Rafał Trzaskowski: Potrzebujemy prezydenta z woli narodu, który będzie łączył, a nie dzielił
Polska potrzebuje prezydenta z woli narodu, takiego, który będzie łączył, nie dzielił – mówił na niedzielnym wiecu w Poznaniu kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski. Zapewniał, że jest „kandydatem obywatelskim”. Głos na wiecu zabrali szef MSZ Radosław Sikorski i żona Trzaskowskiego, Małgorzata.
Trzaskowski, nawiązując do obchodzonej 1000. rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego, mówił, że stawką najbliższych wyborów jest to, czy „wybierzemy prezydenta, który będzie prezydentem tylko jednego plemienia”, czy też wyborcy wskażą na osobę, która będzie „prezydentem wszystkich Polek i Polaków, całego narodu”.
– Mogę powiedzieć z całą mocą, że jestem waszym kandydatem, kandydatem obywatelskim – zapewniał zebranych na poznańskim placu Wolności wyborców Trzaskowski.
W swoim wystąpieniu do zebranych Trzaskowski wspomniał o niedzielnej, łódzkiej konwencji kandydata na prezydenta popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość Karola Nawrockiego. – Zrobiło mi się naprawdę przykro, dlatego, że zobaczyłem, że Jarosław Kaczyński przyszedł na konwencję i postawił sobie, przed sobą, prezydenta RP Andrzeja Dudę i postawił sobie z drugiej strony – po sobie – pana Karola Nawrockiego. I nie czuł w tym żadnego obciachu – mówił Trzaskowski.
– Dzisiaj potrzebujemy prezydenta RP, który będzie prezydentem z waszej decyzji, który będzie prezydentem RP z woli narodu, i który będzie łączył, a nie dzielił – oświadczył polityk.
„Trzeba budować Polskę dla wszystkich”
Trzaskowski ocenił, że w ciągu ostatniego roku rządowi „udaje się odbudowywać pozycję Polski w UE i NATO”, a także odbudowywać polską gospodarkę. Jego zdaniem rządowi udało się też „obronić wolne media i wolne sądy” oraz doprowadzić do tego, że Polska dalej może się rozwijać. Podkreślił jednak, że wciąż jest „bardzo wiele” do zrobienia.
Kandydat KO mówił także o potrzebie sprawczości i doświadczeniu w polityce oraz o „budowaniu Polski dla wszystkich”. Polityk przekonywał także, że najważniejszym zadaniem prezydenta jest „stawianie na równość”, by wszyscy obywatele mieli równy dostęp do edukacji, transportu publicznego i opieki zdrowotnej.
Według niego, wielu polityków nie bierze na siebie żadnej odpowiedzialności, bo wolą obsadzać się w rolach recenzentów. Podkreślił, że pełnienie funkcji prezydenta Warszawy nauczyło go, że trzeba „budować Polskę dla wszystkich, niezależnie od tego, na kogo kto głosuje i jakie ma sympatie polityczne”.
Trzaskowski zwrócił uwagę, że prawdziwy patriotyzm łączy, buduje i wyciąga do wszystkich otwartą dłoń, a „nie pięść, bo polityka to nie ring bokserski”.
„Putin chce zniszczyć jedność europejską”
Przemawiający przed wystąpieniem Rafała Trzaskowskiego szef MSZ Radosław Sikorski przekonywał zebranych m. in., że Polska potrzebuje prezydenta, który przyczyni się do sukcesu naszego kraju w „wyścigu modernizacyjnym z innymi państwami”. – Potrzebujemy takiego prezydenta, który współdziała z rządem, a nie wsadza kij w szprychy. Dobrze reprezentuje kraj i nie przynosi mu wstydu – powiedział.
Sikorski zaznaczył także, że to, co „wypominają” Trzaskowskiemu konkurenci – czyli, jak mówił, znajomość języków – przydaje się każdemu. – Ja państwu gwarantuję, że prezydent Trzaskowski nie powie do wiceprezydenta USA, że jest jego „friend in d**k” – stwierdził.
– Polska potrzebuje innego prezydenta niż do tej pory. Potrzebuje prezydenta obytego, przewidywalnego, zadomowionego w Europie, patriotycznego i jednocześnie nowoczesnego. Polska potrzebuje prezydenta Trzaskowskiego – oświadczył Sikorski.
W swoim wystąpieniu szef MSZ przeczytał także fragment dokumentu ustanawiającego konfederację targowicką z 1792 roku, w którym mowa była o żądaniu „ażeby Rzeczpospolita udzielną, samowładną, niepodległą, w granicach całą została, bo od wieków nikomu podległą, niczyją własnością, podległa nie była”.
– Jaka z tego lekcja? Ano taka, że nie każdy, kto najwięcej mówi o patriotyzmie, rzeczywiście ojczyźnie dobrze służy. Powiedzą dziś - przedstawiciele dzisiejszej opozycji - ale to nie do nas, przecież my jesteśmy podejrzliwi wobec Putina, wobec Rosji, a Targowica oddała Polskę w pakt carycy Katarzynie. Nie o to chodzi. Putin nie potrzebuje żebyście kochali jego czy Rosję. Putinowi wystarczy, że jesteście antyzachodni – zaznaczył Sikorski.
Szef MSZ wyliczył też szereg państw europejskich, które w pojedynkę przegrały wojny z Rosją. Dodał przy tym, że razem „jesteśmy potęgą” i zaznaczył, że tę jedność europejską chce zniszczyć prezydent Rosji.
