowisku przekazanym I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzacie Manowskiej.
Minister do wpisu na X dołączył pismo skierowane do Manowskiej. Podkreślił w nim, m.in. że wobec braku przekazania Prokuratorowi Generalnemu wszystkich protestów wyborczych dotyczących wyborów prezydenckich zarządzonych na 18 maja i 1 czerwca 2025 r., a także braku doręczenia opinii w formie postanowień przyjętych w składach trzyosobowych, upoważnił prokuratorów Prokuratury Krajowej do zapoznania się z aktami postępowań na miejscu, w siedzibie Sądu Najwyższego.
- W dniu 30 czerwca 2025 r. w godzinach porannych prokuratorzy PK zostali poproszeni o przygotowanie odpowiednich wniosków, odrębnych dla każdego postępowania. Pomimo ich przedstawienia i wskazania ponad 300 sygnatur akt, do końca dnia roboczego 30 czerwca 2025 r. akta żadnej ze spraw nie zostały im udostępnione - czytamy w piśmie.
Rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała wcześniej w poniedziałek na briefingu prasowym, że prokuratorzy z PK z upoważnienia PG wnieśli o wgląd do akt tych protestów wyborczych, co do których PG zajmował wcześniej stanowisko.
Jak poinformowała Adamiak, działania prokuratorów wynikały z tego, że PG „w części spraw kierował wniosek o przeprowadzenie oględzin kart do głosowania”, ale „nie został poinformowany, jak jego wniosek został rozpoznany”. - Jak również, mimo kierowania dwukrotnie pism do I prezes SN Małgorzaty Manowskiej z prośbą o przekazanie orzeczeń, w których już SN orzekł co do określonych protestów, w których PG zajmował stanowisko, to my tych decyzji nie otrzymaliśmy - dodała prok. Adamiak.
Prokurator generalny chce wyłączenia sędziów Izby KNiSP z postępowania
Sąd Najwyższy w poniedziałkowym komunikacie na platformie X przekazał zaś, że dwóch prokuratorów Prokuratury Krajowej złożyło w SN stanowisko Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, w postępowaniu o stwierdzenie ważności wyborów prezydenckich.
Rzecznik SN Aleksander Stępkowski w trakcie poniedziałkowego briefingu prasowego pytany o szczegóły, odpowiedział, że choć jeszcze nie zdążył się z nim zapoznać w pełni, to „nie odbiega ono w znacznej mierze od stanowiska”, które PG zabierał wcześniej. Zaznaczył, że stanowisko to zawiera wniosek o wyłączenie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych i postulat przekazania sprawy do rozpoznania Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN. Sędzia Stępkowski ocenił, że jest to „całkowicie pozbawione podstaw prawnych”.
Rzeczniczka Prokuratora Generalnego powiedziała w poniedziałek, że gdyby SN nie przychylił się do wniosku PG i sprawę ważności wyborów nadal rozpoznawałaby Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, wówczas PG odstępuje od przedstawienia stanowiska Sądowi Najwyższemu w zakresie ważności wyborów. Zastrzegła jednak, że odstąpienie to miałoby charakter „następczy”, ponieważ stanowisko PG dotyczące ważności wyborów zostało złożone do SN.
Sąd Najwyższy przekazał Prokuratorowi Generalnemu 321 protestów wyborczych
W komunikacie SN dodano, że prokuratorzy którzy złożyli stanowisko Bodnara, zażądali także wstępu do sekretariatu Izby Kontroli Nadzwyczajnej oraz wydania im akt spraw z protestów wyborczych, tłumacząc swoje żądania „poleceniem, jakie otrzymali od przełożonych”. - Pouczono ich o procedurze, w ramach której mogą uzyskać dostęp do akt z zastrzeżeniem, że nie może to dotyczyć akt, które są w dyspozycji składów orzekających - czytamy w informacji SN.
Jak poinformował SN w związku z tym - po konsultacjach telefonicznych - prokuratorzy zażądali dostępu do akt 214 spraw zainicjowanych protestami wyborczymi i w tym celu wypełnili „stosowne wnioski - po jednym wniosku dla każdej sprawy, które zostaną później dołączone do akt danej sprawy”.
Do Sądu Najwyższego wpłynęło - jak wcześniej informowano - około 53 tys. 900 protestów przeciwko wyborowi Prezydenta RP. Zdecydowana większość została połączona do wspólnych rozpoznań. W ostatni weekend SN informował, że pozostawił bez dalszego biegu ponad 50 tys. protestów wyborczych, w tym protesty składane przy wykorzystaniu wzoru opracowanego przez posła KO Romana Giertycha.
