Rozmowa Dnia
Agnieszka Kowalkowska: Oprócz morza i gór - w województwie kujawsko-pomorskim mamy wszystko
Przedstawiciele branży turystycznej z całej Polski przyjechali do Bydgoszczy, gdzie w Młynach Rothera rozpoczyna się XVIII edycja Forum Promocji Turystycznej. To jedno z najważniejszych wydarzeń branżowych w Polsce. Tegoroczna edycja skupi się na wyzwaniach i perspektywach rozwoju turystyki w Polsce.
Czym turystów może przyciągnąć województwo kujawsko-pomorskie? Czy turystyka może być ważnym sektorem gospodarki naszego regionu? Jak na niej zarabiać? O tym w porannej „Rozmowie dnia" Polskiego Radia PiK Agnieszka Marszał rozmawiała z Agnieszką Kowalkowską, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Dolnej Wisły, współtwórczynią Turystycznej Marki Województwa „Kujawsko-Pomorskie Konstelacje Dobrych Miejsc”.
- Oprócz morza i gór - w województwie kujawsko-pomorskim mamy wszystko. Przede wszystkim rzeki. Wda, Brda, Wisłą, Noteć... Na mapie Polski wyróżnia nas spokój. Przykładowo Pojezierze Brodnickie wypracowało całą swoją turystyczną markę, dosłownie, w oparciu o święty spokój - mówi Agnieszka Kowalkowska. - Ludzie poszukują teraz cyfrowego resetu. Ten kontrtrend, który zabiera nas w świat natury, zrodził się z przesytu. Miejsca, które przyciągają turystów do naszego regionu, tak szybko nie wychodzą z mody, nie zużywają się, nie są zadeptane.
Każda miejscowość w Kujawsko-Pomorskiem ma swoją własną opowieść.
- Toruń przez lata pracował na funkcję turystycznego centrum województwa i tak już pozostanie. Wyróżnia się. Miasto turystycznie jest w takim miejscu, że może się tym podzielić. Jest magnesem przyjazdu turystów do województwa, a przy tej okazji my podpowiadamy im, co jeszcze wokół mogą zobaczyć - mówi Agnieszka Kowalkowska. - A Bydgoszcz? Też miała rekordowy sezon turystyczny. Od kilku lat świetnie się pod tym kątem rozwija.
Czym turystycznie mogą wyróżnić się inne miejscowości? Posłuchajcie.
Dr Dariusz Piotrowski: Kryptowaluty wymknęły się spod kontroli? Chaos na rynku elektronicznych pieniędzy
- „Kryptowaluty sa nazywane pieniądzem elektronicznym, czy cyfrowym, ale w rzeczywistości pieniądzem nie są. Jest to bardzo skomplikowany proces matematyczno-informatyczny, który wykorzystuje szyfrowanie. Kryptowaluty powstają na skutek rozwiązania skomplikowanej zagadki matematycznej."
- „Kryptowaluty powstały w okresie kryzysu bankowego. Ich idea została opublikowana w manifeście Satoshiego Nakamoto. Nie wiadomo, kto to tak naprawdę jest – czy pojedyncza osoba, czy wiele osób. Gdy przeanalizujemy ten manifest, zobaczymy, że jest w nim napisane troszeczkę inaczej, aniżeli wspomina się czasami w telewizji czy gdziekolwiek w mediach, mianowicie że kryptowaluty powstały jako opozycja wobec banków, które przyczyniły się do kryzysu z 2007 roku. Bardziej z tego manifestu wynika, że kryptowaluty powstały jako system, który jest alternatywą dla systemu bankowego, natomiast nie jest przeciwny bankom. Ten system miał ułatwiać tanie, szybkie i bezpieczne transakcje bez pośrednictwa banku."
- „W systemie bankowym mamy na samym końcu człowieka - może to być pracownik banku albo ktoś z Komisji Nadzoru Finansowego, który spojrzy i sprawdzi, czy transakcja została przeprowadzona właściwie. W świecie kryptowalut człowiek został wyeliminowany, instytucja kontrolna jest wyeliminowana. System działa w ten sposób, że łączy osoby, które przesyłają środki, z tymi, którzy mają je otrzymać. System sprawdza i pilnuje, żeby transakcja przebiegała w sposób prawidłowy. Ważne są klucze dostępu - ich bezpieczeństwo."
