Turcja: mieszkańcy Stambułu: wszyscy żyją wyborami, panuje napięcie, boimy się zamieszek
Największą metropolię Turcji pokrywają wyborcze plakaty, nad Bosforem powiewają wyborcze proporce; dominują wizerunki dwóch najpoważniejszych kandydatów w wyścigu o fotel prezydenta – obecnego lidera państwa Recepa Tayyipa Erdogana oraz przedstawiciela największego bloku opozycyjnego Kemala Kilicdaroglu. Chociaż mieszkańcy Stambułu o swoich wyborczych preferencjach mówią ostrożnie, zgodnie podkreślają, że niedziela (14 maja) będzie dniem historycznym.
Położone po stronie europejskiej centralne dzielnice Stambułu – jak m.in. okolice placu Taksim czy Besiktas – tradycyjnie należą do bloku opozycyjnego. To plakaty Kilicdaroglu, któremu często towarzyszy burmistrz miasta i kandydat na wiceprezydenta Ekrem Imamoglu, dominują nad przestrzenią tych części metropolii.
Zdecydowaną przewagę prezydenta Erdogana i jego Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) dostrzec można szczególnie w dzielnicach okalających centrum miasta. Balat – dawna dzielnica żydowska i dzisiejsza kolorowa siedziba kameralnych kawiarni na południowym brzegu Złotego Rogu – oraz położony na wschodnim, anatolijskim krańcu miasta Pendik stanowczo opowiadają się po stronie obecnej koalicji rządzącej.
Najważniejsze wybory w stuleciu
– Z całego osiedla tylko my i jedna rodzina alewicka nie głosujemy na AKP i Erdogana. To naprawdę wpływa na relacje z sąsiadami; trudno zaufać komuś, kto w każdej chwili może skorzystać z kontaktów i sympatii władz, by ci zaszkodzić – przyznała w rozmowie z PAP 25-letnia Nazli, mieszkanka Pendiku i wyborczyni Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) oraz Kilicdaroglu.
– Nie ma żadnej przesady w tym, żeby nazywać te wybory najważniejszymi co najmniej w tym stuleciu. Ich wynikowi podporządkowałam swoją najbliższą przyszłość. Jeśli nic się nie zmieni, na pewno wyjadę, chociaż będzie to równie trudne jak teraz” – dodała.
– Rodzi się nowy dzień, cześć, cześć przyjaciele! Rodzi się nowy dzień, cześć. Moje oczy są jak ołów, dziś rano otworzyły się powoli. Witaj, świecie! – cytuje turecką piosenkę właściciel kawiarni, mówiąc, że z jej pomocą będzie świętować „pożegnanie pana Erdogana”. – …Nie mogę doczekać się odsunięcia go od władzy. Zobacz tylko, co zrobił z naszą ekonomią. Wszystko upada – z walutą na czele. Każdy chce wyjechać, trudno związać koniec z końcem – mówi mężczyzna.
– Wiesz, że to nie są najważniejsze od lat wybory wyłącznie dla nas? To dotyczy też regionu, Europy, całego świata. Chcę w niedzielę świętować – przyłącza się klient kawiarni.
Fantazje o świętowaniu zmiany
Temat wyborów zapanował nie tylko na murach Stambułu, ale i w rozmowach jego mieszkańców. – Raczej trudno usłyszeć to w tramwaju, ale wszyscy rozmawiają o wyborach. Przede wszystkim w kręgu swoich znajomych, bo otwartość to zbyt duże ryzyko w atmosferze nie znoszącej sprzeciwu. Ale każdy żyje właśnie tym – powiedziała 31-letnia Kubra.
– Wiele osób fantazjuje o sposobach świętowania zmiany. W gronie moich znajomych rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać nasz pierwszy tweet, gdy nie będziemy bać się konsekwencji jego napisania – wyznała mieszkanka Stambułu. – Z drugiej strony jednak niektórzy przestrzegają przed nadmiernym okazywaniem radości, bo w kraju może dojść do zamieszek – dodała.