Jak poinformował PAP w poniedziałek zespół prasowy, dotychczas spośród wniesionych protestów 16 uznano za zasadne, ale bez wpływu na wynik wyborów, a 7 za niezasadnych. Do rozpoznania pozostało jeszcze kilkadziesiąt protestów.
Prok. Adamiak informowała wcześniej, że w ramach procedury rozpoznawania protestów przeciwko ważności wyborów na Prezydenta RP, Sąd Najwyższy przekazał PG 321 - z ok 56 tys. protestów wyborczych, wniesionych po tegorocznych wyborach prezydenckich.
Zgodnie z przepisami, Prokurator Generalny „realizuje swoje ustawowe kompetencje poprzez przedstawianie Sądowi Najwyższemu stanowisk w sprawie protestów wyborczych dotyczących ważności wyboru Prezydenta RP”. Już w zeszłym tygodniu rzeczniczka PG informowała, że zostało do tego wyznaczonych łącznie w PK 25 prokuratorów.
Po rozpoznaniu wszystkich protestów, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyboru Prezydenta RP. Posiedzenie w sprawie podjęcia uchwały odnoszącej się do ważności wyborów jest wyznaczone na wtorek 1 lipca br
Zobacz także
SLD apeluje do prezydenta Bydgoszczy
2014-05-14, 16:18Sojusz Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy apeluje do prezydenta miasta Rafała Bruskiego w sprawie frekwencji wyborczej. Czytaj dalej »
Kampania pro-frekwencyjna w Toruniu
2014-05-14, 14:38Prezydent Torunia Michał Zaleski zachęca mieszkańców miasta, by oddali swoje głosy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Czytaj dalej »
prof. Magdalena Środa popiera Kazimierę Szczukę
2014-05-13, 20:24W Regionalnej Konwencji Komitetu Europa Plus Twój Ruch w Bydgoszczy wzięli udział oprócz kandydatów z kujawsko-pomorskiego także lider partii Janusz Palikot i Ryszard Kalisz. Czytaj dalej »
Palikot, Kalisz i Szczuka w Toruniu. Incydent z członkiem Twojego Ruchu
2014-05-13, 15:54Koalicja Europa Plus - Twój Ruch, to silna drużyna - przekonywał na toruńskiej Starówce poseł Janusz Palikot. Czytaj dalej »
Wyborcza debata nt. polskiego rolnictwa
2014-05-06, 20:54Prawie 3 godziny trwała, niekiedy dość ostra, debata na temat sytuacji i szans polskiego rolnictwa w Unii Europejskiej, zorganizowana w Kujawsko-Pomorskim Centrum Rolniczym we Wtelnie koło Koronowa. Czytaj dalej »
Jan Vincent-Rostowski o telewizyjnym spocie nt. 10-lecia w UE
2014-05-01, 14:45- Musieliśmy wydać pieniądze na promocję Unii Europejskiej, a telewizyjny spot to najlepsza forma takiej promocji. Zarzuty jakoby był to wydatek nieobowiązkowy są chybione - tak skomentował zbliżający się proces w trybie wyborczym… Czytaj dalej »
Kosma Złotowski o działaniach rządu
2014-04-29, 20:06Lider listy PiS w Kujawsko-Pomorskiem w wyborach do Parlamentu Europejskiego w przededniu oddania do użytku brakującego odcinka A1 w regionie odniósł się do działań rządu. Czytaj dalej »
Czerwony autobus SLD pojawił się w Bydgoszczy
2014-04-24, 17:11Czerwony autobus, którym w ramach kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego politycy SLD jeżdżą po kraju, dotarł do naszego regionu. W Bydgoszczy działacze lewicy mówili m.in o unijnych pieniądzach. Czytaj dalej »
PiS ma już kandydata na fotel prezydenta Bydgoszczy
2014-04-24, 14:55Marek Gralik został oficjalnym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenta Bydgoszczy. Czytaj dalej »
Profesor Zybertowicz kandyduje w wyborach do PE
2014-04-23, 15:40Naukowcy, działacze 'Solidarności' oraz lekarze weszli w skład Komitetu Honorowego osób popierających kandydaturę prof. Andrzeja Zybertowicza w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Czytaj dalej »