Michał Sztybel: Szukamy lidera do budowy terminalu w Emilianowie
W ostatnim czasie sytuacja z terminalem mocno się skomplikowała, a to przez fakt, że Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję środowiskową. Potencjalna budowa zaczyna się zatem od zera, a konkretnie od znalezienia odpowiedniego podmiotu, który wziąłby sprawy w swoje ręce.
– Wcześniej wskazano, że spółka ma być własnością Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i tutaj każdy może sobie zadać pytanie, czy to było właściwy podmiot do prowadzenia tego typu inwestycji. Oczywiście to nie jest spółka, która powinna zajmować się budową terminali, więc nie dziwi, że nie jest zainteresowana tematem – zaznaczył Michał Sztybel.
Teraz prawo do decyzji kupił Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny. Czy to dobry kandydat na lidera przedsięwzięcia? – Liderem powinien być ten, kto będzie uzyskiwał korzyści ekonomiczne – przyznał wojewoda.
Inwestycja to aktualnie przede wszystkim szereg problemów do rozwiązania. – Jednym z problemów jest sprawa gruntów, które są cały czas własnością Lasów Państwowych. My rozmawiamy tylko o temacie wokół torów, a każdy poważny inwestor pyta, co dalej. Inwestor chciałby, żeby obok portu powstał np. nowy park przemysłowy. Tutaj są nałożone ogromne ograniczenia. Ten teren ma być puszczą z wydmami – powiedział Michał Sztybel.
Jarosław Chmielewski: Polska służba zdrowia jest o krok od zapaści
Jarosław Chmielewski podkreślał w rozmowie z Agnieszką Marszał, że niezmiennie chodzi o to, żeby pacjent mógł korzystać ze służby zdrowia tak, jak to powinno być w cywilizowanym świecie.
- To nie jest pierwsza odsłona naszego protestu, bo nie tak dawno szpitale, a właściwie dyrektorzy szpitali powiatowych, protestowali przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia. To był pierwszy z elementów zwrócenia uwagi na to, że w ochronie zdrowia dzieje się źle, i tego, żebyśmy zostali zauważeni przez Ministerstwo Zdrowia; że nie tylko cyferki się liczą, ale przede wszystkim zdrowie i życie pacjentów, za których odpowiadamy.
Jak podaje dyrektor lecznicy z Radziejowa, największą bolączką na co dzień jest spinanie budżetu i finansowanie świadczeń, które są zakontraktowane w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.
- I również braki kadrowe, bo to też przetacza się szczególnie przez małe ośrodki, takie właśnie jak Radziejów, gdzie próbujemy w taki sposób zorganizować pracę, żeby nie zaburzyć funkcjonowania szpitala, tak żeby pacjent, tak jak powiedziałem, z danego terenu był w pełni zaopiekowany, a my żebyśmy mogli wywiązać się z umowy, która nas wiąże z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Gość „Rozmowy Dnia" podkreśla, że w Polsce od lat brakuje właściwej reformy ochrony zdrowia. - Ta reforma wpłynęłaby na to, że jasne i czytelne byłoby po pierwsze finansowanie, po drugie pacjenci wiedzieliby też, czego mogą się spodziewać. Niezależnie od tego, jaka opcja polityczna w naszym kraju rządzi, ten problem do tej pory nie został kompleksowo rozwiązany. Potrzebne jest porozumienie ponad podziałami politycznymi po to, żeby uzdrowić upadającą dzisiaj w Polsce służbę zdrowia. Ten problem pogłębił się w ostatnich latach i teraz widzimy, że z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej - ostrzega Jarosław Chmielewski.
Liczba cyberataków jest wyższa o ponad 144 proc. Cezary Graul: To jest bardzo duży wzrost
Liczba złośliwych incydentów jest wyższa o ponad 144 proc. - To jest bardzo duży wzrost, jeżeli mielibyśmy porównać do identyfikacji jakiegoś wycieku, to to nie jest wyciekająca rura, a jej pęknięcie - uważa ekspert.