Zobacz także
37 lat od pierwszych, częściowo wolnych wyborów. Dr Arkadiusz Kierys: Prędzej czy później rządzący oddaliby władzę [Rozmowa Dnia]
2026-06-05, 08:48To już 37 lat od pierwszych, częściowo wolnych wyborów, które odbyły się w czerwcu 1989 roku. Zdaniem gościa „Rozmowy Dnia” dra Arkadiusza Kierysa, historyka z Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu, ówczesna… Czytaj dalej »
Kwiaty pod tablicą i lekcja historii dla młodzieży. Toruń uczcił działaczy „Solidarności”
2026-06-03, 20:52W Toruniu odbyły się uroczystości poświęcone pamięci działaczy „Solidarności”. 4 czerwca przypada 37. rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. Czytaj dalej »
Zmiana w samorządowym fotelu. Wójt złożył rezygnację w czasie swojej pierwszej kadencji
2026-05-23, 11:00Będą przedterminowe wybory wójta gminy Lniano w powiecie świeckim - dowiedział się reporter Polskiego Radia PiK. Czytaj dalej »
Viktor Orban traci władzę. Wynik wyborów na Węgrzech komentuje prof. Miklós Mitrovits [„Rozmowa Dnia"]
2026-04-13, 09:00Co zdecydowało o takim, a nie innym rozstrzygnięciu w wyborach parlamentarnych na Węgrzech? Mówił o tym w „Rozmowie Dnia' Polskiego Radia PiK dr hab. Miklós Mitrovits z Wydziału Historycznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy… Czytaj dalej »
Węgry. Zwycięstwo opozycyjnej partii Tisza kończy 16-letnią epokę rządów premiera Viktora Orbana
2026-04-13, 06:56Ugrupowanie Petera Magyara - według wyników obliczonych na podstawie niemal 99 proc. podliczonych głosów - może liczyć na 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie. Czytaj dalej »
Rozmowa Dnia
2026-04-13, 06:40Czy i co zmieni się na Węgrzech po wyborach? W jakiej sytuacji znaleźli się Węgrzy i co zdecydowało o takim a nie innym rozstrzygnięciu wyborczym? O tym, po godz. 8:30 w „Rozmowie Dnia' Polskiego Radia PiK, Maciej Wilkowski rozmawiał… Czytaj dalej »
Znamy wyniki wyborów na Węgrzech po podliczeniu ponad 55 proc. głosów [AKTUALIZACJA]
2026-04-12, 20:54Opozycyjna partia TISZA otrzymała w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech 53,27 proc. głosów, a koalicja Fidesz-KDNP - 38,08 proc. - wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego. Czytaj dalej »
Wybory parlamentarne na Węgrzech: tłumy w lokalach wyborczych
2026-04-12, 16:33W kraju nie obowiązuje cisza wyborcza, jednak zabronione jest agitowanie w odległości mniejszej niż 150 metrów od lokalu wyborczego. Czytaj dalej »
Rada Krajowa KO wybrała 15 wiceprzewodniczących, sekretarza generalnego i skarbnika
2026-04-11, 13:58Funkcję wiceprzewodniczących KO objęli: Barbara Nowacka, Adam Szłapka, Andrzej Domański, Radosław Sikorski i Rafał Grupiński oraz 10 tych, którzy byli wiceszefami PO. Sekretarzem generalnym pozostał Marcin Kierwiński, a skarbnikiem… Czytaj dalej »
Krzysztof Szczucki o akcie oskarżenia: Nie złamałem prawa, nie obawiam się
2026-04-09, 11:29- Nie obawiam się skierowanego wobec mnie aktu oskarżenia za działania, gdy byłem szefem Rządowego Centrum Legislacji. Nie złamałem prawa - mówi poseł PiS z naszego regionu Krzysztof Szczucki, cytowany przez PAP. Czytaj dalej »