Pięć tysięcy osób na wiecu Trzaskowskiego
Na scenie wystąpiła także żona prezydenta Warszawy, Małgorzata Trzaskowska. W swoim przemówieniu wyraziła troskę o przyszłość swoich dzieci „przy tak dynamicznie zmieniającym się świecie”.
– A to właśnie przyszłość naszych dzieci, wszystkich polskich dzieci, jest stawką tych wyborów. Zależy mi na tym, by żyły w państwie bezpiecznym, zarządzanym przez mądrych, kompetentnych i uczciwych ludzi, którzy mają zdrowy kręgosłup moralny, którzy mogą być autorytetem dla dzieci i młodzieży. W państwie, w którym szanujemy się nawzajem, niezależnie od poglądów i tworzymy po prostu wspólnotę – powiedziała.
W czasie wystąpienia Małgorzaty Trzaskowskiej, w pobliżu sceny, na której przemawiała, doszło do przepychanek między uczestnikami zgromadzenia, ochroniarzami a osobami ze Stowarzyszenia Maltańskiego Nasz Dom, które trzymały m.in. zielone flagi swojej organizacji. Aktywiści zostali siłą wyprowadzeni z terenu wiecu. Stowarzyszenie Maltańskie walczy z planami eksmitowania około 700 osób zamieszkujących os. Maltańskie w Poznaniu, które to osiedle decyzją sądu przyznano poznańskiej kurii.
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak powiedział PAP, że ochrona wiecu wyprowadziła i przekazała policjantom osiem osób. Funkcjonariusze wylegitymowali aktywistów. – Organizator już zapowiedział, że będzie składał zawiadomienie o zakłóceniu przez te osoby legalnego zgromadzenia – powiedział Borowiak.
Według szacunków policji niedzielny wiec w centrum Poznania zgromadził około pięć tysięcy osób. Wśród zebranych widoczne były plakaty z hasłami takimi jak: „Rafał słucha kobiet”, „Razem obronimy demokrację”, cześć przyniosła flagi Polski i UE.
Zobacz także
Na 1652 komisje wyborcze w regionie, udało się utworzyć jedynie 959. Co to oznacza?
2020-04-21, 07:12W Kujawsko-Pomorskiem nie udało się powołać wszystkich obwodowych komisji w majowych wyborach prezydenckich. Zgodnie z kalendarzem wyborczym powinny powstać do 20 kwietnia. Czytaj dalej »
Minister Szumowski: Moją główną rekomendacją są bezpieczne wybory za dwa lata
2020-04-20, 09:04- Nie widzę odzewu na propozycję, abyśmy wszyscy w zgodzie zajęli się epidemią, a przełożyli dyskusję o wyborach na później - powiedział w poniedziałek w radiowej Trójce minister zdrowia Łukasz Szumowski. Czytaj dalej »
Tomasz Latos: - Opozycja się nie zgadza, nie przedstawia też swoich propozycji
2020-04-15, 11:13Poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, w Rozmowie dnia Polskiego Radia PiK, mówił, że w sprawie wyborów prezydenckich czeka na konstruktywną propozycję opozycji. Czytaj dalej »
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Czy młodzi chcą głosować, a jeśli nie, to dlaczego?
2020-04-10, 07:00Studenci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika będą reprezentować Polskę w konkursie Europejskiej Nagrody dla Młodzieży im. Karola Wielkiego. Przygotowali projekt, który miał zachęcić młodych do licznego i świadomego udziału w wyborach… Czytaj dalej »
Wybory prezydenckie za dwa lata? Czy Porozumienie przekona opozycję do swojej wizji?
2020-04-07, 10:00Kamil Bortniczuk — polityk Porozumienia i wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej - w dzisiejszej Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK, wyjaśniał, dlaczego posłowie Porozumienia podjęli w poniedziałek (06.04.) decyzję o poparciu… Czytaj dalej »
Korespondencyjne głosowanie na prezydenta przegłosowane w Sejmie
2020-04-06, 23:41Posłowie uchwalił w poniedziałek (06.04) ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii, marszałek Sejmu… Czytaj dalej »
Iwona Michałek: - Chcemy, żeby kadencja prezydencka trwała siedem lat
2020-04-06, 21:30Prawo i Sprawiedliwość nie zdołało wprowadzić do porządku obrad posiedzenia Sejmu projektu w sprawie głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich. 228 parlamentarzystów było za projektem i tyle samo przeciwko. Czytaj dalej »
Poseł Girzyński: Troszczymy się o zdrowie, ale każda strona ma interes polityczny
2020-04-06, 11:31- Poczekajmy na rekomendację ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego - mówił o terminie wyborów poseł Zbigniew Girzyński, który był dziś gościem „Rozmowy dnia” w Polskim Radiu PiK. Czytaj dalej »
Wicepremier Jarosław Gowin chce przesunięcia wyborów prezydenckich o dwa lata
2020-04-03, 13:50- Wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć; bezpiecznym terminem jest przesunięcie ich o dwa lata; jest to możliwe tylko poprzez zmianę konstytucji i my, posłowie Porozumienia, taki projekt przedstawiamy - oświadczył wicepremier… Czytaj dalej »
Radni KO w Toruniu: Wybory prezydenta RP powinny zostać przesunięte w czasie
2020-03-31, 15:13Klub Koalicji Obywatelskiej apeluje do prezydenta Torunia i radnych o wspólne stanowisko w sprawie zmiany terminu wyborów. - Skupmy się teraz na walce z koronawirusem - odpowiada przewodniczący klubu radnych PiS. Czytaj dalej »