Rozwój sztucznej inteligencji a cyberataki
Ataki są coraz częściej spersonalizowane, a do ich przeprowadzenia wykorzystuje się sztuczną inteligencję. - Można to określić jako profesjonalizację cyberataków - mówi Cezary Graul. - Kiedyś większość ataków można było łatwo identyfikować. To były takie niestarannie napisane maile z błędami gramatycznymi, składniowymi, tłumaczeniowymi. Rozwój sztucznej inteligencji, szczególnie w ubiegłym roku pokazuje, że rozpoznanie dezinformacji jest coraz trudniejsze. Maile są bardzo precyzyjnie tworzone, one są praktycznie pisane bezbłędnie i mogą być celowane i personalizowane w różnego rodzaju osoby, ale także instytucje - dodaje.
Jak się bronić przed cyberatakami?
Gość Polskiego Radia PiK zapewnia, że najlepszą obroną przed cyberatakami jest wzmożona czujność. - Niezależnie od tego, czy dostajemy wiadomość od szefa, przełożonego czy od znajomych powinniśmy dążyć do weryfikacji i potwierdzenia autentyczności tej wiadomości - informuje Cezary Graul. - Możemy to zrobić poprzez kontakt za pomocą innego kanału - jeżeli dostajemy maila, wykonajmy telefon. Coraz częściej cyberprzestępcy próbują wyciągnąć ofiarę poza system, na przykład do zewnętrznego komunikatora, który nie jest już chroniony, a w którym komunikacja jest poza zasięgiem monitoringu firmy - dodaje.
Ekspert zachęca, by wyrobić sobie nawyk weryfikacji osób, które się z nami kontaktują. - Ustawmy sobie jakieś hasła, słowa-klucze, które pozwolą nam zweryfikować czy faktycznie po drugiej stronie znajduje się pewna osoba - mówi. - Są dziś pewne techniki wykrywania deep fake'ów, bo to nie tylko spreparowany mail, to może być spreparowana rozmowa ze sklonowanym głosem naszego szefa, członka naszej rodziny, to może być spreparowany obraz wideo - dodaje gość „Rozmowy Dnia”.
Jak sprawdzać podejrzane osoby i ich prawdziwą tożsamość? - Jeżeli dzwoni do nas osoba, która podszywa się pod kogoś wiarygodnego lub próbuje to robić, rozłączmy się i oddzwońmy - oddzwaniając zawsze będziemy wybierali z naszego urządzenia właściwy numer - podpowiada Cezary Graul. - Jeżeli chodzi o rozmowę wideo to możemy np. poprosić, aby ta osoba przykryła twarz - algorytmy AI w tym momencie powinny ten filtr zdjąć i pokazać prawdziwą twarz cyberprzestępcy - informuje.
Prof. Jarosław Przeperski: Nie ma złotego klucza na kryzys demograficzny
Dr hab. Janusz Bojarski: Prawo karne jest na samym końcu całego cyklu oddziaływań na człowieka
Dlaczego tak trudno wyeliminować piratów drogowych?
- Od prawa karnego oczekuje się przeciwdziałania tego typu zdarzeniom. I to najlepiej, aby orzec od razu karę pozbawienia wolności. Może jednak należy na to spojrzeć inaczej? - mówi dr hab. Janusz Bojarski, prof. UMK z Katedry Prawa Karnego, który był gościem porannej „Rozmowy Dnia" Polskiego Radia PiK. - Prawo karne jest na samym końcu całego cyklu oddziaływań na człowieka. Gdy nic innego już nie działa, to wtedy dopiero powinno być stosowane. Najpierw należy zastanowić się, dlaczego w ogóle doszło do takiego zachowania kierowcy? Co miało na to wpływ? I temu przeciwdziałać.
„Rząd musi się uwiarygodnić”. Czy mediacje pomogą zakończyć głodówkę w „Solino”?
Wskazano, że mediatorem miałby być Roman Rogalski, przedstawiciel pracodawców, wiceszef Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Czy mediacje będą skutkowały zakończeniem głodówki?
- To jest dobry ruch. W tym w tym kierunku to powinno iść. To władze państwa muszą się uwiarygodnić. Jeżeli zostanie powołany mediator, nakreślona mapa dalszego działania, która określi, w jaki sposób rozmowy będą przebiegały, jaki będzie ich cel i czy główne postulaty będą brane pod uwagę, wtedy my również będziemy podejmować racjonalne decyzje w stosunku do drugiej strony - mówił Jerzy Gawęda.
Strona rządowa mówi, że to niedopuszczalna presja, naruszenie zasad dialogu społecznego. Czy protest nie jest zbyt ostry?
- To niedopuszczalne, żeby państwo nie wywiązywało się ze swoich zobowiązań wobec obywatela i nie zabezpieczyło jego interesów - odpowiadał Jerzy Gawęda. - Mamy nie tylko prawo, ale obowiązek domagać się tego od rządzących - dodał.
Prof. Wojciech Knieć: 250-300 rolników w ciągu roku, czyli prawie jeden na dzień, odbiera sobie życie
O pierwszych wnioskach rozmawialiśmy w porannej „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK z prof. Wojciechem Knieciem, socjologiem wsi z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
- Z danych wynika, że 250-300 rolników w ciągu roku, czyli prawie jeden na dzień, odbiera sobie życie. Pamiętajmy, że te liczby są mocno zaniżone, ponieważ policja często nie wpisuje zawodu w raporcie z takiego zdarzenia - twierdzi prof. Wojciech Knieć. - Na wsi poziom depresji oraz chorób związanych z psychiką jest niezwykle wysoki. Choroby krążenia, kostno-stawowe... Problemy psychiczne są trzecią najpopularniejszą grupą chorób u rolników. Poziom depresji i ich pochodnych jest znacznie wyższy niż wśród reszty społeczeństwa.
Jakie są przyczyny takie sytuacji?
- Przede wszystkim kontekst społeczno-gospodarczy. Rolnicy wciąż żyją w niepewności i obawie przed przyszłością. Wielu osobom wydaje się, że są bogaci, bo mają nowe maszyny, ale to wszystko jest na kredyt - mówi toruński naukowiec. - Drugim czynnikiem jest przekonanie, że o chorobach psychicznych się nie mówi. Na wsi jest to oznaką słabości. Świetnie, że wreszcie zajęto się tym problemem, zamiast zamiatać go pod dywan.
„Jeśli uda się zatrzymać choć jednego człowieka szerzącego medyczną dezinformację, to już będzie dużo”
- Na pewno nie uda nam się zwalczyć tego zjawiska w 100 procentach, ale nawet pojedyncza pseudoterapia, nawet jeden człowiek, który próbuje ją proponować i zostanie zastopowany przez nowe przepisy, to będzie dowód na to, że ta gra jest warta świeczki - mówi dr Szymon Suwała.
Lekarz śledzi informacje na temat zdrowia, jakie pojawiają się w sieci, dezinformacje już go nie dziwią. Wciąż jednak przeraża go skala zjawiska.
- Z rzeczy najpoważniejszych, które mnie jako endokrynologa i diabetologa najbardziej uderzają, to kwestia fałszywych informacji na temat problemu niedoboru jodu w Polsce. O ile oczywiście istniał (i poniekąd istnieje nadal), o tyle walczymy z nim od późnych lat 90., jodując sól kuchenną i odżywki dla niemowląt. To na tyle skuteczne, że nie możemy mówić o powszechnym problemie z niedoborem jodu. Tymczasem są osoby dezinformujące na ten temat, próbują przekonać ludzi do tego, że jod należy suplementować i to w ogromnych dawkach. A takie potencjalnie mogą powodować problemy hormonalne, niedoczynność tarczycy, stany zapalne tarczycy (ich pojawienie się bądź eskalację już wcześniej istniejących) - mówi lekarz.
Filmiki czy inne treści wprowadzające w błąd w kwestiach medycznych, są często przygotowywane profesjonalnie, przez co łatwiej nam w nie uwierzyć.
- Co minutę do wyszukiwarki Google trafia 70 tys. zapytań dotyczących zdrowia.
- Ponad 80 proc. pacjentów jest skłonnych stosować się do porad zdrowotnych od influencerów.
- Blisko 40 proc. młodych dorosłych ufa mediom społecznościowym bardziej niż lekarzowi.
Zobacz także
Paweł Szrot: PO chce z emigracji uczynić temat kampanii, a to gra przeciwko nim
2023-09-20, 13:57- W sprawie paktu migracyjnego europosłowie PO nie mieli odwagi, by zabezpieczyć interes Polski - powiedział w Bydgoszczy szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot, „jedynka' na liście PiS w okręgu bydgoskim. Czytaj dalej »
Przedstawiciele Konfederacji: Praca musi się opłacać, nie można karać ciężko pracujących
2023-09-20, 13:30O pracy mówili w środę bydgoscy przedstawiciele Konfederacji - kandydujący do Sejmu Marcin Sypniewski, Izabela Kafka i Michał Kotulski. Czytaj dalej »
Łukasz Schreiber rozmawia z mieszkańcami Bydgoszczy. „Stawiam na bezpośredni kontakt”
2023-09-20, 12:30Na ulicach Bydgoszczy można było spotkać w środę rano ministra w KPRM Łukasza Schreibera. Zapowiedział, że w sobotę (23 września) nad Brdą odbędzie się jego konwencja wyborcza. Czytaj dalej »
Tomasz Sakiewicz: Za czasów Tuska dziennikarzy chcieli zamykać w więzieniu [Rozmowa dnia]
2023-09-20, 09:47- Donald Tusk ma usta pełne frazesów o wolności i demokracji, ale wolności tak naprawdę nienawidzi - mówił redaktor Tomasz Sakiewicz, dziennikarz i publicysta, gość dzisiejszej „Rozmowy dnia' w Polskim Radiu PiK. Czytaj dalej »
Premier o nowej akcji wyborczej PiS-u: Chcemy dotrzeć z ulotkami do 10 milionów ludzi
2023-09-20, 08:13- Dotrzemy do Polaków ponad głowami mediów III RP, bezpośredni kontakt jest absolutnie kluczowy - mówił w środę premier Mateusz Morawiecki, ogłaszając nową akcję wyborczą PiS. - Nazywamy to „akcją 10 milionów ulotek, pakietów… Czytaj dalej »
Lewica szuka sposobu na uzdrowienie psychiatrii dziecięcej. W Toruniu padły pewne propozycje
2023-09-19, 19:20721 dni - tyle wynosi czas oczekiwania na wizytę u psychiatry dziecięcego w Toruniu. W Kujawsko-Pomorskiem średni czas oczekiwania na tego rodzaju wizytę to ponad rok. Mówili o tym podczas konferencji w Toruniu posłanka Lewicy Joanna… Czytaj dalej »
Radni alarmują, że bydgoska starówka obklejona jest banerami wyborczymi. Czy to legalne?
2023-09-19, 17:00Bydgoscy radni Prawa i Sprawiedliwości pytają o banery wyborcze kandydatów Koalicji Obywatelskiej, które umieszczono w Parku Kulturowym Stare Miasto. - To teren w szczególności objęty zakazem umieszczania reklam na zabytkowych budynkach… Czytaj dalej »
Gmina Strzelno wyszła na prostą, inne samorządy także zyskały. O Polskim Ładzie w Pakości
2023-09-19, 16:30270 mln złotych na ponad 130 przedsięwzięć trafiło na Kujawy i Pomorze w ramach Programu Inwestycji Strategicznych. Przypomniała o tym w miejscowości Rybitwy, w gminie Pakość poseł Ewa Kozanecka (PiS). Czytaj dalej »
Kandydaci Polski 2050 z Inowrocławia podali priorytety swojej koalicji. O to będą walczyć
2023-09-19, 16:10Przedstawiciele Polski 2050 Szymona Hołowni w Inowrocławiu zaprezentowali trzy z z dwunastu punktów Gwarancji Trzeciej Drogi. - Po pierwsze, trzeba dofinansować oświatę - uważa dr Sławomir Drelich, kandydat na posła na Sejm. Czytaj dalej »
Toruńskie Dziewuchy i debata przed wyborami. „Przedszkola i żłobki powinny być darmowe”
2023-09-19, 12:50Darmowe żłobki, bon edukacyjny czy religia poza szkołą - to część propozycji, o których mówiły kandydatki do Sejmu w okręgu toruńsko-włocławskim. Czytaj dalej »